Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
coś pięknego, Maciej A

Tatry - Mnich i Gerlach

2012-09-08 - 2012-09-10
2013-08-27 20:38:23
Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19108 kilometrów

Jak wracam do tego to nasuwa się postać Ś.P. Macieja Berbeki z którym mieliśmy przyjemność powędrować. Te niepełne trzy dni z Nim spędzone były wspaniałe, ale niestety :to se ne wrati. Wielka, wielka szkoda. Pisałem już wcześniej o tym, teraz uzupełniam o góry które wtedy zeszły na dalszy plan.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Bukowina Tatrzańska > Zakopane > Tatrzańska Polanka

2012.09.08 Polana WłosienicaMorskie Oko – Polana Włosienica



Pogoda bywa że rządzi jak wtedy. Więc Pan Maciej stwierdził iż wszystko da się zrobić, ale nie dziś… Postaliśmy na werandzie Schroniska w Morskim Oku podziwiając ładnie padający deszcz. W międzyczasie inni przewodnicy wdawali się w dyskusję z Maciejem. I tak spędziliśmy godzinkę lub dwie po czym wróciliśmy na z góry upatrzone stanowiska, czyli do auta.

Bukowina Tatrzańska
Bukowina Tatrzańska


 

2012.09.09 Polana Włosienica – Morskie Oko – Dolina Za Mnichem – Mnich – Dolina Za Mnichem – Morskie Oko –Polana Włosienica

Bukowina Tatrzańska
widok z balkonu w Bukowinie Tatrzańskiej
Polana Włosienica

Poranek piękniejszy z każdą chwilą powitał nas nad Morskim Okiem. Niedługie podejście pod Dolinkę Za Mnichem i opuszczamy szlak kierując się pod samą górkę. Stąd już nie wygląda jak mnich na koniu, ale też ładnie (to jest też fajne że tak bardzo różni się w zależności od miejsca z którego się na niego patrzy). Pod ścianą dzielimy się na dwa zespoły (na Mnicha przewodnicy prowadzą max. po dwie osoby). Ci co zostaną na dole będą kibicować tym co wchodzą, później zmiana. Mnich jest tzw. górą pierwszego kontaktu, przynajmniej tą drogą którą wchodziliśmy. Jest to najłatwiejsza droga o nazwie "przez płytę" - wyceniana na II+ bodajże, czyli nietrudna technicznie. Parę wyciągów, krótki czas i w razie kłopotów można opuścić bez problemu delikwenta na linie w bezpieczne miejsce. Oczywiście Mnich oferuje również trasy trudne, ale te były nie dla nas :-). Na zdjęciach widać, lub nie, ekspozycje niektórych (zwłaszcza północnych) zboczy Mnicha, Mniszka i Ministranta (w otoczeniu wszystko zawiera w nazwie odmienianego na wszelkie sposoby mnicha ;-)). Samo wejście i powrót na dół były czystą przyjemnością w pieszczącym ciepłymi promieniami słońcu. Mnich i jego okolica jest pięknym miejscem do podziwiania otoczenia Morskiego Oka, szczytów i skał.



 

Morskie Oko a nad nim Czarny Staw
Morskie Oko a nad nim Czarny Staw

Wspaniała górka bez dwóch zdań, zmienna, charakterystyczna, fantastycznie widokowa. Trasa którą weszliśmy, zarówno podejście pod ścianę (od Morskiego i z powrotem ok. 3,5h) jak i samo wejście na szczyt (na zespół w górę i w dół ok. 1h) niezbyt męczące.

 

zapłakany Mnich
zapłakany Mnich

 

2012.09 .10 Tatrzańska Polanka - Schr. "Śląski Dom" – Dolina Wielicka – Gerlach – Dolina Batyżowiecka - Tatrzańska Magistrala - Schr. "Śląski Dom"

też mokły
obiecujący ranek

Kolejny dzień łaskawej aury, a my wczesnym rankiem ruszamy z Tatrzańskiej Polanki na Słowacji do Śląskiego Domu. Żeby nie tracić cennego czasu łapiemy się na przejażdżkę landroverem (momentami było jak na kolejce górskiej, 4 litrowy motor ciągnął ostro do góry krętą drogą więc samochód znacząco wychylał się na zakrętach, to nawet później w dół tak nie zasuwał&hellip😉. Od Domu Śląskiego już własnymi nogami niesiemy się w górę Doliny Wielickiej i tam po zejściu z szlaku podchodzimy pod żleb, obok którego tzw. Wielicką Próbą wiedzie początek naszej drogi na Gerlach. Odtąd idziemy w lotnej asekuracji liną, czasem tylko w trudniejszym miejscu Pan Maciej zakładał stanowisko. Coraz wyżej w dość skomplikowanym orientacyjnie terenie (trasa przewija się przez grań obok Kotłowego Szczytu na stronę Doliny Batyżowieckiej gdzie po obniżeniu się wiedzie znów w górę w stronę szczytu Gerlachu) , nie radziłbym iść tamtędy bez dobrej znajomości tego terenu. Z drogi na szczyt mnóstwo pięknych widoków, z szczytu… pogoda więcej niż dopisała więc było co podziwiać. Z góry widać oprócz kawału słowackich Tatr także nasze górki i równiny słowackiego podtatrza, pięknie . Czas szybko mijał, prawie godzinka na szczycie była jak chwilka. Wpisaliśmy się do książki wejść i ruszyliśmy w dół w stronę Batyżowieckiej Próby i Batyżowieckiego Żlebu. Osiągnąwszy wylot żlebu i podstawę ściany już bez liny prawie płaskim dnem Batyżowieckiej Doliny aż do Stawu i następnie Magistralą Tatrzańską do Śląskiego Domu. Piwko i landroverem do Tatrzańskiej Polanki.

 

Morskie Oko z szlaku żółtego
Morskie Oko z szlaku żółtego

Na Gerlach przewodnicy zabierają do trzech osób. Kiedyś był to szlak turystyczny, ale zostały zdemontowane w większości zabezpieczenia a sam szlak zamknięty. Trasa nie jest zbyt trudna , gdzieś czytałem że wyceniana na I+. Oczywiście szlak piękny widokowo i dość długi, miejscami spore ekspozycje. Najlepiej mieć dobrą kondycję. Nam zajęło wejście i zejście (Dom Śląski) 8h, raczej przeciętnie. Warto zobaczyć.

 

Mnich z przodu
Mnich z przodu

Na Mnicha i Gerlach nie ma szlaków turystycznych, więc jeżeli nie macie uprawnień wspinaczkowych należy umówić się z wykwalifikowanym przewodnikiem. Nie radziłbym próbować samemu. Mimo że są to nietrudne drogi, to są takie tylko z przewodnikiem który dobrze zna drogę i potrafi się zająć turystą, a w razie załamania pogody kiedy trudności drastycznie mogą wzrosnąć gwarantuje bezpieczny powrót. Oczywiście to kosztuje, cena do uzgodnienia, ale reszta jest bezcenna ;-).

Góra pierwszego kontaktu: tu Mnich? Pan Maciej zaproponował wejście na Mnicha jako zapoznawcze, do oceny naszych predyspozycji, pierwsze to było nasze spotkanie wszakże. Jak nie da się rady na Mnichu nie ma sensu pchać się na dużo dłuższy Gerlach. Zresztą przewodnicy lubią tu prowadzić turystów również z innego powodu.

w drodze pod Mnicha
Mnich z boku
Wrota Chałubińskiego

To była prawie połowa września, a my w krótkich rękawkach i spodenkach z odpiętymi nogawkami. Pan Maciej mówił wtedy że dwa dni wcześniej był na Gerlachu i spadł śnieg. To się nazywa szczęście.

 

Mnich i górujące nad nim : Cubryna i Mięguszowiecki
Mnich i górujące nad nim : Cubryna i Mięguszowiecki

Pana Macieja nie ma już wśród nas, ale te chwile spędzone z Nim i dzięki Niemu były wyjątkowe.

coraz bliżej w drodze na Mnicha spod Mnicha spod Mnicha spod Mnicha w dole Morskie Oko pod Mnichem Mnich i okolica Czarny Staw inne ujęcie Mnicha ubranko ... wchodzimy w ścianie Pan Maciej asekuruje już blisko wierzchołek z Mnicha Mnich herbatka na szczycie reszta ekipy dopinguje wchodzących w dole Morskie Oko, zza grzbietu wystają Tatry Bielskie zejście zejście nie patrz w dół, nie patrz w dół, o nie ja w dół patrzę ;-) pod Mnichem pod Mnichem jeszcze inne ujęcie Mnicha w dole Morskie Oko Zadni Mnich Zadni Mnich zoom Szpiglasowa Przeł. inne ujęcie Mnicha Morskie Oko widoczek z Rysami w tle z nad Morskiego Oka w drodze powrotnej wstać skoro świt przed Domem Śląskim Dom Śląski Dom Śląski i Wielicki Staw w Dolinie Wielickiej Masyw Gerlachu Kwietnikowy Staw w Dolinie Wielickiej tędy droga powyżej Wielickiej Próby stamtąd idziemy fragment Dol. Wielickiej w drodze na Gerlach widać Polski Grzebień ładna piramidka Sławkowskiego Szczytu coraz więcej widać Łomnica z tyłu z lewej charakterystyczne wierzchołki Tatr Bielskich w drodze na szczyt patrząc ponad Wielicką Dolinę górna część Wielickiej Doliny w drodze na Gerlach piramidka Sławkowskiego Szczytu w drodze na szczyt w drodze na szczyt i dalej jeszcze raz Sławkowski za grzbietem równiny Słowacji w drodze na szczyt skaliste uroki coraz wyżej nawet nasze Tatry widać pojawił się szczyt Szczyrbskie Jezioro z góry widać Wysoką i Rysy na szczycie na szczycie panoramy z Gerlachu panoramy z Gerlachu Łomnica i Durny Szczyt widoki z Gerlachu panoramy z Gerlachu Wysoka i Rysy w dole Batyżowiecka Dolina w zejściu do Doliny Batyżowieckiej w zejściu do Doliny Batyżowieckiej w zejściu do Doliny Batyżowieckiej u wylotu Batyżowieckiego Żlebu w Dolinie Batyżowieckiej w Dolinie Batyżowieckiej w Dolinie Batyżowieckiej Batyżowiecki Żleb w pełnej krasie nad stawem w Dolinie Batyżowieckiej Batyżowiecki Staw w Dolinie Batryżowieckiej c.d. w Dolinie Batyżowieckiej w Dolinie Batyżowieckiej Tatrzańska Magistrala misiu na jagodach Tatrzańska Magistrala niepozorny stąd masyw Gerlachu otoczenie Domu Śląskiego Dom Śląski w Dolinie Wielickiej
Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19108 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19108 kilometrów
2014-03-27 21:51:39

"a jeśli dom będę miał, niech będzie...."

Avatar użytkownika
Ewelina Uzależniony od podróży 1771 kilometrów
2014-03-27 21:32:32

Wyprawa rewelacyjna, a te widoki po prostu bomba :) 

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2013-10-02 15:51:14

 W Tatrach znajdziesz oczywiście miejsca na każdą kondycję, stopniowo ją zbudujesz - będziesz się mogła cieszyć wędrówką, także z dziećmi. Niektóre szlaki turystyczne (nawet sporo) zostały tak poprowadzone, że takie widoki są osiągalne bez wspinaczki. Trochę kondycji trzeba nabrać i stopniowo obyć się z coraz trudniejszymi trasami. pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku [/cytuj]

Pięknie napisane. Maciej ma rację. Żeby posmakować tatrzańskich widoków, niekoniecznie trzeba drapać się na wysokie skały. W Tatrach jest sporo szlaków , a chociażby po dolinach tatrzańskich, gdzie widoki osiągalne są bez wspinaczki. Jest też Ścieżka pod reglami, a w kolejnym etapie "nad Reglami". Tam też można poczuć klimat "Taterek".

Pozdrawiam :-)

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19108 kilometrów
2013-10-01 09:29:03

[cytuj autor=' kasia']Marzy mi się poszwędać po górach, ale narazie wszystkie wyjazdy z dziećmi, więc nie ma szans bo są jeszcze za małe, a i o mojej kondycji nie ma co gadać, bo nie istnieje, ale kiedyś, kiedy przyjdzie czas wybiorę się w góry. Widoki zapierają dech Wyobrażam sobie, że te widoki są nieosiągalne bez trudu wspinaczki... Zazdroszczę [/cytuj]

W Tatrach znajdziesz oczywiście miejsca na każdą kondycję, stopniowo ją zbudujesz - będziesz się mogła cieszyć wędrówką, także z dziećmi.

Niektóre szlaki turystyczne (nawet sporo) zostały tak poprowadzone, że takie widoki są osiągalne bez wspinaczki. Trochę kondycji trzeba nabrać i stopniowo obyć się z coraz trudniejszymi trasami.

pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19108 kilometrów
2013-10-01 09:02:49

Słodzicie, nic tylko pakować plecaki dziewczyny i w drogę.

Tatry jakoś sobie upodobałem i choćby wirtualnie, też lubię do nich wracać.

pozdrawiam

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 219837 kilometrów
2013-09-30 22:30:25

[cytuj autor='Piernikarczyk Anna']Cudna wycieczka w Tatry, zawsze chętnie się wraca w te góry, nawet jeśli tylko wirtualnie, ubogacasz nam krajtroterskie zwiedzanie Maćku o te Tatry, pisz pisz :) Ostatnio edytowany: 2013-09-30 21:09[/cytuj]

Racja , w wędrowkach w Tatry Maciej chyba nie ma równych sobie , tu na PSz. Tak bardzo zazdraszczam tych widoków z wierzchołkow majestatycznych polskich gór !

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125485 kilometrów
2013-09-30 21:08:06

Cudna wycieczka w Tatry, zawsze chętnie się wraca w te góry, nawet jeśli tylko wirtualnie, ubogacasz nam krajtroterskie zwiedzanie Maćku o te Tatry, pisz pisz :)

Ostatnio edytowany: 2013-09-30 21:09

Avatar użytkownika
kasia ejsmont Krajtroter 12734 kilometrów
2013-09-30 19:56:41

Marzy mi się poszwędać po górach, ale narazie wszystkie wyjazdy z dziećmi, więc nie ma szans bo są jeszcze za małe, a i o mojej kondycji nie ma co gadać, bo nie istnieje, ale kiedyś, kiedy przyjdzie czas wybiorę się w góry.

Widoki zapierają dech

Wyobrażam sobie, że te widoki są nieosiągalne bez trudu wspinaczki...

Zazdroszczę

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2013-08-29 13:04:46

Niesamowite- groźne- piękne- magnetyczne - są pokazane przez Ciebie Tatry.

PS. Widziałam z bliska świstaki /w Dol. Za Mnichem/, kozice /m.in. pod Kozim Wierchem/, ale misia nie spotkałam. Tym bardziej Twoja wyprawa jest ekscytująca i niezapomniana.

Pozdrawiam - ja również jestem zakochana w górach  :-)

Ostatnio edytowany: 2013-08-29 13:06

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19108 kilometrów
2013-08-29 10:18:21

piękne uczucie Karolu

i strasznie zaraźliwe, "zakażonych" jest wielu krajtroterów :-)

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Barsolis Karol Turysta Kulturowy Krajtroter 122711 kilometrów
2013-08-28 21:45:48

super -brawo.Macieju . moje klimaty sprzed kilku lat .

 

pozdrawiam Karol

 

zdobywca : Kozie Wierchy , Rysy itp. po  kilka razy  

Karol .zakochany w gorach

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19108 kilometrów
2013-08-28 17:13:28

dzięki bardzo

szkoda tylko że nie spotka się już Macieja Berbeki, a jak dziś pamiętam jak mówił, że pewnych rzeczy już by nie zrobił, bo zmądrzał na starość

pozdrawiam

 

 

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70713 kilometrów
2013-08-28 13:13:18

[cytuj autor=' Danusia']Jak zawsze wspaniała ,górska relacja. Brawo Macieju! [/cytuj]

Opis wędrówki godny do naśladowania,piekne zdjecia

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125485 kilometrów
2013-08-28 07:39:52

Przepiękna wyprawa tatrzańska, wspomnienia bezcenne

Avatar użytkownika
Krzysztof Dorota Krajtroter 23831 kilometrów
2013-08-28 00:14:35

Macieju co tu pisać pikna sprawa te Tatry :)))) teraz musimy zaplanowac wyjazd ale dopiero w przyszłym roku .

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 219837 kilometrów
2013-08-27 22:27:16

Kolejna cudna , górska wyprawa Maćku ! Super. Pięknie nam opisujesz i potrafisz to wszystko obfocić:)

pozdrawiam:)

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 46652 kilometrów
2013-08-27 21:46:39

Na  Twoje zdjęcia  z tak pięknych terenów to by się patrzyło i  patrzyło......I chyba tylko tyle nam pozostało.

Avatar użytkownika
Ela Krajtroter 42848 kilometrów
2013-08-27 21:32:22

Macieju miałeś wielkie szczęscie, że poznałeś tak wybitnego człowieka i że w jego towarzystwie wędrowałeś. Relacja piękna, czyta się jednym tchem i chciałoby się tam być. Rewelacyjne zdjęcia, piękne widoki. Super. Pozdrawiam

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020