Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Katarzyna Jamrozik

Tatry Wysoki e- Krywań

2013-07-10
2013-09-24 21:03:13
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Trzy Studnie > Krywań

Zastanawialiśmy się nad drugą wyprawą w Tatrach Wysokich podczas pobutu na Sławacji i padło na Krywań. Po pierwsze weszlibyśmy wyżej jak na Rysy, które już zdobyliśmy, po drugie jest to narodowa góra Słowaków, podobnie jak nasz Giewont, po trzecie Krywań jest uznany za najpiękniejszy szczty Tatr, i po czwarte chcieliśmy sprawdzić naszą kondycję, czy potrafimy wejść na szczyt z opisów z ciężkim podejściem..



Ruszyliśmy z Trzech Źródeł szlakiem zielonym na wysokości 1140 m n.p.m. - przed nami tylko cztery godziny na szczyt. W przewodniku pisali o cieżkim i stromym podejściu i jest tak faktycznie. Szlak przebiega cały czas pod górę, cztery godziny noga w górę, noga w górę, cały czas w słońcu gdyż drzewa w początkowym odcinku to same kikuty. Dopiero po jakichś dwóch godzinach można dostrzec szczyt Krywania - 2494 m n.p.m. , a my zobaczyliśmy na dodatek chmurę, za którą skrył się szczyt. Przed szczytem przez moment szlak prowadzi już bardzo delikatnie pod górę, gdzie można było odpocząc, bo przed nami był najtrudniejszy odcinek. Zaczynają się już skały i dochodzimy do niebieskiego szlaku, którym najpierw zdobywamy szczyt Małego Krywania 2335 m n.p.m.



W przewodniku także się doczytałam że jest to szczyt trudny techniczne i są łańcuchy. Jak się okazało trudny jest ale po łańcuchach już tam nie ma ani śladu. Od Małego Krywania szlak prowadzi grzbietem prawie że po równi pochyłej ułożonej z głazów. Miejscami trzeba było wchodzić rękami i nogami, jak pająk szukając miejsca gdzie tu wsadzić stopę a podciągnąć się na rękach. I muszę przyznać że ten odcinek był chyba najlepszy, nie myślało się o zmęczeniu, adrenalina działała. No i byliśmy już wysoko, na dachu świata, wokół nas świat, wiatr, przestrzeń.

Mieliśmy pecha co do pogody bo chmura jak zawisła nad szczytem to tak nie chciała go opuścić, więc docierając na szczyt powiatało nas mleko. Ale szczyt zdobyty, słabości przezwyciężone, cztery godziny trudu dla tej chwili - bezcenne. Schodziliśmy w dół już w inny sposób, bardziej ślizgiem, nie było tak źle jak myślałam że będzie wchodząc do góry.

Wracaliśmy szlakiem niebieskiem, po zejściu już na łagodny odcinek, siedliśmy żeby odpocząć. Ja najchętniej bym tam została, po prostu siedzieć i się zachwycać, po co wracać do domu do tych czterech ścian. Tam nie ma żadnych. Ale niestety jeszczty tylko na dół cztery godzinki i wracamy do rzeczywistości.



Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19109 kilometrów
2013-09-28 08:13:20

Krywań z wielu miejsc w Tatrach przyciąga wzrok i kusi.

Piękna wycieczka

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Barsolis Karol Turysta Kulturowy Krajtroter 122711 kilometrów
2013-09-26 14:23:57

odlotowa  ( gory ) wyprawa  w wysokie Tatry .

 

Pzodarawiam Karol 

 

PS.

wypada mi tylko pozazdroscic pobytu  w Tatrach

 

 

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70713 kilometrów
2013-09-26 12:10:09

Piękna wyprawa , super widoki, ciekawy opis wycieczki.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125485 kilometrów
2013-09-25 08:50:48

Skąd ja to znam :) Tzn na kolonie jeszcze nie jeżdżą, ale czasem do babci, ale chodziło mi o te małe diabełki :)

Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów
2013-09-25 08:01:06

[cytuj autor='Piernikarczyk Anna']Ale czad, nie dziwię się że nie chciałaś wracać do czterech ścian po takich widokach i wędrówce, piękne zdjęcia i piękne miejsce. Super, a były dzieci? bo nie widziałam na zdjęciach. Jak pomyślę o moich w tym miejscu... nawet nie wiem czy sama bym dała radę. [/cytuj]

Nie, dzieci z nami nie było, byliśmy z mężem sami na tydzień na Słowacji. Mamy już tą wygode: dzieci na kolonie, a nam zasłużony odpoczynek bez dwóćh kochanych diabełków.

 

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2013-09-25 07:46:13

Podziwiam. Tatry Wysokie zdecydowanie nie dla mnie,aczkolwiek rozumiem taką wysokogórską pasję i satysfakcje z niej płynącą.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125485 kilometrów
2013-09-25 07:43:48

Ale czad, nie dziwię się że nie chciałaś wracać do czterech ścian po takich widokach i wędrówce, piękne zdjęcia i piękne miejsce. Super, a były dzieci? bo nie widziałam na zdjęciach. Jak pomyślę o moich w tym miejscu... nawet nie wiem czy sama bym dała radę.

Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów
2013-09-25 07:12:01

To nic nie zostaje tylko samemu spróbować, bo warto. A rzeczywistość nigdy nie zastąpi oglądanych zdjęć.

Avatar użytkownika
Ela Krajtroter 42848 kilometrów
2013-09-24 22:05:59

Suuuper relacja i śliczne widoki. Zdjęcia rewelacyjne. Gratuluje zdobycia szczytu i zazdroszcze kondycji i odwagi. Brawo. 

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020