Biały Kamień, Ela

Śladem Izerskich Tajemnic- Sępia Góra

2013-09-14
2013-09-14 22:56:05
Avatar użytkownika
Ela 42848 kilometrów

Krótka wyprawa popołudniowa, połączona z grzybobraniem:)

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Świeradów Zdrój

Od rana pada, wieje i jest bardzo zimno, jakby snieg miał spaść. A ja w pracy. Ale wracając do domu zaczeło się przejaśniać. A nawet słoneczko sie pokazało. Więc szkoda marnować tak ładnie zapowiadającego sie popołudnia. Zabieram starsze dzieciaki, (Tomek na zawodach) i jedziemy do Świeradowa Zdroju, bo blisko i nie wysoko i można całą trasę przejść w 2,5 godzinki( zbierając grzyby, tyle czasu nam zajeło).



Ruszamy z parkingu PKS obok Urzędu Gminy, potem ulicą 11 Listopada idziemy w kierunku Nadleśnictwa Świeradów. Przy najbliższym skrzyżowaniu skręcamy w lewo, w ulicę Stawową i tu już trzymamy się na szlaku niebieskiego i zielonego razem oznaczonych. Po przejściu przez most chciałam zrobić pierwsze zdjęcie i co się okazało, moje wspaniałomyślne dziecię wyjeło baterie z aparatu bo mu była bardzo potrzeba i zapomniało włożyć wrrrr. Dobrze że wziełam na wszelki wypadek drugi, ale niestety ten miał baterię prawie na wyczerpaniu:). Więc cud że mam jakiekolwiek zdjęcia z tej wyprawy. No i nauczka sprawdzać rzeczy sprawdzone:).



Cały czas pod górkę, idziemy szlakiem niebieskim i zielonym, wiemy że niedaleko skałki Baryłka szlaki się rozchodzą. Ale Baryłki nie znaleźliśmy(pewnie było pełna dobrego wina i ktoś ją uprowadził). my podążamy teraz szlakiem niebieskim do samego końca, po drodze zbierając grzybki. Po około 45min wolnego podejścia, przez las, miejscami jak z Harego Pottera dochodzimy do:

Sępiej Góry- znajduje się ona na wysokości 828m n.p.m. w Grzbiecie Kamienickim w Górach Izerskich. Na jej szczycie znajduje się grupa skałek Biały Kamień swoją nazwę zawdzięczają, dużej ilości zawartego w nich kwarcu. Roztacza się z nich przepiękna panorama na Góry i Pogórze Izerskie. Według legendy, na górze znajdował się chram, czyli pogańska świątynia, którą otaczał tzw. Święty Gaj.

Obecnie jest to jeden z punktów na szlaku Śladem Izerskich Tajemnic, dojście jest dobrze oznakowane i niezbyt trudne. Warto zadać sobie trud wejścia, bo rozciągająca się panorama jest urocza. Obok skałki postawiony jest mały " domek":) do odpoczynku i schronienia w czasie deszczu. W drodze powrotnej odkrywamy małą, uroczą kapliczkę którą w podzięce za uratowanie życia postawił Jan Kowalczuk.Gdy miał 12 lat zgubił się w śniegach lasu i po odmówieniu różańca otrzymał pomoc i odnalazł drogę do domu.



Więc może kiedyś była tu świątynia i dobre duszki nadal opiekują się odwiedzającymi to miejsce. W końcu w każdej legendzie jest ziarenko prawdy.

Avatar użytkownika
Ela 42848 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Ela 42848 kilometrów
2013-09-17 13:33:30

Masz racje Danusiu to tropienie jest świetną zabawą i uzależnia. 

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów
2013-09-17 13:30:44

Już teraz wiem- to dobre sudeckie duszki podpowiedziały mi gdzie spędzić tegoroczne wakacje. Śladem Izerskich Tajemnic częściowo podążałam, ale tylko w rejonie Świeradowa i Czerniawy. Każdy wytropiony kamień witany był z radością. A jak to tropienie uzależnia!

Ciekawa jest Twoja wycieczka Elu i doskonały opis. Wróciłam wspomnieniami w Twoje okolice.Super zdjęcia widoków malowanych promieniami słońca! Piękne.

ps. U nas w okolicznych lasach też pojawiły się grzyby.

Pozdrawiam :-)

Ostatnio edytowany: 2013-09-17 13:32

Avatar użytkownika
Krzysztof Dorota 23831 kilometrów
2013-09-16 20:08:36

Kolejne ciekawe nieznane nam miejsce na grzybki też chodzimy ale unas narazie malutko .

2013-09-16 12:07:17

ładnie Elu -powedrowałaś ze Swoja Ekipa. .

 

Pozdrawiam Karol

 

z tych grzybow ( na zdjeciach ) nie robilas zupy dla Swoich ? .

Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów
2013-09-15 18:57:49

Dziękuję w imieniu wnusi:-)

Avatar użytkownika
marian 44473 kilometrów
2013-09-15 18:14:34

Pięknie sobie wędrujesz. Jak zwykle piątka odemnie.Poprostu zazdraszczam.

Sto lat dla wnusi od  Danusi!!!

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski 71113 kilometrów
2013-09-15 10:55:48

Super fajna wycieczka, fajne widoczki. Wycieczka tz dwa w jednym.  I ja lubię połaźić po lesie za grzybkami (podobno wysyp).

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1112231 kilometrów
2013-09-15 09:39:42

To życzenia dla malutkiej :)

Avatar użytkownika
mokunka 220737 kilometrów
2013-09-15 09:33:13

No to u Danusi impreza się szykuje :) Grzyby - ja głównie kanie zbieram bo dorze widoczne , hihihi ale maślaczki i kozaczki też się trafiają . Jednak nie są to oszałamiające ilości ;)

 

Kawę wypiłam do wieczorka odmeldowuję się z PSz :)

Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów
2013-09-15 09:03:58

Oczywiście,kawkujemy razem:-) Na grzybach już byłam w tym roku,nie powiem,trochę nazbieraliśmy,ale mam nadzieję,że uda się jeszcze wykroić czas na kolejne grzybobranie. Dziś się nie da,bo mamy roczek wnusi:-)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1112231 kilometrów
2013-09-15 08:50:24

To i ja się przyłaczam do kawki :) Pieknie Elu, super widoczki, też zazdraszczam takiego mieszkania. A na grzybki to moi rodzice się wybierają zawsze, muszą nazbierać na Wigilię dla całej rodzinki :)

Avatar użytkownika
mokunka 220737 kilometrów
2013-09-15 08:41:21

Elu i tym razem ciekawa wyprawa. Piękne tereny, ładne fotki i kilejna twoja krajtroterska wyprawa. Zazdraszczam, ze mieszkasz "na wyciąnięcie ręki" od tych wszstkich dolnośląskich ciekawostek :)

Danusiu, widzę,że o pdobnej porze ; pewnie z kawką poranną zaglądasz na PSz. hihihi , telepatia ? ;)

Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów
2013-09-15 08:36:58

Fotki super Elu,pomimo problemów z aparatem.Uwielbiam zbierać grzyby,a Tobie udało się  to jeszcze  połączyć z ciekawą wędrówką.Tym lepiej. Fajna wyprawa.