Do zamku przechodzimy przez bramę wjazdową, Danuta

Na trasie polskich szlaków- Dębno i Łańcut

2012-08-05
2013-04-05 12:05:16
Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów

Chociaż w kalendarzu jest już wiosna, to za oknem ciągle leży śnieg. Zima nie chce nas opuścić, a ja tęsknię już za latem…

Chociaż w kalendarzu jest już wiosna, to za oknem ciągle leży śnieg. Zima nie chce nas opuścić, a ja tęsknię już za latem…



Ubiegłoroczne wakacje spędziłam na Roztoczu. Jadąc do Zwierzyńca, nie mogłam sobie odmówić zobaczenia interesujących miejsc które były na naszej trasie.

Dębno Zamek

Jednym z nich było Dębno niedaleko Brzeska.

Na niewielkim wzniesieniu w otoczeniu parku z pięknym drzewostanem zachował się gotycki zamek rycerski. Jest jednym z nielicznych zabytków świeckiej architektury polskiej późnego średniowiecza, który zachował pierwotny, prawie nie zmieniony wygląd.

Do zamku przechodzimy przez bramę wjazdową, po prawej stronie mając pozostałości muru kordegardy czyli dawnego budynku wartowni.



Sam zamek posadowiony jest na kamiennych fundamentach, zbudowany z cegły, a ściany zdobią wzory z cegły ceramicznej /zendrówki/ oraz bogata kamieniarka.

Obecnie w zamku mieści się oddział Muzeum Okręgowego w Tarnowie.

Naroża części zachodniej wzmocnione są basztami, a na ścianach wschodniej części, po stronie północnej i południowej, znajdują się wykusze. Z zewnątrz zdobią je ornamenty, wić roślinna oraz herby.

Nie zwiedzaliśmy wnętrza, ale podziwialiśmy jego gotycko- renesansowe mury obchodząc go dookoła. Zachwyca urodą czerwonych cegieł zdobionych ciemniejszymi rombami z tak zwanej zendrówki.

pozostałości muru kordegardy czyli dawnego budynku wartowni.

Oglądaliśmy renesansowe obramienia okien wykonane z szarego piaskowca, a w dolnej części wykuszy herby rodowe.

Wieżyczki wykończone gankami zw. machikułami, chociaż wyglądem przypominają solidne wieże zamkowe, są – z racji swoich niewielkich rozmiarów – bardziej elementem dekoracyjnym niż obronnym.

Obecnie w zamku mieści się oddział Muzeum Okręgowego w Tarnowie.

Kiedy dotarliśmy na miejsce – muzeum było jeszcze zamknięte. Stąd nasze skupienie się na wyglądzie zewnętrznym. Zamek otoczony jest starym zabytkowym parkiem w otoczeniu pól i łąk.

Łańcut- kareta będąca ozdobą i reklamą łańcuckiej kolekcji zabytkowych powozów

Piękne miejsce, musimy tam wrócić i zobaczyć cenne wnętrza muzeum.

Kolejnym etapem naszej podróży był Łańcut.

okazała brama

Z zaparkowaniem samochodu w samym centrum miasta nie mieliśmy problemu. Już na wstępie naszą uwagę przykuła kareta będąca ozdobą i reklamą łańcuckiej kolekcji zabytkowych powozów.

Na teren parku krajobrazowego w którego centrum znajduje się słynny zamek- prowadzi okazała brama. Potem to już były tylko same zachwyty! Jak tu ładnie!

Zamek w Łańcucie jest jedną z najpiękniejszych rezydencji arystokratycznych w Polsce. Słynie ze znakomitych wnętrz mieszkalnych oraz niezwykle interesującej kolekcji pojazdów konnych. Zespół pałacowy otacza stary, malowniczy park w stylu angielskim, w którym wznoszą się liczne pawilony i zabudowania gospodarcze, ściśle niegdyś związane z codziennym życiem łańcuckiej rezydencji.

Postanowiliśmy wykupić bilety na wszystkie atrakcje które były dostępne w tym dniu. A zobaczyć tu można naprawdę wiele.

herb Lubomirskich nad wejściem do Zamku w Łańcucie

Nad wejściem do budynku znajduje się herb Lubomirskich. Przedstawia zakola rzeki Szreniawy w formie litery S białej barwy na czerwonym polu. Wchodzimy do środka …

Najwspanialsze w zamku łańcuckim są jego wnętrza. W całym zamku nie można robić zdjęć i robiłam je dopiero po jego zwiedzeniu.

Prócz pięknych zabytkowych wnętrz zamkowych, oprowadzeni zostaliśmy po zamkowych neobarokowych Stajniach i modernistycznej Wozowni, gdzie najwartościowszymi ruchomościami zgromadzonymi jest bezcenna kolekcja pojazdów konnych po rodzinie Potockich. Niektóre z powozów wypożyczane były do filmów między innymi „Ziemia Obiecana”.

Stoją one w dwóch wozowniach, oddzielnie pojazdy reprezentacyjne, oddzielnie pojazdy używane w majątku, na tych samych miejscach, co za właścicieli. Choć nie remontowane a jedynie poddawane zachowawczej konserwacji i pomimo, że ponad stuletnie, zachowane są w doskonałym i oryginalnym stanie. Znajdujący się tu zbiór ponad 100 powozów jest jedną z największych tego typu kolekcji w Europie. Szkoda tylko, że powozy z braku miejsca stoją praktycznie jeden na drugim.

Przeszliśmy do oranżerii. Prowadzona jest tam między innymi ekspozycja kaktusów i innych egzotycznych kwiatów.

Idąc przez park podziwialiśmy ogród różany będący tuż obok kortów tenisowych, a z daleka widzieliśmy zabytkową ujeżdżalnię.

zabytkowe stajnie

Dalej przewędrowaliśmy do storczykarni. Jest to obiekt wyposażony w nowoczesne urządzenia służące utrzymaniu optymalnych kierunków uprawy tej bardzo wymagającej grupy roślin. Storczykarnia składa się z części ekspozycyjnej, zaplecza podzielonego na trzy strefy klimatyczne oraz kawiarni letniej. Tam nareszcie można było wypocząć. Miłe miejsce wśród oczek wodnych z kolorowymi rybami , wśród szumu niewielkiej fontanny.

Idąc alejami przez park, zachwycaliśmy się pięknymi drzewami i barwnymi, zadbanymi klombami. Zabytkowy park w Łańcucie sięga początków XVIII i XIX wieku, kiedy właścicielami Łańcuta zostali Stanisław Lubomirski, marszałek wielki koronny i jego żona Izabela z Czartoryskich.

budynek powozowni

Mijaliśmy Zameczek Romantyczny z okrągłą wieżą gdzie ponoć , mieści się tam kawiarnia, ale moim zdaniem obiekt był nieczynny.

Jeszcze tylko przejście wzdłuż fortyfikacji i pora jechać dalej. Łańcucka rezydencja to miejsce piękne, do którego warto pojechać i zobaczyć. Mam nadzieję, że tą relacją zachęciłam Krajtroterów do jej odwiedzenia.

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2013-04-07 17:09:21

Witaj Romku! Miło Ciebie gościć. Jest w kraju wiele interesujących miejsc, a dzięki PSz odkrywamy je, wspominamy i w miarę możliwości planujemy. Niech no tylko wreszcie przyjdzie wiosna, to przybedzie tu wiele relacji z nowych podróży. Pozdrawiam cieplutko :-)

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70913 kilometrów
2013-04-07 07:57:03

Oj Łańcut, fajnie że odwiedziłaś to miejsce bo kto by nie chciał zobaczyć, zwiedzić Ja tak , a narazie muszą mi wystarczyć te śliczne Twoje zdjęcia z tego miejsca i opis - super. Pozdrawiam.  

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 220537 kilometrów
2013-04-06 23:37:34

Racja Danusiu ; nasze szlaki podobne. Wybieramy to co nas interesuje i jak widać wiele wspólnych miejsc docelowych naszych wycieczek a następnie zwiedzamy, zwiedzamy, zwiedzamy ! Dzięki za wyjaśnienie  "tajemnicy  postaci z ławeczki" na ryneczku w Łańcucie :)

pozdrawiam:)

Ostatnio edytowany: 2013-04-07 09:27

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2013-04-06 22:25:10

Witaj Mokunko! Zajrzałam do Twojej relacji z Dębna i zauważyłam, że nawet mamy podobne zdjęcia. Ja również nie byłam wewnątrz zamku i przy kolejnej okazji mam nadzieję to nadrobić. Zespół pałacowy w Łańcucie to moim zdaniem najpiekniejsza rezydencja w kraju. Nie byłam przy opisywanej przez Ciebie ławeczce w centrum miasta, ale poszukałam i znalazlam , że to" Ławeczka Jana i Stanisława Cetnarskich"-zasłużonych burmistrzów i budowniczych Łańcuta.

Podążamy Mokunko podobnymi ścieżkami i polskimi szlakami. Może kiedyś te nasze drogi się spotkają! Pozdrawiam cieplutko :-)

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 220537 kilometrów
2013-04-06 19:11:30

Danusiu, jak już kiedys ty pisałas podażamy tymi samymi szlakami:) zamek w Dębnie mało znany i bardzo ciekawy, w przeciwieństwie do wiekszości zamków prawie na plaskim terenie!  Pisałam o nim w mojej wycieczce; bylam tam  w 2011.

http://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,4348,zamek-w-debnie-i-dworek-paderewskiego-w-kasnej.html

Natomiast Łańcut perla polskich rezydencji, której nie naruszyła II wojna światowa , jest przecudny i okazały! Bylam w sierpniu 2012 -w strasznej ulewie, przemoczeni byliśmy tak bardzo, że nawet tzw kapcie muzealne , zostawiały ślady na zamkowych podłogach. Skoro jednak przyjechaliśmy z Tarnowa około 100km do Łańcuta ,to nawet podczas ulewy postanowiliśmy zwiedzać .Przy przejściu z palacu do oranżerii a później do powozowni...cześć naszej grupy poprotu odłączyła się i ...nie szła dalej, tak ludzie  byli mokrzy i zziębnięci , do tego mocny wiatr wyrywał parasole. Ale co tam, my krajtroterzy - zwiedziliśmy :) do samiutkiego końca !

Jednak gdy wracaliśmy do auta, miałam zamiar jeszcze przejść się  po rynku, bo intrygowała mnie ławeczka, z dwiema "postaciami" ...niestety już miałam tak dość deszczu i zimna , że nie sprawdziłam kto na ławeczce owej siedzi. Może ty wiesz Danusiu (ławeczka na fotce uwieczniona)

pozdrawiam :)

Ostatnio edytowany: 2013-04-06 19:29

Avatar użytkownika
Krzysztof Dorota Krajtroter 23831 kilometrów
2013-04-06 10:59:31

Danusiu swietna wyprawa zameczek ładny a Łańcut chciałobysie powiedzieć "przepyszny" jak wszyscy czekamy z utęsknieniem na tą prawdziwą wiosnę i w drogę na zamki i pałace :)

Avatar użytkownika
Barsolis Karol Turysta Kulturowy Krajtroter 122711 kilometrów
2013-04-05 22:20:26

ladna wyprawa Danki .

do Łańcuta   jest bardzo dalekoooo, ale warto.

Pozdrawiam Karol 

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1114038 kilometrów
2013-04-05 15:09:41

Planów cała masa :) Mam zaległe dwa wyjazdy na Jurę, a 20 kwietnia mamy jechac do Bochni i okolic, tylko czekam na lepszy czas... :)

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2013-04-05 12:42:34

Dopiero zakończyłam umieszczanie wycieczki, a tutaj już oceny i komentarz. Bardzo mi milo! Dziękuję za zainteresowanie. Aniu! Łańcut jest naprawdę piękny i warto go odwiedzić. Mam nadzieję, że swoją relacją choć trochę zainteresowałam tym przecudnym, magicznym miejscem. Bo chociaż za oknem ciągle biało, to  warto poczynić  plany wakazyjne. Pozdrawiam cieplutko :-)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1114038 kilometrów
2013-04-05 12:10:38

Oj ja też ja też! Piękny Łańcut, nigdy nie byłam...

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 20 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 000 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020