Bardo Śląskie – ciekawe, historyczne miasteczko

2012-10-13
2012-10-13 18:56:12

Krążąc po Przedgórzu Sudeckim, Ziemi Kłodzkiej czy okolicy Gór Złotych odwiedziliśmy Bardo Śląskie. Warto było :)

Bardo Śląskie – ciekawe, historyczne miasteczko
Most w Bardzie
gasthaus
wnętrza gasthausu(ta i 3 kolejne foty)
bazylika i klasztor ta i 2 kolejne fot
Dom Pielgrzyma ta i 3 kolejne foty
historia Barda w obrazach
wnętrza Domu Pielgrzyma ta i 2 kolejne foty
Ruchoma Szopka Bardo
Szopka Bardo Śląskie
Ruchoma Szopka w Bardzie
zaniedbane kamieniczki
Szlak Nysy Kłodzkiej
kamienice wyremontowane
Most Kamienny Bardo



Bardo Śląskie , dopiero od 1945 roku jest w granicach RP ; jednak jego historia (w każdym razie ta zapisana w kronikach ) sięga 1000 lat.


Miasteczko (przez wieki swej historii) było we władaniu wielu lokalnych książąt z Księstwa Ziębickiego, Księstwa Legnicko-Brzeskiego , przez pewien czas w wieku XIV było Bardo Śląskie miastem granicznym na Śląsku.


Pięknie położone nad Nysa Kłodzką i częściowo na Górze Bardzkiej wygląda malowniczo. Przez środek miasteczka prowadzi niezwykle wąska główna ulicą, która do lat 90-siątych XX ( dobrze, że powstała wtedy obwodnica, bo kamieniczki bardzo ucierpiały i wiele z nich czeka na solidny remont) była także drogą tranzytową i cały ruch samochodowy, w kierunku na Kamieniec Ząbkowicki prowadzony był przez zabytkowy kamienny most . Most przepiękny architektonicznie, z XV wieku.




Jednak w Bardzie Śląskiem wartym odwiedzenia miejscem jest klasztor i bazylika, ze sporą i ciekawą ruchomą szopką .W skład tego kanonicznego kompleksu wchodzi również zabytkowy Dom Pielgrzyma.
Jeśli już mowa o zabytkach sakralnych na Górze Bardzkiej , słabo zaludnionej części miasta jest szlak turystyczny tzw Szlak Kapliczek Różańcowych. Tam jednak nie dotarliśmy, ze wzglądu na bardzo upalny dzień oraz to , ze w Bardzie byliśmy przejazdem .

W Bardzie tuż naprzeciw bazyliki jest bardzo ciekawy spory, narożny dom, który jest hotelem i knajpką stylizowaną na dawny niemiecki gasthaus (gospodę). Rozmawialiśmy z właścicielką -pasjonatką, która opowiadała o remoncie, adaptacji budynku oraz historii sprzętów, które stanowią wyposażenie.

Trzeba przyznać, że super im się udało nawiązać do dawnych tradycji kuchni i gościnności tych ziem. Był tam (w gasthausie) jeszcze jeden niewątpliwy plus, w ten upalny lipcowy dzień w murach starego gasthausu było …po prostu chłodnawo i zapewniam was , zgodnie z tym co powiedziała właścicielka – to taki naturalny chłód kamienia, nie z klimatyzacji.

Komentarze

2012-10-18 19:25:48

Dorka i Krzych, niestety nie byłam. Tak jak opisywałam byliśmy tylko przejazdem (czas gonił) i temperatura była 36 stopni ciepła.Na szlak kapliczek też nie wdrapaliśmy się .Obiecuję , ze jeśli kiedyś będę jeszcze w Bardzie, nie ominę tych miejsc:)

pozdrawiam:)

2012-10-18 19:14:03

Mokunko wszystko super ale Bardo znane jest z tkz. obrywu skalnego z którego pięknie widac panoramę miasta byłaś ?

2012-10-14 09:42:46

Tojko, ty widze przemierzasz Polska wzdłuż i wszerz :)tak trzymac!Prawdziwa krajotroterka :)

Zajazd "Pod złotym lwem" to obecnie taki hotelik - a kilkanaćcie metrow dalej na prawo właśnie na rogu jest ów wspomniany gasthaus , nazwany Restauracją "Pod Złotym lwem"(na fotce nr 9 w zblizeniu elewacja). Właśnie tam robiłam fotki wnętrz i tam w chłodzie dawnych murów , odetchnęliśmy na chwilkę od lipcowych upałów..... gawędząc z właścicielką.

Czytając jak Ciebie ugoszczono i pamiętano o urodzinach, wnioskuję , ze ludziska w Bardzie są, życzliwi innym ; a miasteczko przyjazne turystom.

pozdrawiam:)

2012-10-13 22:56:16

Byliśmy  w Bardzie  w 2001r. Mieszkaliśmy w widocznym na Twoich zdjęciach Zajeździe Pod Złotym Lwem. Bardzo sympatycznie było, na zapleczu  teren dla gości na starym grodzisku. Rano pijalismy tam kawusię robioną własnorecznie w zajazdowej kuchni. Bardzo miły personel zaskoczyl mnie pewnego ranka kwiatkiem, gdy zeszlismy na śniadanie do restauracji  - meldując nas zauważono widocznie datę moich urodzin:). Miło było. Na szlaku kapliczek różańcowych byliśmy, ale wtedy jeszcze nie miałam "hopla" na tle pstrykania fotek - załączam dwie byle jakie, ale dobre i to:)))

2012-10-13 19:54:37

Dzięki Arek, ależ ty szybko zerknales. Dopiero skonczylam fotki podpisywać:)

pozdrawiam:)

2012-10-13 19:30:32

Jak zawsze świetna, zachęcająca relacja z wycieczki, doskonale obfocona.

Newsletter
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2017
Znajdziesz nas na: