Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Anna Siemomysła

Gliwicka Palmiarnia odsłona szósta

2012-05-06
2012-05-08 20:57:43
Avatar użytkownika
Anna Siemomysła Krajtroter 6623 kilometrów

Znalazłam na Polskich Szlakach 5 wycieczek opisujących Gliwicką Palmiarnię. Pragnę dołożyć swoje spostrzeżenia.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Gliwice > Palmiarnia w Gliwicach

Gliwicka Palmiarnia, to jedno z tych podręcznych miejsc, do których można pójść, gdy brak pomysłu, co ze sobą zrobić. Dostępna 6 dni w tygodniu (za wyjątkiem poniedziałków), tania (bilet dla osoby dorosłej od lat kosztuje 5zł, a dla dziecka 3,50) i niezmiennie ciekawa. Co i rusz, coś innego zaczyna kwitnąć, owocować, albo spektakularnie gubić liście. Wzbudza zachwyt zaprowadzonych do niej gości. Przyznam, że za każdym razem mnie zaskakuje jak wielki. Ostatnio pojawił się na Polskich Szlakach opis Śląskiego Ogrodu Botanicznego – natchnął mnie, aby pochwalić się palmiarnią i jednocześnie pochwalić palmiarnię. Jest za co! Choć jak dla mnie obok blasków ma i swoje cienie – wydaje mi się, że niektórym zwierzakom źle jest w ciasnych terrariach. Na dodatek u kameleonów w terrarium są sztuczne rośliny! Jeden próbował się nimi częstować i był wyraźnie zawiedziony! Co z tego, że latały tam ociężale tłuste muchy, skoro on akurat miał ochotę na zieleninę? Swoją drogą drugi z nich dał piękny pokaz polowania wypuszczał ten swój długaśny podobny do ślimaka jęzor z przyssawką i trącał nimi muszyska, które wcześniej długo i mimochodem obserwował – niestety dla niego, mimo energicznego dopingu z naszej strony, dwa razy mu się nie udało; no, chyba, że on po prostu je oblizywał, te muchy, żeby zaznaczyć koledze, że to jego własność…



W każdym razie Palmiarnię polecam każdemu – tym co mają blisko, tym co są w Gliwicach przypadkiem i tym, którzy będąc tu zastanawiają się co by tu można obejrzeć. Moje zdjęcia pochodzą z września 2010 roku – do Kwietnego Chopina i z ostatniej niedzieli – wszystkie kolejne.



Od mojej ostatniej wizyty w Palmiarni pojawiły się w niej dodatkowe atrakcje w postaci tabliczek z pytaniami i odpowiedziami – także dla przedszkolaków – odpowiednie poziomem trudności i poziomem zawieszenia na ścianie oraz dwóch układanek sporej wielkości, których konstrukcja nakazuje działanie grupowe – jedna osoba nie poradzi sobie w żadnym razie. Wraz z naszymi gośćmi z Wrocławia, spędziliśmy nad nimi sporo czasu. Układali chłopcy, dziewczynki podtrzymywały poszczególne kawałki…

Avatar użytkownika
Anna Siemomysła Krajtroter 6623 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2012-05-09 00:07:37

Okazuje się, że nie ma dwóch takich samych spojrzeń na to samo opisywane miejsce. Kolejna odsłona Palmiarni - niezwykle ciekawa, a zwierzaki wdzięcznie pozują. Papużki przeurocze- miałam dokładnie takie, były u mnie przez 9 lat! Pozdrawiam :-)

Avatar użytkownika
Anna Siemomysła Krajtroter 6623 kilometrów
2012-05-08 22:13:33

:) Oj na wiosnę wszytko się ma ku sobie! Może wraz ze wzrostem populacji dostaną większy metraż?? Byłoby miło, choć te akurat miały dość miejsca - one potrafią skakać z wysoka i świetnie biegać na tylnych łapach - wyglądają jak miniaturowe dinozaury. Tylko jak się rozpędzić na tym metrze?

A nowe słowa są superowe - czemu by ich nie układać, skoro, za mało słów istniejących do wyrażenia myśli? Miron Białoszewski nie miał z tym problemu ;)

Avatar użytkownika
toja1358 Krajtroter 10687 kilometrów
2012-05-08 22:09:25

Widzę, że palmiarnia gliwicka "bardziejsza" od naszej oliwskiej. U nas tyle zwierzątek nie ma, tylko ryby i żółwie. A ze zdjęć widać, że populacja  niektórych jeszcze się zwiększy, hi, hi...

Gość
2012-05-08 22:03:35

Myślałem dotąd, że w maju to tylko żabki mają się ku sobie, a tu widzę, że Twój bohater nie próżnuje, hahaha.

Piękna relacja, zresztą jak zawsze. Trochę egzotyki połączonej z naszą tubylczością (chyba nowe słowo mi wyszło). Pozdrawiam

Avatar użytkownika
Anna Siemomysła Krajtroter 6623 kilometrów
2012-05-08 21:49:46

Widziałam Twą wycieczkę Mokunko - właśnie dlatego, moją relację skróciłam do minimum, bo już świetnie ta Palmiarnia opisana! Gady jak nikt ich nie zasłania są dobrym materiałem do zdjęciowania - mało się ruszają ;)

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 218437 kilometrów
2012-05-08 21:44:50

Aniu w Palmiarni w Gliwicach byłam jesienią(jest w moich wycieczkach).

Przyznać muszę, że Tobie udało sie ładnie zwierzaki obfocić. Mnie bardziej rośliny! Natomiast przy terrariach i klatkach ze zwierzakami było dużo dzieciaków ; a jakby tego było mało niektóre leniwe zwierzaki z rodziny gadów, tak świetnie się kamuflowały ze swoim otoczeniam, że też nie mogłam ich fajnie obfocić.

Z ciekawoscia zerkam na twoje obfocenie:) pozdrawiam:)))

Ostatnio edytowany: 2012-05-09 12:49

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020