Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Danuta

Gliwice nie tylko wiosennie

2013-04-14
2013-04-15 20:01:25
Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów

Górny Śląsk to region z bogatą historią i wielokulturową przeszłością. Jednym z miast które urodę zawdzięcza w dużej mierze zabytkowym budynkom i obiektom- świadkom minionych wieków są Gliwice.

Górny Śląsk to region z bogatą historią i wielokulturową przeszłością. Jednym z miast które urodę zawdzięcza w dużej mierze zabytkowym budynkom i obiektom- świadkom minionych wieków są Gliwice. To właśnie tam pojechaliśmy szukać wiosny. I tam ją znaleźliśmy.



Z Tychów- przez Mikołów – Borową Wieś dotarliśmy bezpośrednio w okolice Radiostacji w Gliwicach.

Gliwicka radiostacja
Gliwicka radiostacja


Gliwicka radiostacja zasłynęła na cały świat 31 sierpnia 1939 roku. Wówczas to siedmioosobowy oddział, dowodzony przez funkcjonariusza niemieckiej służby bezpieczeństwa (SD) i oficera SS wdarł się około godziny 20.00 do budynku przy ul. Tarnogórskiej. Po sterroryzowaniu obsługi – ucharakteryzowani na powstańców śląskich napastnicy – usiłowali odczytać po polsku odezwę, zapowiadającą rychłą polską ofensywę i wzywającą do powstania. Zaczynała się ona słowami: „Uwaga, tu Gliwice. Radiostacja znajduje się w rękach polskich…” . 1 września 1939 roku tzw. światowa opinia publiczna jako pierwszą i najistotniejszą wiadomość dnia odebrała właśnie spreparowaną informację o „polskim napadzie”. Prawdziwe oblicze gliwickiej prowokacji świat poznał dopiero dzięki zeznaniom złożonym podczas procesu norymberskiego.

Dziś budynki radiostacji przy ul. Tarnogórskiej stanowią oddział Muzeum w Gliwicach. Niestety byliśmy w niedzielę, a w kwietniu Oddział Muzeum czynny jest wyłącznie od wtorku do soboty, natomiast w niedzielę tylko w lipcu i sierpniu. Trudno, może następnym razem będziemy mieli więcej szczęścia.

Obiekt wybudowany został z bali z nieimpregnowanego drewna modrzewiowego
ponad 16 tys. mosiężnych śrub
Wieża stała się częścią krajobrazu miasta.

Oglądamy za to najcenniejszy obiekt kompleksu jakim jest wieża nadawcza uchodząca obecnie za jedną z najwyższych budowli drewnianych na świecie (111 m). Budowę wieży ukończono 75 lat temu. Obiekt wybudowany został z bali z nieimpregnowanego drewna modrzewiowego, łączonego przy pomocy ponad 16 tys. mosiężnych śrub. Co ciekawe, w konstrukcji nie użyto ani jednego stalowego gwoździa. Wieża stała się częścią krajobrazu miasta. Widoczna jest z wielu miejsc nie tylko w Gliwicach. Doskonale widzieliśmy wieżę będąc w odległym Ogrodzie Botanicznym w Bujakowie.



Przestrzeń wokół wieży przyciągnął miłośników spacerów oraz tak jak my- poszukiwaczy wiosny. I znaleźliśmy ją! Na trawniku dosłownie wysypały się barwne krokusy wdzięcznie kierujące się ku słońcu.

Przestrzeń wokół wieży przyciągnął miłośników spacerów
Przestrzeń wokół wieży przyciągnął miłośników spacerów

Pora na kolejny etap wyprawy, a jest to Gliwicka Palmiarnia. To trzeci co do wielkości tego typu obiekt w Polsce.

Palmiarnia znajduje się w Centrum miasta- w Parku Chopina. A tu czekała na nas niespodzianka! Gliwicki Park Chopina cały w kwiatach! Tutaj naprawdę nareszcie czuć wiosnę! mnóstwo krokusów, które ścielą się bardzo gęsto i wiele osób z aparatami fotograficznymi chcący uwiecznić to cudo. Aż trudno oderwać wzrok.

Na trawniku dosłownie wysypały się barwne krokusy
Na trawniku dosłownie wysypały się barwne krokusy

Przed budynkiem Palmiarni – rzeźby dwóch leżących lwów. Odlane z żeliwa w 1830 roku strzegą porządku i kuszą maluchy które koniecznie chcą się do nich przytulić.

Wchodzimy do Palmiarni. Oczywiście korzystamy z szatni , po czym ruszamy w tropiki. Można tam podziwiać około 6 tysięcy okazów roślin. Spacerujemy po pawilonach- roślin użytkowych i tropikalnych. Kaskada i oczko wodne, w którym pływają piranie, pielęgnice pawiookie oraz sumy afrykańskie zgromadziły grupę zainteresowanych. Czy to aby prawdziwe piranie?... W kolejnym pawilonie historycznym widzieliśmy najstarsze i jedne z najbardziej okazałych roślin jakie znajdują się w Palmiarni. Wszystko to oglądaliśmy przy odgłosach egzotycznych ptaków. Podglądaliśmy też zwierzęta mieszkające w akwariach i klatkach.

Wiele roślin miało oznaczenie „ja kwitnę”, lub „ja owocuję” i wtedy do oporu poszukiwaliśmy kwiatów lub owoców ukrytych często w gęstwinie zieleni. W Pawilonie sukulentów, urzekła nas mnogość kaktusów. Małżonek od razu zauważył „Fotel teściowej”. Hm...No, no …

Odpoczywaliśmy na wkomponowanych w zieleń ławeczkach, a cichy szum kaskady pozwalał na chwilę refleksji. Pyszną kawą i herbatą w „Cafe Palm” zakończyliśmy nasz spacer wśród śródmiejskiej egzotyki.

wiosenne krokusy
wiosenne krokusy

Jest już późne popołudnie, ale chcemy zobaczyć jeszcze najstarszy zachowany zabytek kultury żydowskiej w Gliwicach jakim jest cmentarz wyznaniowy przy ulicy Na Piasku. Został on założony w 1815 roku

Odnajdujemy go bez większych problemów- znajduje się po prawej stronie Dworca w Gliwicach. Ogrodzony siatką w której wyszukaliśmy okazałą dziurę. To ona służyła do wejścia na teren kirkutu.

Cmentarz posiada powierzchnię 0,63 ha. Pochowano tutaj około 1500 zmarłych osób.
Do dnia dzisiejszego zachowało się tu około 500 nagrobków. Wiele z nich jest poważnie uszkodzonych. Są ustawione w równych rzędach, co sprawiało wrażenie dużego zagęszczenia pomników. Zarośnięty bluszczem, wśród drzew. Najbardziej okazałym jest grobowiec rodziny Meyerów, zbudowany w formie wolnostojącej kaplicy wykonanej w stylu neoklasycyzmu. Ciekawe, chociaż niestety mocno zniszczone, są szpalery grobowców wtopionych w mury cmentarza. Nagrobki przypominają portale albo portyki z kolumnami, półkolumnami lub pilastrami dźwigającymi belkowanie. Pośrodku belkowania można czasem dostrzec nazwisko rodziny.

Rzecz niespotykana, ale prawdopodobnie około 1844 lub 1845 r. wprowadzono numerację nagrobków. Przy pomocy specjalnej farby ponumerowano wówczas wszystkie nagrobki. Numery są widoczne na tylnej części nagrobków. Teren cmentarza otoczony jest murowanym murem z bramą- zamkniętą. Przy głównym wejściu znajdują się ruiny dawnego domu przedpogrzebowego.

wieża nadawcza uchodząca obecnie za jedną z najwyższych budowli drewnianych na świecie (111 m)
mostek z kłódkami przed Parkiem Chopina

W nekropolii zostali pochowani znakomici przedstawiciele rodzin. Między innymi dziadek znanego aptekarza - dra Oskara Troplowitza - wynalazcy popularnej pasty do zębów i kremu "Nivea". Ostatni pochówek odbył się w lutym 1937 roku. Ostatecznie cmentarz został zamknięty w 1953 roku.

Miejsce to przedstawia dużą wartość historyczną i artystyczną. Historię wykutą w kamieniu.

wejście do Parku Chopina
wejście do Parku Chopina

A miało być tylko wiosennie…

wiosenny park Chopina w Gliwicach Na trawniku dosłownie wysypały się barwne krokusy kolorowo, wiosennie :-) wejście do Palmiarni lwy strzegące porządku w Palmiarni fotel teściowej palmiarnia Gliwice uroczy mostek w Palmiarni w Gliwicach Cafe Palm w Palmiarni kamienice w Gliwicach najstarszy kirkut w Gliwicach Przy głównym wejściu znajdują się ruiny dawnego domu przedpogrzebowego macewy szpaler grobowców wystawionych wzdłuż muru cmentarza szpaler grobowców wystawionych wzdłuż muru cmentarza grobowiec rodziny gliwickiego przemysłowca Bendixa Meyera wiele z nich jest poważnie uszkodzonych Większość macew jest ciasno ustawiona w równych rzędach Prawdopodobnie około 1844 lub 1845 r. wprowadzono numerację nagrobków
Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2013-04-22 10:32:31

Witaj Mokunko! Cieszę się z Twoich odwiedzin! Faktycznie podążamy podobnymi szlakami - zresztą nie pierwszy raz :-)  Gliwice są tak niedaleko, a dotąd przeze mnie niedocenione. Niedzielna wycieczka  okazała się jedynie rekonesansem. Jest tam sporo miejsc których jeszcze nie odwiedziłam. W Zamku też nie byłam - dzieki za podpowiedź.  Pozdrawiam cieplutko :-)

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 219537 kilometrów
2013-04-20 22:10:05

Danusiu i znowu podążamy tymi samymi "krajtroterskim szlakami".Bardzo lubię wypady do Gliwic. Palmiarnia i Park Chopina to w/g mnie nr 1, jeśli wybieram sie do Gliwic.. Bywałam tak kilkukrotnie , lecz zawsze mam ochote wybrać się ponownie! Radiostacja, to kawał historii. Polecam jeszcze gdy będziesz odnowiony zamek piastowski, warto go odwiedzić. Kilka fotek z zamku z zewnątrz i ekspozycji jest w mojej wycieczce.

pozdrawiam:)

http://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,4454,jesienne-gliwice-palmiarnia-i-zamek-piastowski.html

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2013-04-17 15:48:45

Witaj Swerd! Dawno Ciebie tutaj nie było! Kirkut znajduje się w odległości około 10 minut spacerem od Palmiarni- w centrum Gliwic. Na szczyt wieży Radiostacji w Gliwicach  nie można wejść- nie jest ona dostosowana do zwiedzania. Natomiast budynki przy Radiostacji stanowią Oddział Muzeum w Gliwicach. Pozdrawiam cieplutko :-)

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2013-04-17 15:42:07

Witajcie Aniu i Macieju! Wiosna ruszyła całą parą- nory już dawno opuszczone, a krajtroterzy ruszyli na szlaki! W górach i na Jurze - pewnie jeszcze trochę śniegu, więc odwiedzam bliższe okolice.  Aniu! Kirkut w Gliwicach jest całkiem blisko Dworca Głównego- po jego prawej stronie. Jest ogrodzony mocno zniszczoną siatką, ale można wejść. /Poniżej zdjęcie kirkutu od strony ulicy/Teren kirkutu ma wytyczone porządnie alejki i wędrowanie nie sprawia tu większych problemów. Miejsce z klimatem i aurą tajemniczości. Byłam już na wielu kirkutach, ale po raz pierwszy na Górnym Śląsku. Polecam!

Avatar użytkownika
swerd Wędrowiec 113 kilometrów
2013-04-17 12:03:16

świetna wycieczka! czy kirkut jest daleko od palmiarni? czy można wejść na górę radiostacji?

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1134075 kilometrów
2013-04-17 10:44:36

 A gdzie ten kirkut? Szczerze mówiąc nie kojarzę w Gliwicach, można by się wybrać...

Wiosna! Choć na Jurze w poniedziałek pełno śniegu było :)

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19131 kilometrów
2013-04-17 09:44:54

nareszcie wiosna :-)

chyba już wygrzebię się z nory

pozdrawiam

MA

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2013-04-16 13:04:17

Witaj Karolu! Dziekuję za ocenę, komentarz i zainteresowanie moją wycieczką. Kawa na Twoim zdjęciu wygląda tak apetycznie, że chociaż nie jestem smakoszką kawy- też sobie zaparzyłam. Wiosna zagościła nie tylko w Gliwicach- na mojej działce w Tychach również jest coraz bardziej kolorowo. Kwitną krokusy i przylaszczki! Pozdrawiam cieplutko :-)

 

Avatar użytkownika
Barsolis Karol Turysta Kulturowy Krajtroter 122211 kilometrów
2013-04-15 20:54:09

ta  radiostacja  kojarzy nam sie  zawsze z  poczatkiem  II wojny swiatowej - prowkocja  hitlerowska .

Pilka nozna . dzisiaj moj Lech Poznan wygral  z Piastem Gliwice w Gliwicach  3 do 0 . sorry. 

 

 

Pozdarwiam Karol

 

Ps.

uwielbiam  robic i pic kawe -tylko 2 lub max 3 dziennie

Ostatnio edytowany: 2013-04-15 21:05

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020