Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Marek Weber

Jurajskie szlaki - dzień 4

2012-06-27
2012-06-27 19:52:06
Avatar użytkownika
Marek Weber Krajtroter 21364 kilometrów

W ostatni nasz dzień pobytu w gminie Żarki postanawiamy odwiedzić siedzibę gminy, zwiedzić jej zabytki oraz inne ciekawe miejsca gminy, których do tej pory nie odwiedziliśmy.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Żarki

Przyjeżdżamy samochodem do Żarek, zostawiamy go na rynku i ruszamy na zwiedzanie miasteczka.



Żarki to miasto w województwie śląskim, powiecie myszkowskim, jest siedzibą gminy miejsko-wiejskiej o tej samej nazwie. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa częstochowskiego.



Prawa miejskie miasto uzyskało przed 1382 rokiem. W 1406 roku zostało ponownie lokowane przez Władysława Jagiełłę. Żarki utraciły je za udział mieszkańców w powstaniu styczniowym i odzyskało ponownie dopiero 1 lipca 1949 r., jest to ośrodek usługowy.

Po zwiedzeniu rynku ruszamy w kierunku Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej Patronki Rodzin. Postanawiamy połączyć drogę do Sanktuarium z częścią zabytków szlaku kultury żydowskiej. Ruszamy z rynku w kierunku ulicy Częstochowskiej i po kilkudziesięciu metrach po lewej stronie dochodzimy do drewnianego kościółka św. Barbary z XVII w. (obecnie w remoncie).

Następnie ruszamy dalej za znakami szlaku kultury żydowskiej w kierunku cmentarza żydowskiego – Kirkutu, który został założony w XVII w. przy obecnej ul. Górki. W wyniku dewastacji, po II wojnie światowej przez wiele lat nekropolia była ogołocona z macew. W 2008 r. na terenie jednej z miejscowych posesji odnaleziono fragment steli, z zachowanym częściowo epitafium o treści: "[odeszła] dusza jego święta i czysta we wtorek 16 adar riszon roku 499 wg skróconej rachuby. Niech dusza jego związana będzie w węzełku życia". Data zgonu (16 adar 5499 r. - 24 lutego 1739 r.) świadczyła, że nagrobek pierwotnie znajdował się na najstarszym cmentarzu żydowskim w Żarkach.



Dzięki staraniom Wojciecha Mszycy, początkowo nagrobek złożono na cmentarzu, pod tablicą ustawioną w ramach Szlaku Kultury Żydowskiej. W 2010 r. na cmentarzu urządzono lapidarium: odnaleziony fragment macewy przytwierdzono do stylizowanej na nagrobek betonowej płyty. Poniżej umieszczono tablicę z napisem: "Tylko ten fragment macewy i pusty plac pozostały po Starym Kirkucie z XVII-XIX w. Żarki 2009/2010, W.M.". Uroczyste odsłonięcie lapidarium miało miejsce w dn. 17 września 2010 r. (http://www.sztetl.org.pl/pl/article/zarki/12,cmentarze/3006,stary-cmentarz-zydowski-w-zarkach-ul-gorki-/)

Z cmentarza udajemy się spokojnymi uliczkami miasta do Leśniowa do Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej Patronki Rodzin. Mamy okazję poobserwować życie codzienne mieszkańców. Po kilkudziesięciu minutach dochodzimy do naszego następnego punktu zwiedzania.

Drewniany kościół w Leśniowie istniał prawdopodobnie już w 1325 r.

W 1706 r. właściciel Żarek Józef Męciński przyznał paulinom na mocy przywileju kościół wraz z drewnianym klasztorem, który wcześniej użytkowany był przez dwa lata przez zakon karmelitów bosych.

W 1755 r. rozpoczęła się budowa murowanego klasztoru, którą ukończono w 1768 r. Przybudowano kościół. Przedłużono nawę, wzniesiono murowaną kruchtę, a szczyt ozdobiono sygnaturką. Wewnątrz powstał barokowy ołtarz, w którego centrum umieszczono cudowną figurę. W XVIII w. wzbogacono także wnętrze konfesjonałami, rokokowymi stallami i balustradami. Z XIX w. pochodzą dwa boczne ołtarze: św. Józefa i św. Pawła Pustelnika. Pani Leśniowska zyskała w XVIII w. złocone korony i sukienki z cennej materii. OO. Paulini zadbali także o źródło, ogradzając je i uporządkowując otoczenie

Na terenie Sanktuarium znajdują się budynki kościoła pw. Nawiedzenia NMP, ołtarza polowego, kaplicy nad źródłem, klasztoru, dzwonnicy, domu pielgrzyma. Pochodząca z 1559 r., najstarsza część kościoła ma charakter gotycko-renesansowy. Po północnej stronie kościoła znajduje się klasztor składający się z czterech skrzydeł.

Legenda związana Sanktuarium.

Historia sanktuarium w Leśniowie jest związana z legendą, według której w 1382 r. zmierzający do Opola z Rusi książę Władysław Opolczyk postanowił zrobić postój na polanie opodal drewnianego kościółka. Wiózł on ze sobą ikonę Matki Boskiej Bełzkiej obraz, który miał się stać ośrodkiem kultu Maryjnego na Jasnej Górze, lepiej znanego, jako Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej oraz figurę Maryi z Dzieciątkiem na ręku. Jako że wędrowcy nie mieli picia, przeto modlili się przed wyruszeniem o siły na drogę i szczęśliwy powrót do Opola. Nagle stał się cud: Wtem rzeźba Maryi jakby złotą łuną się okryła. Z miejsca wskazanego ręka Dzieciątka, spod omszałego kamienia, wybiła krystaliczna struga wody, mieniąca się w słońcu srebrem i błękitem. Woda miała przy tym właściwości niezwykłe. Znużeni odzyskiwali siły, przemyte wodą rany natychmiast się goiły, chorzy odzyskiwali zdrowie... Wdzięczny za łaskę Maryi książę Władysław Opolski pozostawił świętą figurę w małym drewnianym kościółku Leśniowskim.

Po zwiedzeniu Sanktuarium ruszamy w kierunku centrum miasteczka na rynek, gdzie stoi nasz samochód, po drodze odwiedzamy jarmark - plac targowy,obok którego stoją rzędy zabytkowych stodół z przełomu XIX i XX wieku. Dalej udajemy się uliczkami w kierunku kościóła św. Szymona i Judy Tadeusza z 1522 r. rozbudowanego w XVII wieku, wnętrze kościoła możemy pooglądać tylko zza szyby, ponieważ drzwi są zamknięte.

Nasza dalsza trasa prowadzi teraz do Kotowic, gdzie odwiedzamy cmentarz wojenny - to nekropolia, na której pochowani są żołnierze trzech armii zaborczych, polegli w 1914 roku w czasie walk w południowo-wschodniej części Królestwa Polskiego.

Powstał on prawdopodobnie na początku 1915 r, jako duży obiekt - drugi pod względem wielkości na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej i spoczęło na nim ok. 800 żołnierzy. W 1936 r. w wyniku komasacji przeniesiono tutaj zwłoki z cmentarzy z Huciska, Jaworznika, Ludwinowa, Łutowca, Morska, Nowej Wsi, Parkoszowic, Podgaju oraz Przewodziszowic I i II. W sumie w Kotowicach spoczywa obecnie 1200 żołnierzy z armii austro-węgierskiej, niemieckiej i rosyjskiej, co jest wyjątkiem na terenie Jury. Największy krzyż w miejscu pochówku pochodzi z Ludwinowa.

Na cmentarzu występuje aż 6 różnych rodzajów żeliwnych krzyży (trzy typy łacińskie i trzy prawosławne; pochowano tutaj również muzułmanów z armii austriackiej, ale nie wiadomo, czy w przeszłości zaprojektowano dla nich osobne znaki nagrobne) oraz charakterystyczne żeliwne tablice na betonowych postumentach. Część krzyży żeliwnych, które padły ofiarą złodziei, zastąpiono obecnie drewnianymi replikami.

Cmentarz został wyremontowany; jest otoczony żywopłotem, a obok znajduje się starsza kapliczka (to prawdopodobnie przesądziło o lokalizacji nekropolii). Mimo iż jest wpisany do rejestru zabytków, był on wielokrotnie okradany i dewastowany; również zlecane prace konserwatorskie prowadzone były czasem niefachowo i przyczyniły się do dalszych zniszczeń.

Na cmentarzu spoczywa w imiennym grobie major Gerhard von Bessewitz z 2 batalionu 2 gwardyjskiego pułku piechoty z Berlina, najwyższy rangą Niemiec pochowany w tym rejonie.

Na tym kończymy nasz szlak i wracamy do domu.

Avatar użytkownika
Marek Weber Krajtroter 21364 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125894 kilometrów
2012-06-28 09:33:57

Ciekawe rejony, świetna wycieczka i ładne zdjęcia. Przechodziliśmy tymi szlakami rok temu, a w Leśniowie byliśmy kilka tygodni temu.

Pozdrawiam

Avatar użytkownika
toja1358 Krajtroter 10687 kilometrów
2012-06-28 08:57:19

Ciekawe miejsca, pięknie opisane i obfocone.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020