, Danusia

Szlakiem wielkich pieców

2013-07-30
2013-08-10 08:19:13
Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów

Bobrza, Samsonów,Starachowice

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Bobrza > Samsonów > Starachowice > Ruiny wielkiego pieca > Ruiny wielkiego pieca > Muzeum techniki i przyrody

Staropolski Okręg Przemysłowy obejmował tereny między innymi dzisiejszego województwa świętokrzyskiego. Niegdyś wytapiano tutaj żelazo,obrabiano krzemienie,wydobywano rudy ołowiu,miedzi i srebra. Po wyczerpaniu złoży zakłady wielkopiecowe zamykano,a po wielkich piecach pozostały tylko ruiny. Jedne z pierwszych takich zakładów powstały w Bobrzy i Samsonowie.



W Bobrzy po dawnym zakładzie pozostały tylko fragmenty hal produkcyjnych oraz potężny mur oporowy. Ruiny są dość zaniedbane,zarośnięte chaszczami i trudno tam się dostać,by nie wpaść w pokrzywy. Brakuje też solidnego,czytelnego opisu tego obiektu. Przed wejściem jest wprawdzie tablica poglądowa,ale dość podniszczona.



W lepszym stanie zachowały się pozostałości dawnej Huty Józef z XIX wieku w Samsonowie. Teren jest ogrodzony,a obiekt jasno i czytelnie opisany na tablicy informacyjnej. Można swobodnie i bezpiecznie przemieszczać się po ruinach,wejść do samego środka wielkiego pieca,zobaczyć wieżę wyciągową i resztki hal produkcyjnych. W Samsonowie znajduje się również kamienny drogowskaz z XVIII wieku. Niektórzy uważają,że jest to dawny słup graniczny.

Jednym z ciekawszych obiektów wśród pozostałości dawnego okręgu przemysłowego jest bez wątpienia wielki piec w Starachowicach. Na terenie tego zakładu wielkopiecowego funkcjonuje dziś Muzeum Techniki i Przyrody. Bardzo miła i kompetentna pani przewodnik ciekawie opowiadała nam o czasach rozkwitu tego zakładu,o jego historii,obrazowo opisywała ciężką pracę garowych,czyli osób obsługujących bezpośrednio wielki piec. Mogliśmy zobaczyć też gąski czyli kawałki zastygłego żelaza. Wielkie wrażenie robi ogromna maszyna parowa,podobno sprawna do dzisiejszego dnia. Była ona prezentowana na Powszechnej Wystawie Światowej w 1889r. w Paryżu.Na terenie muzeum znajdują się też samochody Star produkowane niegdyś w Starachowicach. Wśród nich jest egzemplarz,który przejechał rajd Paryż-Dakar,jest też rekonstrukcja papa-mobile. Orginalny papa-mobile został zniszczony po śmierci papieża Jana Pawła II,a podwozie wędrowało po Polsce. Po latach znaleziono je w Szczecinku i stamtąd wróciło do Starachowic,gdzie można je oglądać do dziś.

Bardzo ciekawa jest wystawa przyrodnicza zorganizowana na terenie muzeum. Dotyczy okresów prehistorycznych Jury i Triasu i prezentuje nam jak wyglądały w tamtych czasach tereny Gór Świętokrzyskich. Trudno sobie wyobrazić,że góry były wyspą pośród szumiącego morza. Z tego powodu dinozaury jakie zamieszkiwały rejony Polski nie były tak rosłe jak widujemy w filmach,bo nie miały miejsca na rozwój i ekspansję oraz wystarczającej ilości pożywienia. Wystawa zachwyciła mnie ponieważ przy każdym okazie prehistorycznego stworzenia był zamieszczony autentyczny,skamieniały odcisk jego łapy,skóry,szkieletu jakie odnaleziono w regionie świętokrzyskim. Kamienie zamknęły także w sobie na zawsze odciski kropli prehistorycznego deszczu czy ruchu fal morskich. Wystawa jest multimedialna,odzdziaływuje na zmysły wszechstronnie obrazem i dźwiękiem,jest profesjonalna,naukowa i bardzo ciekawa. W nsazej grupie były także małe dzieci 7-9 lat. Widziałam,że były bardzo zainteresowane tym,co zobaczyły w muzeum. Jest więc to świetne miejsce także na zwiedzanie rodzinne. Przy okazji dowiedziałam się,że podczas wakacji muzeum organizuje dla dzieci Lato w Hucie,gdzie za drobną opłatę można zostawić swoją pociechę na specjalnie przygotowane dla dzieci zajęcia warsztatowe. Fajny pomysł!



Oczywiście miejscowości z zachowanymi pozostałościami po zakładach wielkopiecowych na terenie województwa świetokrzyskiego jest znacznie więcej,jednak ze względów organizacyjnych nie sposób ich wszystkich odwiedzieć podczas jednego wyjazdu. Po niektórych zakładach wielkopiecowych zostały jedynie ruiny,inne zachowaly się w dobrym stanie,a po wielu pozostały tylko nazwy miejscowości np. Ruda,Kuźnica,Hucisko,Żelaźnica,Górniki itp. To,co udało nam się zobaczyć podczas tegorocznych wędrówek daje pewien obraz jak bardzo uprzemysłowionym regionem było kiedyś świętokrzyskie.

Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
marian 44473 kilometrów
2013-08-10 22:47:33

Bardzo ciekawe  miejsca.

Avatar użytkownika
Maciej A 18612 kilometrów
2013-08-10 21:38:18

Fajna wycieczka

wielki piec oglądałem w hucie częstochowa w działaniu, to też była ciekawa sprawa

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Ela 43248 kilometrów
2013-08-10 19:01:38

Super wyprawa, tylko pozazdrościć takiej nauczycielki.Wiem z doświadczenia jak cenni i fantastyczni są tacy ludzie. Pozdrawiam

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1111425 kilometrów
2013-08-10 14:25:19

Dobrze się mają Twoi uczniowie :) Fajnie mieć nauczycielkę z pasją...

Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów
2013-08-10 13:50:54

W sumie ja też do tej pory niewiele takich miejsc widziałam.Z tym większym zainteresowaniem je oglądałam,zbierając jednocześnie wiadomości i materiały do pracy:-)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1111425 kilometrów
2013-08-10 12:20:07

I znów ciekawa tematyczna wycieczka :) Bardzo fajnie, że sobie to wszystko logicznie poukładałaś. My mało jeździmy po przemysłowych atrakcjach

Avatar użytkownika
Krzysztof Dorota 23831 kilometrów
2013-08-10 12:11:45

Ciekawa wycieczka .