Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Maxiu

Znów styczniowe wyjście w góry.

2012-02-02
2012-02-02 19:17:39
Avatar użytkownika
Maxiu Uzależniony od podróży 1918 kilometrów

Przyszedł styczeń, spadł śnieg więc najwyższy czas wyjść w góry. Start z domku kolegi w Koniakowie. Cel - Barania Góra. NIestety cel za wysoko postawiony a właściwie to za dużo śniegu przez który trzeba się było przedzierać.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Koniaków

Przyjazd do Koniakowa i rozlokowanie się w domu naszego kolegi Adama zajął nam czas do 12-tej w południe. Nie mogło jednak być mowy o tym aby w tym dniu nie wyjść w górki. Śniegu masa, słonko świeci wiatru nie ma więc co w górki.



Start godzina 13-ta cel Barania Góra. Ruszamy we czterech tj. ja, Mariusz, Krzysiu i Andrzej (kolejność imion przypadkowa 🙂 ). Plecaki zapakowane dość rozsądnie w ubrania na zmianę, palniki, zupki itp. (mieliśmy na uwadze podczas pakowania ostatnie dwie akcje w górach tym jedną właśnie w okolicach Baraniej Góry). Pierwszy wystartował jak strzała Mariusz przecierał szlak dzielnie przez większą część trasy którą przeszliśmy, nie dopuszczając nikogo z nas do liderowania🙂. Śniegu po pas (rakiet śnieżnych brak) więc trasy ubywało pomału. Około godziny 16-tej. zdania nasze co do tego którędy powinniśmy iść stały się podzielone. Mariusz z Andrzejem w lewo a ja z Krzysiem prosto. I tu zaczęła się moja mordęga. Szedłem pierwszy przecierając szlak Krzysiowi. Śniegu wcale nie ubywało w niektórych miejscach kijki topiły się całe. Oznaczenie szlaków było jakieś 25-30 cm pod śniegiem. Po znalezieniu szlaku ściągneliśmy chłopaków do siebie. Nie wiem nawet kiedy wybiła 18-ta. Mamy szlak. Jesteśmy we czwórkę więc ruszamy dalej do upragnionego celu, lecz przecieranie szlaku w czołówkach i bez rakiet śnieżnych stało się jeszcze trudniejsze. Nadszedł czas na naradę i podjęcie decyzji co dalej. Wszyscy byliśmy zgodni że właśnie nadeszła ta chwila na odwrót. Zaczęliśmy wracać po naszych śladach. Schodząc jakąś godzinkę padła komenda jeść. I tu się zaczęło dziać🙂 Palniki poszły w ruch, topienie śniegu, herbata, kawa, zupki. Mówiąc prosto full wypas. Przerwa na gorący posiłek oraz sam posiłek podładował akumulatory, co pozwoliło na spokojny i bezpieczny powrót do domu naszego kolegi Adama.

Do następnej wyprawy...



Avatar użytkownika
Maxiu Uzależniony od podróży 1918 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Maxiu Uzależniony od podróży 1918 kilometrów
2012-02-04 05:36:05

Kochani jak odpocznę :) to postaram się szczegółowo opisać całą przebytą trasę.

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2012-02-03 19:32:36

Witaj Maxiu! Zdjęcia piękne, bajkowe, prawdziwe królestwo sniegu. Szkoda że nie dałeś opisów gdzie dokładnie były zrobione, a i choć krótka relacja by się przydała. Ale jak na początek i tak nieźle. Pozdrawiam :-)

Avatar użytkownika
toja1358 Krajtroter 10687 kilometrów
2012-02-03 15:51:04

Maxiu! Piękna zima, bardzo fajne foty.

Czy będzie chociaż krótka relacja o przedzieraniu sie przez te śniegi?

Pozdrowienia

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 218437 kilometrów
2012-02-02 22:13:08

Max , wycieczka na dobry początek zapewne.pozdrawiam:)))

Gość
2012-02-02 22:04:23

[cytuj autor='Musielak Arkadiusz'] Fajna ZIMA :))) [/cytuj]

Zima w górach zawsze piękna jest.

Avatar użytkownika
Arkadiusz Musielak Krajtroter 6260 kilometrów
2012-02-02 19:47:15

Fajna ZIMA :)))

Avatar użytkownika
maggie_budka Zapaleniec 515 kilometrów
2012-02-02 19:43:43

Zazdroszczę

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020