, Roman Świątkowski

Beski Żywiecki - Pilsko,Rysianka,Lipowski Wierch, Hala Boracza, Abrahamów.

2013-06-29 - 2013-07-01
2013-07-09 10:29:59
Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70913 kilometrów

Wędrówka po szczytach Beskidy Żywieckiego - Hala Boracza,Redykalny Wierch,Hala Lipowska, Rysianka, Hala Miziowa, Pilsko, Słowianka, Abrahamów.

1 dzień:



Milówka – Schronisko na Hali Boracza 854mnpm – Redykalny Wierch 1144mnpm i Hala Redykalna, Hala Bacmańska, Hala Gawłowska, Hala Bieguńska – Hala Lipowska i Schronisko PTTK na Hali Lipowska 1290mnpm.



2 dzień:

Schronisko na Hali Lipowska 1290mnpm – Hala Rysianka i Schronisko PTTK na Hali Rysianka 1320mnpm – Trzy Kopce 1216mnpm – Palenica 1343mnpm – Przełęcz i Hala Cudzichowa – Munczolik 1356mnpm – Hala Cebulowa – Hala Miziowa i Schronisko na Hali Miziowa 1330mnpm – Góra Pięciu Kopców 1535mnpm – Pilsko 1557mnpm – Munczolik 1356mnpm – Palenica 1343mnpm – Trzy Kopce 1216mnpm – Schronisko PTTK na Hali Rysianka 1320mnpm – Schronisko PTTK na Hali Lipowska 1290mnpm.

3 dzień:



Schronisko PTTK na Hali Lipowska 1290mnpm – Schronisko PTTK na Hali Rysianka 1320mnpm – przełęcz Pawlusia 1176mnpm - Hala Wieprzska – Suchy Groń 868mnpm – Słowianka 840mnpm (Górska Stacja Turystyczna) – Abrahamów – Grapa 813mnpm – Węgierska Górka.

Trzy dni wędrowania po szczytach Beskidu Żywieckiego - jednego z najgęściej pokrytych pasm górskich pieszymi szlakami turystycznymi z pięknymi widokami i z licznymi halami przypominające te w Pieninach. Hale to pamiątka po Wołochach – dawnych mieszkańców tych okolic. Tymi szlakami Beskidu Żywieckiego wielokrotnie wędrował Karol Wojtyła. Góry były jego wielką pasją, a dla uczczenia pamięci tych wędrówek w 2006 roku wytyczono Szlak Papieski. W trakcie tej wędrówki po górach mieliśmy okazję przez pewien odcinek szlaku maszerować nim, ponieważ wiódł dokładnie tak jak wytyczona nasza trasa. A naszą przygodę po górach rozpoczęliśmy w Milówce.

Milówka to mała miejscowość/wieś kojarzona najczęściej z zespołem Golec Orkiestra. Będąc w Milówce warto zobaczyć Kościół z 1839 r pw. NMP oraz drewnianą chatę „Stara Chata” z 1739 roku z ekspozycją poświęconą kulturze Żywiecczyzny. Szlaki turystyczne którymi poruszaliśmy się znajdowały się w utworzonym w 1986 r. Żywieckim Parku Krajobrazowym i wiodły przez najbardziej cenne pod względem przyrodniczym i krajobrazowym tereny Parku – masyw Pilska, Romanki masyw Lipowskiej z Rysianką.

Z pod budynku dworca PKP Milówka rozpoczyna się szlak zielony, za którym podążamy. I tak rozpoczyna się nasza wyprawa po Beskidzie Żywieckim. Idąc za szlakiem wąską ulicą pomiędzy domami dochodzimy do głównej drogi przebiegającej przez miasteczko/wieś, skręcamy w lewo i maszerujemy dalej przez pewien czas chodnikiem. Trzymając się oznakowań szlaku zielonego skręcamy ponownie w lewo w ulicę, również asfaltową, ale mniej ruchliwą. Tym razem idziemy ulicą przez dość dłuższy odcinek wzdłuż zabudowań, doliną Milowskiego Potoku. Tak idąc docieramy do polany, na której po prawej stronie znajduje się parking i zejście do Wodospadu, który mieści się na Milowskim potoku, a 20 metrów dalej od parkingu, po lewej stronie - Park Leśny Gród – niestety nie mamy tej przyjemności go zwiedzić ponieważ był nieczynny. Godzina otwarcia 1000 , my byliśmy godz. 1040 – może za wcześnie przywędrowaliśmy. Idziemy dalej za szlakiem zielonym, który od wodospadu wiedzie wzdłuż potoku Milowskiego. Po drodze mijamy budynek Stanicy Harcerskiej. Powoli droga asfaltowa coraz bardziej zanurza się w wysoki las. Znaki szlaku zielonego wskazują nam skręt w lewo przez potok po kładce/mostku z bali. Za mostkiem po lewej stronie znajduje się parę ławek i można chwilkę odpocząć bo od tego momentu szlak intensywnie będzie prowadził lasem w górę . Powoli bez pośpiechu idziemy do góry , towarzyszy nam śpiew ptaków i zapach lasu. Po może niecałym godzinnym marszu przez las docieramy na Halę Boraczą 854mnpm, na której znajduje się górskie schronisko PTTK. Przerwa, dłuższy odpoczynek, rozpoczynają się przepiękne widoki np. na Baranią Górę i oczywiście drożdżówka z jagodami.

Czas przejścia (bez przerwy na zwiedzanie Leśnego parku) : budynek Dworca PKP – schronisko PTTK na Hali Boracza 2,5 godz. - 3 godz. szlakiem zielonym.

Po postoju ruszamy trzymając się nadal szlaku zielonego do momentu pojawienia się szlaku czarnego. Od momentu pojawienia się szlaku czarnego podążamy za nim dość ostro pod górę w kierunku Redykalny Wierch (1144mnpm) (nazwa szczytu wzięła się od słowa – Redyk, co znaczy wiosenne uroczyste wyjście pasterzy i wypas owiec) skąd roztacza się przepiękny malowniczy widok, ze znajdującej się na zboczu szczytu Hali Radykalna: na Słowację, pasmo Baraniej Góry, grupy Wielkiej Raczy, Rycerzowej, Worek Raczański. Tutaj szlak czarny się kończy.

Czas przejścia: schronisko PTTK na Hali Boracza - szczyt Redykalny Wierch 1 godz. szlakiem zielonym a następnie czarnym.

Ruszamy dalej wzdłuż oznakowań szlaku żółtego, który będzie teraz głównym kolorem naszej wędrówki. Początek to ostre podejście na Boraczy Wierch (1144mnpm) dalej już odcinek bardzo przyjemny prowadzący nas przez pięć hal Beskidu Żywieckiego, z których roztaczają się piękne widoki. Po nie wyczerpującym marszu i bardzo przyjemnym odcinku naszej wędrówki docieramy do Hali Lipowska (1290mnpm), na której znajduje się górskie schronisko PTTK, w którym się zatrzymujemy. Schronisko będzie naszym schronieniem przez najbliższe 2 noce.

Czas przejścia: Redykalny Wierch – Boraczy Wierch – schr. PTTK na Hali Lipowska 1 godz. szlakiem żółtym.

Całkowity czas przejścia Milówka - Hala Boracza - Redykalny Wierch - schr. PTTK na Hali Lipowska od 4 godz. 30 min do 5 godz. marszu.

Schronisko powstało w latach 30 kilkadziesiąt metrów poniżej szczytu góry Lipowska (1324mnpm) jest jednym z trzech szczytów pasma Romanki. Z okien schroniska można dostrzec panoramę Tatr – nam się to nie udało. A wiosną polana przed schroniskiem pokrywa się mnóstwem krokusów. Schronisko bardzo fajne, obsługa miła.

Drugi dzień zapowiada się słonecznie a w planach mamy wycieczkę na Halę Miziowa i Pilsko. Ale w miarę czasu wędrówki pogoda częściowo pokrzyżowała nam plany - mgła zasłoniła nam piękne widoki. Wyruszamy rano z pierwszymi promieniami słońca podążając szlakami: żółtym, zielonym, niebieskim. Po 15 minutach docieramy na Halę Rysianka, na której znajduje się bliźniaczy szczyt Lipowska – szczyt góry Rysianka (1322mnpm) oraz górskie schronisko PTTK na Hali Rysianka (1320mnpm). Po zatrzymaniu się ale nie na odpoczynek lecz na zrobienie paru fotek ruszamy w dalszą drogę, w kierunku widocznego szczytu masywu Pilska - turystycznym szlakiem czerwonym. Fajna szeroka i dość wygodna trasa. Po zejściu z hali Rysianka po lewej stronie szlaku mijamy utworzony w 1970 roku Rezerwat Przyrody „Pod Rysianką” w którym znajduje się wiele cennych roślin i zwierząt. Rozpoczynamy pierwsze podejście, dość łagodne, na szczyt Trzy Kopce (1216mnpm), a następnie idziemy wzdłuż granicy ze Słowacją za oznakowaniami szlaku czerwonego – głównego szlaku Beskidzkiego.

Czas przejścia: schr. PTTK na Hali Lipowska - Hala Rysianka - Trzy Kopce 1 godz. szlakiem czerwonym.

Idąc dalej mijamy szczyt góry Palenica (1343mnpm) – jest jednym z dziesięciu najwyższych szczytów w całych polskich Beskidach i nazywał się kiedyś Szyprom. Mgła się nasila. Powoli schodzimy z Palenicy na przełęcz Cudzichowa (ok. 1300mnpm), na której znajduje się hala o tej samej nazwie , widoków niestety już nie mamy- zabrała mgła. Idziemy dalej podchodząc pod szczyt góry Munczolik (1356mnpm) – szczyt w grupie masywu Pilska. Dalej to już spacerek przez Halę Cebulowa do Hali Miziowa (1270mnpm), niestety widoków brak. Na hali znajduje się górskie schronisko PTTK na Hali Miziowa (1330mnpm). Schronisko bardziej przypomina dom wczasowy niż schronisko.

Czas przejścia: Trzy Kopce – Palenica – Munczolik - Hala Miziowa 2 godz 30 minut szlakiem czerwonym.

Mała przerwa i podchodzimy pod szczyt Pilska, wędrując szlakiem czarnym, który dość ostro pnie się do góry. W końcu po 30-40 minutowej wspinaczce wdrapujemy się na szczyt Góry Pięciu Kopców (1535mnpm) – niższy wierzchołek Pilska leżący po Polskiej części. Dalsza wędrówka odbywała się ścieżką wśród kosodrzewiny. I po 20 minutach docieramy, Pilsko (1557mnpm) – drugi co do wysokości szczyt Beskidu Żywieckiego (po Diablaku). Na szczycie znajduje się krzyż, ustawiony przez mieszkańców wsi Mutne. Wierzchołek Pilska jest wspaniałym punktem widokowym na Beskidy, Magurę Orawską, Małą i Wielką Fatrę i oczywiście Tatry. Góry niestety zakryte były mgłą, wilgoć i dość zimno.

Całkowity czas przejścia Schronisko PTTK na Hali Lipowskiej – Hala Rysianka – Trzy Kopce – Palenica – Hala Miziowa – Pilsko ok. 4 godz .

Powrót schodzimy szlakiem niebieskim w kierunku Munczolik dalej idziemy tą sama trasą tylko odwrotnie Palenica - Trzy Kopce. Zmieniamy szlak na czerwony Hala Rysianka i Hala Lipowska na dzisiaj koniec.

Czas przejścia: Pilsko – Trzy Kopce – Hala Lipowska 3 godz. szlak niebieski, czerwony.

W obie strony czas łączny ok. 7 godz.

Trzeci dzień i powrót do domu jedną z ładniejszych widokowo tras w Beskidzie Żywieckim. Trasa liczy prawie 18 km. Wędrujemy najpierw w kierunku Schroniska na Rysiance (1320mnpm),obieramy szlak czerwony, za którym będziemy dzisiaj podążać w kierunku Węgierskiej Górki. Schodzimy na Halę Pawlusia do przełęczy Pawlusia (1176mnpm).

Czas przejścia: Hala Lipowska – przełęcz Pawlusia 30 minut szlakiem czerwonym.

Wędrujemy dalej skręcając na przełęczy w lewo, wchodząc w gęsty las. Odcinek trasy wcale nie nudny, a to jakieś skałki, a to potok czy jakiś prześwit na góry jak np Hala Wietrzyska. Powoli, powoli schodzimy w dół , idąc tak docieramy na szczyt góry Suchy Groń (868mnpm), a po ok. 15 minut marszu do Stacji Turystycznej Słowianka (840mnpm).

Czas przejścia: przełęcz Pawlusia – Suchy Groń – Słowianka ok. 2 godzin szlakiem czerwonym.

Po krótkim odpoczynku ruszmy dalej, oczywiście szlakiem czerwonym. Szlak prowadził nas grzbietem górskim Abrahamów (857mnpm), długi, obfitujący w widoki grzbiet ciągnący się od Węgierskiej Górki, z którego podziwialiśmy piękno gór, widoki niesamowite na szczyty np. Barania Góra, panorama Romanki, Rysianki, Lipowskiej, Radykalny Wierch, Boracza, kotlinę Żywiecką, Klimczok , Skrzyczne, Węgierska Górka, Żywiec i jezioro Żywieckie, Bramę Wilkowicką i Mały Beskid. Pogoda dopisała, widoki cudne.

Czas przejścia: Słowianka – Abrahamów – Węgierska Górka PKP 3 godz.szl;akiem czerwonym.

Całkowity czas przejścia: schr. na Hali Lipowskiej – przeł. Pawlusia – Słowianka – Abrahamów – Węgierska Górka PKP 5 godzin 30 minut. Szlak czerwony.

Docieramy do Węgierskiej Górki. Idziemy przez dłuższy czas ulicą oczywiście widoki na góry pozostają. Mijamy Fortyfikacje obronne i schron „Wędrowiec” , który zwiedziliśmy. Węgierska Górka miejscowość położona na zboczach Beskidu Żywieckiego i Śląskiego. Miejscowość ta była bardzo ważnym punktem oporu w 1939 r. Dlatego można zwiedzić wybudowane tutaj fortyfikacje osłaniające dolinę Soły, w których polska załoga broniła się do 3 września – 5 schronów (Wyrwidąb, Wąwóz, Włóczęga, Waligóra, Wędrowiec) w planie było wybudowanie aż 16 schronów. Co jeszcze interesującego i wartego zobaczenia w Węgierskiej Górce to promenada na Sołą oraz aleja Zbójników.

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70913 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70913 kilometrów
2013-07-17 15:01:25

[cytuj autor='A Maciej']Super sobie powędrowaliście Miałem przyjemność kiedyś też w tym rejonie wędrować. Szliśmy z Węgierskiej Górki przez Halę Boracza, Lipowską, Rysiankę, Pilsko do Korbielowa na nocleg. Wspaniałe wspomnienia, a i z pogodą trafiliśmy. W tym roku nie jest łatwo trafić piękne zdjęcia pozdrawiam [/cytuj]

Zgadza się pogoda sprawia nam duże figle w tym roku. a już trafic na Pilsku z ładną pogodą to już duży wyczyn

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 18703 kilometrów
2013-07-15 19:40:29

Super sobie powędrowaliście

Miałem przyjemność kiedyś też w tym rejonie wędrować. Szliśmy z Węgierskiej Górki przez Halę Boracza, Lipowską, Rysiankę, Pilsko do Korbielowa na nocleg. Wspaniałe wspomnienia, a i z pogodą trafiliśmy.

W tym roku nie jest łatwo trafić

piękne zdjęcia

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Krzysztof Dorota Krajtroter 23831 kilometrów
2013-07-10 10:01:48

Romek pięknie powędrowałeś góry extra pozdrawiamy.

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70913 kilometrów
2013-07-10 08:29:47

Dziękuję.

Karolu dużo siły to moze nie trzeba mieć - trzeba uzupełniać dość czesto paliwo :-) a tak na poważnie poprostu idzie sie mały kroczkami do przodu i tak sie idzie i dochodzi do celu. Wędrowiec nr 1 - NIE zawsze lubiłem połaźić są lepsi zapaleńcy i miłośnicy gór z lepszypi osiagnięciami. Ale dzięki.

Mokunko tylko Łysa Góra - wielu nawet na mniejszej nie było za wysoka. Dzisiaj Łysa Góra jutro Himalaje. Ciepłych i słonecznych Wakacji

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 220037 kilometrów
2013-07-09 19:25:09

[cytuj autor=' Dori']Jednym słowem - REWELACJA :) [/cytuj]

 

No prosze ja tylko na Łysej Górze a Romcio taka wedrówke piekną w Baskidach zrobil, ze uuu.

Super!

pozdrawiam:)

Avatar użytkownika
DoRi Krajtroter 11364 kilometrów
2013-07-09 16:53:27

Jednym słowem - REWELACJA :)

Avatar użytkownika
Barsolis Karol Turysta Kulturowy Krajtroter 122711 kilometrów
2013-07-09 15:12:11

Super  ROMAN  , wedrowiec nr 1 .

 

trzeba  miec  duuuuzo sily  i wytrwalosci- tylko pozazdrosciś wypada. 

 

Pozdrawiam  Karol 

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 45572 kilometrów
2013-07-09 11:17:10

Super wędrówka i świetnia relacja. Do końca lata daleko więc planuj dalej.

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70913 kilometrów
2013-07-09 10:50:46

W maju był Beskid Śląski na zakończenie roku szkolnego padło na Beski Żywiecki. Obiecane zrealizowane. Pozdrawiam

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1122729 kilometrów
2013-07-09 10:42:40

Bardzo pięknie, ostatnio się nam spopularyzował Beskid Żywiecki, super :)

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020