Wojnowice, Krzysztof Dorota

Wojnowice zamek na wodzie

2011-06-24
2011-06-24 11:39:04
Avatar użytkownika
Krzysztof Dorota 23831 kilometrów

mały uroczy zameczek otoczony wodą i ładnym parkiem

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Mrozów > Środa Śląska > wojnowice

Mało znany zamek lecz bardzo urokliwy postanowiliśmy go zobaczyć pogoda dopisała po drodze odwiedzamy Mrozów i Środe śląską . W granicach średniowiecznej wsi Wonowicz istniała w XIV wieku siedziba rycerska, prawdopodobnie folwark. Jego założycielem był przypuszczalnie Johann Skopp, który dobra wojnowickie otrzymał za bliżej nieznane zasługi od cesarza Karola V. Budynek o wyraźnych cechach obronnych w XV stuleciu należał do różnych rodzin śląskich, m.in. von Schellendorf oraz von Krickov. W 1511 zmarł bezpotomnie ostatni męski przedstawiciel drugiego z wymienionych rodów i nowym właścicielem folwarku został wtedy uznany poeta Achatius Haunold. Dwa lata później sprzedał go jednak mieszczaninowi wrocławskiemu Mikołajowi von Schebitz, który szybko przystąpił do wyburzania istniejącego założenia, z myślą o budowie nowoczesnej reprezentacyjnej siedziby. Czynności budowlane trwały 15 lat i około roku 1530 zamek był już gotowy do zamieszkania. Siedem lat później umarł jego wrocławski fundator, nowym właścicielem została wtedy Lukrecja Boner (Bonar), córka lekarza Sebalda Hubera oraz żona Jakuba przedstawiciela słynnej krakowsko-wrocławskiej rodziny bankierów i dworzanina króla czeskiego Ferdynanda. Dla niej małżonek ów w latach 1545-60 przekształcił dotychczasowy obiekt w modną renesansową rezydencję. Po śmierci Jakuba Bonara w 1572 roku niewielkie prace remontowe realizował tu kolejny mężczyzna w życiu Lukrecji radca Królewskiej Śląskiej Komory Fiskalnej i ziemianin Andreas Hertwig. W 1576 roku dobra wojnowickie powróciły w ręce rodziny von Schebitz, ale już szesnaście lat później synowie wspomnianego wcześniej Jakuba, też Jakub oraz Sebald kupili zamek od Fryderyka von Schebitz (*). Potem gmach bardzo często jeszcze zmieniał właścicieli, pochodzących głównie z mieszczańskich rodów śląskich. W latach 1601-1945 użytkowały go m.in. rodziny: von Boberg (1601-18), von Sauerma (1618-46), Rotel (1646-52), von Mudrach (1652-1758), von Maltzahn (1758-1825), von Koschembahr (1825-1831), Priesemuth (1831-1870), Weitz (1873-1892), Schneider (1892-1926), von Johnston (1926-40) i von Livonius (1940-45). W okresie tym zamek funkcjonował sobie spokojnie, szczęśliwie omijany przez liczne najazdy czy wojny. Niewielkie przebudowy nie zmieniły też istniejącej od trzystu lat formy i dopiero II wojna światowa przyniosła zniszczenia, usunięte podczas restauracji realizowanej w latach 1961-1984 przez nowego gospodarza, którym po upaństwowieniu zostało Stowarzyszenie Historyków Sztuki



Rezydencja w Wojnowicach należy do bardzo rzadkich na terenie współczesnej Polski przykładów nawodnych siedzib obronnych, które do dziś zachowały w zasadniczym kształcie swoją dawną formę i pierwotny układ przestrzenny. Początkowo zamek składał się z trzech skrzydeł, do których wkrótce dobudowano czwarte, zamykające dziedziniec. W ten sposób powstało ceglane założenie o wymiarach ok. 24x22 metry, otoczone fosą, z mostem od północy. Skrzydło północne jest trójkondygnacyjne, pozostałe posiadają po dwa piętra - wszystkie pokryte zostały dwuspadowym dachem z dachówką. W połowie XVI stulecia przy bramie wjazdowej postawiono wysmukłą wieżyczkę (zwieńczoną w wieku XIX krenelażem), a poszczególne skrzydła uzyskały schodkowe szczyty z wolutami. Około 1560 roku niewielki dziedziniec wewnętrzny wzbogacono w przyziemiu o nowe, renesansowe arkady; w obrębie dziedzińca postawiono wówczas studnię z ozdobną czworoboczną cembrowiną. W przeciągu następnych stuleci architektoniczny charakter gmachu pozostał właściwie nienaruszony. Z poważniejszych działań budowlanych wyróżnić można jedynie wzniesienie nowego portalu wejściowego w 1650 i zastąpienie w latach 60-ych XIX wieku drewnianego mostu wspartym na trzech arkadach mostem murowanym .. . .....

foto mix

Obecnie budynek administrowany jest przez Stowarzyszenie Historyków Sztuki, które utworzyło w nim Dom Pracy Twórczej środowisk twórczych i naukowych Wrocławia i kraju. W zamku istnieje galeria sztuki Prezentacje, organizowane są tutaj również plenery i warsztaty artystyczne. Kultura kulturą, ale jakoś utrzymać się trzeba. W tym celu założono tu niewielki hotelik (100-150 zł za pokój), piękne wnętrza wynajmowane są na konferencje i bankiety, zaś dla smakoszów gotuje i podaje elegancka restauracja. Otoczona malowniczym parkiem rezydencja stanowi dużą atrakcję turystyczną okolicy, co ma przełożenie w liczbie odwiedzających ją osób - w pogodne weekendy w Wojnowicach bywa bowiem dość tłoczno

Avatar użytkownika
Krzysztof Dorota 23831 kilometrów

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy