, Marek Weber

Stare Wierchy

2012-07-20
2012-07-20 23:02:16
Avatar użytkownika
Marek Weber 21364 kilometrów

Poręba Wielka – z miejsca naszego pobytu ruszamy zwiedzać Gorczański Park Narodowy – idziemy do schroniska Stare Wierchy.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Limanowa

Ruszamy z naszej kwatery powtarzając nasz szlak Az do mostku na rzeczce Turbacz i dalej idąc w kierunku jej źródeł posuwamy się lekko pod górę. Bardzo ostre słońce oraz żar padający od asfaltowej drogi dają się nam dobrze we znaki. Po tak dość forsownym marszu dochodzimy do końca drogi asfaltowej gdzie znajduje się pętla autobusowa, a my idziemy w kierunku widocznego kilkaset metrów dalej lasu gdzie możemy sobie odpocząć w dającym ukojenie cieniu.



Po odpoczynku i odświeżeniu się ruszamy dalej początkowo zielonym szlakiem, który następnie zmieniamy na szlak żółty cały czas się wspinając dochodzimy po około 2 godzinnej wędrówce do wywłaszczenia terenu. Teren jest troszkę podmokły i daje on poczucie świeżości dla piechurów. Po kilkunastu minutach szlak żółty łączy się ze szlakiem czerwonym i po krótkim, ale ostrym podejściu dochodzimy do schroniska na Starych Wierchach.



Schronisko na Starych Wierchach jest bardzo dobrze znane turystom, którzy mieli okazje odwiedzić Gorce i obierać to pasmo górskie oraz schronisko, jako cel swoich wycieczek. Miejsce, gdzie odbywały się zbójeckie napady – w XVI wieku, kiedy przez Stare Wierchy biegła tzw. Droga Królewska a na polanie odbywał się cały ówczesny ruch kołowy, istniała przydrożna karczma odwiedzana przez „dobrych chłopców”. Drewniany, parterowy, góralki dom został wybudowany na Starych Wierchach w 1932r. W schronisku znajdowała się kuchnia, jadalnia oraz kilkanaście miejsc noclegowych dla turystów.

Po odpoczynku przy schronisku w przepięknym widokiem na Tatry ruszamy dalej w kierunku Obidowca. Szlak zielony i czerwony, którym idziemy prowadzi nas lekko pod górę nie spiesząc się po około 90 minutach dochodzimy do Obidowca 1106m n.p.m. tutaj opuszczamy szlak czerwony i za znakami zielonym idziemy w lewo w dół ostro po drodze mijając jakiegoś rowerzystę, który tacha swój sprzęt do góry …

Po wyjściu z lasu na polanę widzimy przed nami górę Tobołów, na której widać z daleka obserwatorium astronomiczne. Ruszamy dalej po odpoczynku w dalszą drogę. Początkowo lekko z góry a następnie już podejściem dość względnym dochodzimy obok obserwatorium do wyciągu krzesełkowego na górze Tobołów.



Tobołów 994m n.p.m. – to szczyt w Gorcach odchodzącym od Obidowca na północ w bocznym grzbiecie. Na polanie Starmaszka –wschodnim zboczu pomiędzy Tobołowem a Suhorą znajdują się wyciągi narciarskie oraz czynny zimą bufet dla narciarzy. Tobołów jest także jednym z ośrodków kolarstwa górskiego w Polsce. Na stokach Tobołowa i Tobołczyka poprowadzono jest kilka tras zjazdowych dla kolarzy górskich, którzy mogą tutaj trenuwać m.in. zjazd na szybkość. Na trasach zamontowano drewniane pomosty do skoków, są naturalne terenowe "hopki" i inne typowe dla tego sportu terenowe przeszkody. Wyciąg krzesełkowy przewozi w górę również kolarzy z rowerami, co efektywnie i ciekawie wygląda.

Z Tobołowa schodzimy dalej naszym zielonym szlakiem, który prowadzi nas wzdłuż szlaku rowerowego a zarazem zjazdowego dla kolarzy górskich – początkowo trzeba uważać na kolarzy – później szlaki idą równolegle i nikt sobie nie przeszkadza. Cały czas schodzimy w dół a wychodząc z lasu na stoku Tobołowa widać ładną panoramę na Koninki, które są poniżej oraz usytuowany po przeciwnej stronie Turbaczyk.

Po zejściu na sam dół doliny nasz szlak spotyka się ze szlakiem żółtym na skrzyżowaniu z drogą asfaltową przy kapliczce św. Rozalii. Teraz idąc w dół udajemy się w kierunki Poręby Wielkiej do naszego miejsca zakwaterowania gdzie kończymy naszą wędrówkę.

Avatar użytkownika
Marek Weber 21364 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Marek Weber 21364 kilometrów
2012-07-21 21:58:55

Tak staramy się spędzać wolny czas jak najlepiej i jak najciekawiej :). Pozdrawiam

Avatar użytkownika
marian 44473 kilometrów
2012-07-21 21:44:18

Fajnie wędrujecie..Pozdrawiam.