, Mariusz Wiśniewski

Góry Stołowe

2011-10-15 - 2011-10-16
2011-11-25 17:23:01
Avatar użytkownika
Mariusz Wiśniewski Krajtroter 3037 kilometrów

Jesienna wyprawa w Sudety.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Ratno Górne > Radków > Wodospady Pośny > Szczeliniec Wielki > Karłów > Fort Karola > Lisia Przełęcz > Białe Skały > Skały Puchacza > Urwisko Batorowskie > Batorów > Skalne Grzyby > Radkowskie Skały > Radków > Ratno Górne

Z Radomia wyjeżdżamy późnym popołudniem. Na drodze korek za korkiem, także do Ratna Górnego, gdzie nocujemy docieramy bardzo późno. Sympatyczna gospodyni prowadzi nas do pokoi. Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni warunkami, panującymi w domu, aż żal, że spędzimy tutaj tylko kilka godzin. Spożywamy szybką kolację, jeszcze kilka chwil przy kominku i spać. Wstajemy o świcie, to znaczy jest jeszcze całkiem ciemno. Na śniadanie tradycyjna jajecznica i w drogę. Szybko dochodzimy do Radkowa, wstaje dzień, fotografujemy obiekty tej uroczej miejscowości (renesansowy ratusz, kolumna Maryjna, wczesnorenesansowy kościół św Doroty). Wchodzimy do sklepu po małe zakupy, myląc szlak a potem szukając właściwego kierunku zwiedzamy to 700 – letnie miasto nieco obszerniej niż planowaliśmy. Wreszcie przechodzimy koło kościoła ewangelickiego św. Andrzeja z 1905 r. i kierujemy się w stronę gór. Zatrzymujemy się na zalewem Radkowskim. Rankiem prezentuje się niesamowicie pięknie. Fotografujemy. Jest chłodno, wręcz zimno. Oglądamy roślinność przyozdobioną jesiennym szronem , w tej scenerii przekraczamy granicę Parku Narodowego Gór Stołowych założonego w 1993 r. Dalej poruszamy się wzdłuż rzeki Pośny dochodząc w końcu do jej mrocznych, uroczych wodospadów. Znajdujemy się w Obszarze Ochrony Ścisłej, w którym występuje żyzna buczyna sudecka i cenne okazy buków, wiązów górskich, jaworów, jodeł. Odpoczywamy przy ujęciu wody i dalej w drogę, stromą „Przyjacielską ścieżką”, osiemnastowiecznym szlakiem łączącym Radków z Pasterką, mijamy potężne skalne ostańce, zmieniamy szlak z żółtego na niebieski, podziwiamy przebijającą zza drzew sudecką panoramę i widok na Pasterkę. Przechodzimy przez Skalne Wrota, po lewej stronie widzimy Szczeliniec Wielki. Po pewnym czasie dochodzimy do barierek i podchodzimy na Szczeliniec. Ten najwyższy szczyt Gór Stołowych wznosi się urwistymi ponad 150 – metrowymi ścianami nad Karłowem. Jest pozostałością najwyższego poziomu Gór Stołowych, w którym erozja wyrzeźbiła wspaniałe formy skalne. Dochodzimy do schroniska, pierwsza drewniana altana dająca schronienie turystom powstała w tym miejscu już w 1815 r. Budowa schroniska zaczęła się w roku 1845. Wchodzimy do niego, przybijamy pieczątki. Zatrzymujemy się przy tablicy upamiętniającej pierwszego mianowanego przewodnika górskiego – Franciszka Pabla, a także przy tablicach poświęconych Geothemu i Adamsowi (przyszły prezydent Stanów Zjednoczonych), szacownym turystom, którzy odwiedzili Szczeliniec. „Zaliczamy” tarasy widokowe, przy tak pięknej pogodzie niesamowite panoramy. Zaszywamy się z tyłu schroniska, by w spokoju się posilić. Tym razem hitem jest chleb ze smalcem. Po uczcie kupujemy bileciki i idziemy dalej zwiedzać Szczeliniec Wielki. Wchodzimy oczywiście na najwyższy punkt Szczelińca – Tron Liczyrzepy, obowiązkowe foto, stoimy na kolejnym szczycie zaliczanym do Korony Gór Polski. Potem dalej wśród finezyjnych skał (Wielbłąd, Małpolud itp.) w głębokie szczeliny (Piekiełko 20 m.). Wręcz czołgamy się ciasnymi i niskimi korytarzykami, zadowoleni z przedniej zabawy. Po tych wszystkich atrakcjach mocne zejście w dół i odpoczywamy przy drodze do Karłowa. Przechodzimy przez wieś i kierujemy się w stronę Lisiej Przełęczy. Po drodze odwiedzamy Fort Karola, założony przez Fryderyka Wilhelma II i mjr. Raucha dla ochrony nowej granicy prusko – austriackiej. Fort zbudowany był z wykorzystaniem naturalnych bloków skalnych. Schodzimy na Lisią Przełęcz, przekraczamy szosę i po pewnym czasie znajdujemy się w uroczych Białych Skałach osiągających wysokość 20 – 30 m. W tym rejonie krawędź stoliwa Narożnika jest porozcinana głębokimi jarami, których zbocza tworzą skalne mury i wolno stojące baszty oraz wieżyce skalne. Białe Skały swą nazwę zawdzięczają tworzącej je skale piaskowcowej o bardzo jasnym zabarwieniu. W tak pięknych okolicznościach przyrody postanawiamy zrobić dłuższą przerwę na obiad. Po odpoczynku i odpowiednim posileniu się idziemy dalej. Wreszcie dochodzimy do niesamowitego urwiska. To skały Puchacza, odsłonięte piaskowcowe kilkudziesięciometrowe urwisko skalne, będące wyrobiskiem poeksploatacyjnym pozostałym po dawnym kamieniołomie piaskowca. Zachwycamy się pięknym widokiem Na Góry Bystrzyckie i Orlickie. Widoczność imponująca. Skręcamy w lewo i idziemy szlakiem zielonym wzdłuż Urwiska Batorowskiego. Odpoczywamy koło kamiennej kapliczki z 1818 r. i krzyża (niestety połamanego). Tędy w przeszłości biegła ścieżka pątnicza przez urwisko z Dusznik do Wambierzyc. Przechodzimy koło starego drogowskazu i jesteśmy przy drodze krzyżowej i barokowej kaplicy św. Anny z XVIII w. Odpoczywamy i tutaj, jesteśmy już bardzo zmęczeni, teraz już mocno w dół i po chwili widzimy zabudowania Batorowa. Miejscowość założona została w 1770 r. wraz z hutą szkła. Idziemy przez wioskę i wreszcie jesteśmy w schronisku, gdzie czeka na nas cieplutki obiadek. Jemy ze smakiem, jeszcze długo rozmawiamy a potem trzeba już spać.



W Ratnie Górnym

Wstajemy jak zwykle w górach o świcie. Jemy śniadanie, pakujemy się i wychodzimy z naszej noclegowni. Wstaje dzień, oszroniona przyroda skrzy przepięknie w pierwszych promieniach słońca, zapowiada się wspaniały dzień. Szybko przechodzimy przez Batorów, docieramy do parkingu, kiedyś tutaj znajdowała się osada drwali i kurzaków (osób zajmujących się wypalaniem węgla drzewnego). Przekraczamy Czerwoną Wodę, potok ma rdzawy kolor, ponieważ w środkowym biegu odwadnia torfowiska. Wchodzimy w Skalne Grzyby. Jest to grupa oryginalnie ukształtowanych form skalnych, rozrzuconych na długości około 2 km. między Batorowem a Wambierzycami, na wysokości około 680 – 700m npm. Skałki mają kształt grzybów, baszt, maczug. Idziemy wśród tych niesamowitych tworów, docierając do kolejnej wielkiej atrakcji – Radkowskich Skał. To jedno z najbardziej atrakcyjnych widokowo miejsc w Górach Stołowych. Mamy niesamowitą zabawę idąc wzdłuż gigantycznych ścian i baszt skalnych. Jesteśmy zachwyceni. Po tych mocnych wrażeniach zaczynamy schodzić mocno w dół. Wiemy, że nasza wycieczka dobiega końca. Dochodzimy do miejscowości Leśna, potem drogą do pięknego Radkowa i dość szybko znajdujemy się przy samochodzie w Ratnie Górnym. Teraz już tylko powrót do domu. Przeżyliśmy kolejne wspaniałe dni w górach i jak tu gór nie kochać?

Dziękuję Eli, Ewie, Marianowi i Januszowi za to, że mogłem w takim towarzystwie oglądać cudowne rzeczy, męczyć się i czuć, że żyję. Dziękuję za rozmowy, za uśmiech, życzliwość i za smaczne jedzonko też.



Radków

Mariusz Wiśniewski

Radków

Avatar użytkownika
Mariusz Wiśniewski Krajtroter 3037 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2011-11-27 09:53:39

Zatem pozdrawiam również Elę i Ewę i życzę Wam kolejnych tak wspaniałych i udanych wypraw:-)

Avatar użytkownika
Mariusz Wiśniewski Krajtroter 3037 kilometrów
2011-11-27 08:26:15

Jeżeli chodzi o galerię nie jest to wyłącznie moja zasługa, są tu też zdjęcia Eli i Ewy, moich dzielnych i wspaniałych współtowarzyszy włóczęgi.

Ostatnio edytowany: 2011-11-27 08:26

Avatar użytkownika
Krzysztof Dorota Krajtroter 23831 kilometrów
2011-11-26 10:10:26

super wyprawa fajne foty aż by się gdzieś powędrowało pozdrawiamy

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70913 kilometrów
2011-11-26 09:55:27

Super fotki, bardzo bardzo ciekawe i dziwne skałki - cuda natury, które warto naprawdę zobaczyć, a oprócz tego jeszcze w zasadzie jest wszystko w Twojej galerii - przepiękne krajobrazy, przyroda, kapliczki,  zabytki i te skały. To właśnie najlepiej lubię w tych wszystkich wyprawach.

Pozdrawiam

Roman

Avatar użytkownika
Mariusz Wiśniewski Krajtroter 3037 kilometrów
2011-11-25 21:10:32

Pozdrawiam.

Avatar użytkownika
toja1358 Krajtroter 10687 kilometrów
2011-11-25 21:05:12

 Zarówno relacja jak i fotki super.Świetna wyprawa. Góry Stolowe odwiedziłam raz i milo wspominam. Pozdrawiam jesiennego wędrowca :)

Avatar użytkownika
Mariusz Wiśniewski Krajtroter 3037 kilometrów
2011-11-25 20:45:18

Dziękuję bardzo za tak życzliwe słowa.

Pozdrawiam, życze dobrych przygód.

Gość
2011-11-25 20:31:28

Kolejny dowód na to, że jesień bywa piękna. Pozdrawiam

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 220037 kilometrów
2011-11-25 20:11:57

[cytuj autor='Musielak Arkadiusz'] W 100% zgadzam się z Danutą. Świetna relacja i świetne fotografie. Pozdrawiam. [/cytuj]

Ja równiez sie zgadzam z ...przedmówcami. Super wycieczka. pozdrawiam:)

Avatar użytkownika
Arkadiusz Musielak Krajtroter 6260 kilometrów
2011-11-25 20:05:42

W 100% zgadzam się z Danutą. Świetna relacja i świetne fotografie. Pozdrawiam.

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2011-11-25 17:56:22

Witaj Mariuszu!

Świetna relacja z wyprawy. Opisałeś ją  tak plastycznie i obrazowo, że momentami czułam się współuczestnikiem tej wędrówki. Na dodatek świetnie zaznaczyłeś na mapie trasę wycieczki. Pozdrawiam :-)

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020