Widok z promenady w Szczawnicy, DoRi

Szczawnica-Sokolica-Czertezik-Schr.PTTK Orlica-Szafranówka-Łaźne Skały-Schr. pod Durbaszką

2013-10-25
2013-10-27 09:44:55
Avatar użytkownika
DoRi Krajtroter 11364 kilometrów

Nie do końca zdecydowani skąd, gdzie i w jaki sposób ruszyliśmy na zdobycie kilku szczytów i pasm Pienin i Beskidu Sądeckiego. Z braku miejsc noclegowych w schroniskach wybraliśmy się tylko na dwa dni wędrówki po tych pięknych zakątkach Polski. 

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Węgierska Górka > Żywiec > Bielsko-Biała > Kozy > Kęty > Wadowice > Myślenice > Szczawa > Obidza > Szczawnica

Pierwszy dzień nie do końca wyszedł nam tak jak planowaliśmy…niestety z braku czasu nie zdobyliśmy Trzech Koron, które były w planie. W Szczawnicy byliśmy po 10 i to zaważyło na tym, że odpuściliśmy –brakło by nam 2-3 godzin, a w Schronisku byliśmy umówieni na 18. Mimo to aktywny dzień i piękne widoki wynagrodziły nam tą małą w sumie stratę. Czasy i odległości podane są w przybliżeniu.



Szczawnica (430 m) -Sokolica (747 m) –Czertezik (772 m)-Schr. PTTK Orlica (462 m)

Jedno z wielu zwierzątek występujących w Szczawnicy :)

Pierwsze wrażenia z przejazdu przez miejscowość-całkiem różni się od Zakopanego. Na szczęście turystów jest już mało, ale atmosfera tam panująca bardzo przypomina mi nasze żywieckie miejscowości turystyczne.

Po trudach w poszukiwaniu parkingu w końcu udajemy się na promenadę, która jest wręcz idealna na wieczorne spacery o każdej porze roku. Udajemy się na przeprawę przez Dunajec by móc wyjść na Sokolicę. Tutaj jeszcze liczyliśmy, że wyjście na Trzy Korony nadal jest osiągalne. Po wesołej przeprawie ruszamy. Szlak na Sokolicę –niebieski-śliski i stromy…nie pamiętam tego wyjścia kiedy byłam tu w klasie 6 podstawówki. Dobrze, że po drodze były poręcze bo dzisiaj o upadek na całej długości szlaku było nie trudno. Po uiszczeniu opłaty dowiadujemy się, że na Trzy Korony z tego miejsca jest 3 godziny i łącznie z powrotem zeszło by z 5 godzin na co niestety nie możemy sobie pozwolić.

Na Sokolicy mały ruch-i piękne widoki. Tatry widać na wyciągnięcie ręki, a w dole spokojny, zakręcony Dunajec. Jeszcze te jesienne pejzaże…wszystko się idealnie komponuje. Robimy kilkanaście ujęć i ruszamy na Czartezika bo przynajmniej tam chcemy podejść. Tam to już na szlaku różnie bywa. Skałki, wspinanie, góra, dół-urozmaicony szlak i wszystko to czego się nie spodziewałam, bo wysokości tutaj prawie żadne. Połacie liści utrudniają wędrówkę bo jest ślisko. Na szczęście obyło się bez upadków :) Z Czertezika widoki równie piękne i widzimy dumną Sokolicę…a i łódkę na spływie Dunajce udaje się dostrzec. Krótka 10 minutowa przerwa na zboczu jednego z podejścia, zaliczamy Czartezik i wracamy do Przełęczy Sosnów, po czym schodzimy zielonym do przeprawy na Dunajcu.



Ten zielony szlak troszkę daje w kość, ale nie przez stromiznę tylko przez masę liści na ścieżce. Schronisko Orlica jest blisko promenady więc teraz już wiem czemu wszystko tutaj było zajęte. Nie wchodzimy nawet do środka ruszamy szlakiem niebieskim pod górę do naszej Durbaszki. Odległość: 6,3 km, czas: 3 h

Widok na Tatry z Sokolicy

Schr. PTTK Orlica-Szafranówka (741 m) – Łaźne Skały (770 m)- Schr. pod Durbaszką ( 890 m)

Szczerze powiedziawszy przeżyłam szok jak zobaczyłam szlak. Nachylenie …i sam wygląd :) modliłam się żeby tak nie było do samej Durbaszki. Ślisko, błotnisto i stromo :) nachylenie na odcinku do Szafranówki niby tylko 5,5 %, ale podejście dawało w kość. Po wyjściu z błotnistego terenu przechodziliśmy „mniejsze” szczyciki na tym odcinku…po skałkach w górę i w dół. I tak do samej Szafranówki. Po drodze na lewo ukazuje się tor saneczkowy i wyciąg. I Szczawnica. Odpoczywamy na chwilę i ruszamy dalej przed siebie. Odtąd szlak nie jest już trudny.

Widok na Tatry z Sokolicy

Wędruje się jeszcze przez kilka małych pagórków, aż w końcu idziemy polankami. Widoki są przepiękne. Po naszej lewej stronie mijamy Wyżną i Szachtową. Bardzo pięknie prezentują się z takiej odległości. Po drugiej stronie mijamy pobliskie szczyty: Witkulę (730 m), Łaźne Skały (770 m), Rabsztyn (811 m). Siadamy na Polance przy Huściawie (818 m), by w spokoju podziwiać zachodzące koło Tatr słoneczko. Stąd odbija żółty szlak na Szachtową. Wyżej kolejny szczyt polanki. Mijamy Wysoki Wierch (898 m).

I ponownie ukazują nam się już zarysy zasypiających Tatr. Niebo podbijają chmurki i całość wygląda znakomicie. Na szlaku nie spotkaliśmy żywej duszy od Szafranówki. Zastanawiam się jak daleko jeszcze do Schroniska. Dochodzi godzina 16:30, a my dalej gdzieś na bezdrożach pienińskich. Kolejne wzniesienie…samotna chatka i kolejny, tym razem już większy pagórek.

W końcu ktoś się pojawia na szlaku. Pytamy o schronisko-na szczęście już niedaleko. Godzina 17:45-telefon. Akurat Właściciel ze schroniska dzwoni czy dojdziemy dzisiaj :) My już 5 min od schroniska-jest piękne. W środku meldujemy się szybciutko i udajemy do pokoju. Cisza…oprócz naszej trójki są jeszcze dwie osoby. Po kąpieli i pogawędce w końcu zasypiamy. Kolejny dzień zaczynamy dość wcześnie bo o 5 rano :) Odległość: 7,8 km, czas: 3h 30 min.

Szlak wyeksponowany w str. Czertezika

Trochę nie do końca doszlifowałam trasę. Przy braku zdecydowania skąd wychodzimy nie udało się tego zgrać w czasie. Była możliwość wyjścia z Krościenka, ale potem zmieniliśmy ją na Szczawnicę. Polecałabym Trzy Korony i Sokolicę zostawić na jeden dzień, a wyjście na Durbaszkę na kolejny. Nie da się niestety do końca zrobić całej trasy jak na szlak wychodzi się za późno. Trasa jest naprawdę wspaniała. Wszystkim polecam! Długość całkowita: 14,1 km, czas przejścia: 6 h 30 min

Pozdrawiam D. :)

Widok na pobliskie miejscowości
Avatar użytkownika
DoRi Krajtroter 11364 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
DoRi Krajtroter 11364 kilometrów
2013-10-28 20:20:36

Właśnie liczyłam, że po całym dniu przynajmniej piwko wypiję ze smakiem podziwiając widoki, a tu zaskoczenie...zero % :) Nie wiem co pijają w Sylwestra...może górską wodę :P ?

Avatar użytkownika
Tadeusz Walkowicz Krajtroter 68331 kilometrów
2013-10-28 12:19:25

[cytuj autor=' Dori']Toju: schronisko jest jakieś +/- 100 m niżej od szlaku i może temu go przeoczyłaś :) Bardzo go polecam, właściciel bardzo miły, a sam klimat w schronisku fantastyczny. Jest ono bardzo popularne skoro mają 3 lata z rzędu już rezerwacje na Sylwestra...wielka szkoda! Schronisko bardzo zadbane i w pięknym miejscu :) Polecam każdemu :) [/cytuj]

 

Piękne widoki, nie radzę podchodzić z Jaworek.... Dziwne Toju, teraz tak nie ma piwa...a co piją w Sylwester...

Pozdrawiam Tadek

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 18703 kilometrów
2013-10-27 21:37:29

Fajna trasa, piękne Pieniny

aż nóżki swędzą

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2013-10-27 20:16:55

Pozdrawiam i nieustannie podziwiam pasję,kondycję i wolę walki z przeciwnościami.

Avatar użytkownika
DoRi Krajtroter 11364 kilometrów
2013-10-27 20:15:46

Toju: schronisko jest jakieś +/- 100 m niżej od szlaku i może temu go przeoczyłaś :) Bardzo go polecam, właściciel bardzo miły, a sam klimat w schronisku fantastyczny. Jest ono bardzo popularne skoro mają 3 lata z rzędu już rezerwacje na Sylwestra...wielka szkoda! Schronisko bardzo zadbane i w pięknym miejscu :) Polecam każdemu :)

Avatar użytkownika
toja1358 Krajtroter 10687 kilometrów
2013-10-27 15:37:51

Piękna wędrówka, "zazdraszczam" :). Zielony szlak na Wysoką - jak pisze Tadeusz -  jest bardzo ciekawy, ale potrafi dać w kość. Jednak pomimo trudów wędrowania zawsze chętnie tam wracam. Nie wiem tylko jakim cudem udało mi sie ominąć schronisko pod Durbaszką - wędrując grzbietem Małych Pienin z Wysokiej (niebieskim szlakiem)  na Szafranówkę w ogóle go nie widziałam!

Pozdrawiam

Ostatnio edytowany: 2013-10-27 15:40

Avatar użytkownika
DoRi Krajtroter 11364 kilometrów
2013-10-27 13:20:30

Obaj macie rację. Po kilku wejsciach na niby małe górki bolą nogi. Jeszcze jak ma się ok. 10 kg na plecach wzwyż to wędrówka nie raz trzeba zacisnąć zęby żeby się wydrapać :) Było takich kilka. Najbardziej zapamiętam właśnie wejscie pod Szafranówkę i Radziejową :) Wyskoa również do najłatwiejszych nie należała :)

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70913 kilometrów
2013-10-27 11:24:28

No tak Tadziu to prawda nie wystarczy wjechać na Palenice i podejść na Szafranówkę mało kto sie decyduję tak jak Dori. A jeśli chodzi o Wysoką i zielony przez Homole to wchodziłem w zeszłym roku relacja w moich wycieczkach po Pieninach. Pozdrawiam.

Avatar użytkownika
Tadeusz Walkowicz Krajtroter 68331 kilometrów
2013-10-27 11:13:24

Witaj Dori i Romanie, niektórym wydaje się że Pieniny to takie górki...ale jest kilka ciekawych podejść np. na Wysoką zielonym z Rówienki.

Pozdrawiam Tadek

Avatar użytkownika
Ela Krajtroter 42848 kilometrów
2013-10-27 11:04:33

Super wycieczka, relacja , i zdjęcia. Extra. Podziwiam i zazdraszczam.

Avatar użytkownika
DoRi Krajtroter 11364 kilometrów
2013-10-27 10:45:58

Ja w sumie na Trzech Koronach już byłam :) Myślę, że w krótce się je zdobędzie bo planujemy połączyć trasę z Turbacza na Trzy Korony :) Więc wszystko przed nami. A ten niebieski...Romek nie przypominaj mi :D 

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70913 kilometrów
2013-10-27 10:22:01

Bardzo fajna wyprawa szkodza tych Trzech Koron były w zasiegu. A podejście pod Szafranówkę niebieskim szlakiem od strony schroniska PTTK "Orlica" przez Dolinę Salomonową do naprawdę wielki wyczyn idzie się troszkę zmęczyć. Lubię Pieniny gdy jestem w Szczawnicy 90 % czasu spędzam w górach a 10% na nocleg.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1121217 kilometrów
2013-10-27 10:02:13

Znów ambitna trasa, dla przeciętnego turysty to jeden ze szczytów to już wyczyn :) Gratki!

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020