Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
Ojcowski skałki.., Zbyszek Mat

Ojców – Najmniejszy Park Narodowy w Polsce

2007-07-04 - 2007-07-25
2011-06-24 08:34:45
Avatar użytkownika
Zbyszek Mat Krajtroter 17595 kilometrów

 

Zwiedzamy Polskę- lipiec 2007 r. - 7 dni w Kotlinie Jeleniogórskiej, 7 dni w Ojcowskim Parku Narodowym i okolicach i 7 dni w Golubiu Dobrzyniu.  Spacery w Ojcowskim Parku Narodowym i okolicach.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Ojców > Skała koło Lwówka > Giebułtowo



Po tygodniowym pobycie Kotlinie Jeleniogórskiej przenosimy się do Ojcowa, małej wsi położonej w dolinie Prądnika w Ojcowskim Parku Narodowym.

..i Zamek w Ojcowie..
..i Zamek w Ojcowie..


Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z 1370 roku. Rozwinęła się ona z osady powstałej przy zamku. Działalność uzdrowiska datuje się od roku 1855, ale już kilka lat później liczne starcia podczas powstania styczniowego w znacznym stopniu spustoszyły wieś. Podczas naprawy zniszczeń powstały znane ośrodki wczasowe Pod Łokietkiem, Goplana, Pod Kazimierzem oraz park zdrojowy. Ojców oficjalnie uznano za uzdrowisko w 1918 roku, jednak przez dziesięciolecia aż do chwili obecnej pozostał raczej miejscowością turystyczną.

Ojcowski Park Narodowy, utworzony w 1956. Położony jest na obszarze 4 gmin: Skała, Jerzmanowice-Przeginia, Wielka Wieś i Sułoszowa. Obejmuje część Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej – Dolinę Prądnika i Dolinę Sąspowską wraz z przyległymi częściami wierzchowiny jurajskiej. Jest najmniejszym z polskich parków narodowych. Jego symbolem jest nietoperz.

Spacerując po drogach parku wzdłuż strumyka Prądnik napotykamy grotę z figurką Matki Boskiej Niepokalanego Poczęcia. Kapliczkę ustawiono z okazji 50 lecia Jubileuszu Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej ( 1855 – 1904 r. ) i w podziękowaniu za uzdrawianie chorych.



Idąc dalej dochodzimy do słynnej Kaplicy „ Na Wodzie „:

Kaplica "Na Wodzie"pod wezwaniem św. Józefa Robotnika jest zabytkowym drewnianym obiektem sakralnym wzniesionym w 1901 roku, nad dwoma brzegami potoku Prądnik. Jak głosi legenda, niezwykłe usytuowanie obiektu wynikało z ominięcia w ten sposób carskiego zakazu budowania katolickich obiektów sakralnych na ziemi cara - "na ziemi ojcowskiej". Kapliczka utrzymana jest w stylu tzw. szwajcarsko-ojcowskim. Elementy architektury alpejskiej widoczne są w ażurowej wieżyczce, natomiast wnętrze nawiązuje do stylu zakopiańskiego.

Innym ciekawym miejscem są ruiny zamku położonego w centrum Ojcowa. Był to zamek warowny wzniesionym przez Kazimierza Wielkiego w II połowie XIV wieku. Obecnie zachowały się tylko jego ruiny:

.. idziemy do Groty Matki Boskiej Niepokalanego Poczęcia..
.. idziemy do Groty Matki Boskiej Niepokalanego Poczęcia..

Tradycja głosi, że nazwa warowni, w swej pierwotnej formie brzmiąca Ociec, została nadana przez samego króla, na pamiątkę walki o tron krakowski jego ojca, Władysława Łokietka, który w okolicznych jaskiniach znajdował schronienie.

Zamek został zastawiony za czasów Władysława Jagieły, co miało związek z wydzieleniem starostwa ojcowskiego, dzierżawionego kolejno przez Szafrańców z Pieskowej Skały, Bonerów i Myszkowskich. W I poł. XVII wieku, zaniedbany i podupadły, zwłaszcza po najeździe szwedzkim, kiedy był użytkowany przez Szwedów, jako magazyn żywności i broni, przeszedł w ręce Korycińskich, którzy przystąpili do jego restauracji i rozbudowy.

Od 1676 roku starostwo ojcowskie było we władaniu najpierw Warszyckich, a później Męcińskich, Morskich, Łubieńskich i Załuskich, którzy w1787 roku podejmowali na zamku króla Stanisława Poniatowskiego. W okresie rozbiorów zamek ponownie zaczął podupadać. K.Wolicki, który w 1829 roku nabył go od rządu rosyjskiego, rozebrał mury, ponieważ groziły zawaleniem. Pozostała ośmioboczna wieża, brama wjazdowa i mury obwodowe. Nie został zrealizowany projekt odnowy podjęty przez Ludwika Krasińskiego, który pod koniec XIX wieku został właścicielem Ojcowa. Krasiński jedynie odnowił wówczas bramę i rozebrał o ok. 6 m mury wieży, mocno nadwątlone.

W takim kształcie zamek przetrwał do czasów obecnych. W latach osiemdziesiątych XX wieku przeprowadzono renowację wieży, w której urządzono ekspozycję poświęconą historii zamku.

..i nad Prądnikiem, w dali Kościół na Wodzie..
..i nad Prądnikiem, w dali Kościół na Wodzie..

Udając się na zwiedzenie zamku w Pieskowej Skale mijamy przed zamkiem, w Dolinie Prądnika wysoką na 25 metrów skałę w kształcie maczugi. Szersza u góry, węższa przy podstawie, jest efektem działania czynników atmosferycznych, ale według miejscowych legend to było tak:

Kiedy czarnoksiężnik Twardowski został złapany przez Diabła w karczmie "Rzym" w Pychowicach, miał jeszcze ostatnią szansę na ratunek. Według podpisanego wcześniej cyrografu Diabeł musiał najpierw spełnić trzy warunki Twardowskiego, a dopiero potem mógł zabrać jego duszę do piekła. Jednym z żądań, postawionych przez czarnoksiężnika, było przeniesienie opisywanej skały z innego miejsca do Doliny Prądnika i osadzenie jej cieńszym końcem w dół. Efekt pracy Diabła możemy podziwiać dzisiaj pod Pieskowa Skałą.

Inna z legend opowiada o Sokolej Skale, bo tak miejscowi nazywają Maczugę Herkulesa:

W wieży zamkowej trzymany był kiedyś więźniu. Pan obiecał mu wolność, jeżeli przyniesie mu pisklę z gniazda sokolego, znajdującego się na szczycie trudno dostępnej skały. Więzień, pomimo długiego zastanawiania się nad problemem, nie potrafił wymyślić żadnego sposobu na zdobycie pisklaka. W końcu znużony usnął. Nadleciała wtedy gromada sokołów i uniosła go na szczyt skały, a kiedy zabrał jedno pisklę, ptaki przeniosły mężczyznę z powrotem do zamku. Więzień odzyskał wolność, a skała po dziś dzień nazywana jest Sokolą.

..ołtarz w Kościele na Wodzie

Do zamku prowadzą drogowskazy. Około 600 metrów przed zamkiem pozostawiamy samochód i przez las idziemy w kierunku zamku. Przystajemy przy mogile postawionej w 1973 roku w hołdzie powstańcom z 1863 roku. Podczas powstania styczniowego kwaterował tu z odziałem powstańców Marian Langiewicz.

wg miejscowej legendy 27 powstańców ukryło się przed Rosjanami w studni zamkowej, opuszczając się w głąb po linie. W wyniku zdrady lina została przecięta i powstańcy ponieśli śmierć.

tylko jak powiedzieć to Nancy i Larremu, o kraju targanym ciągłymi walkami, o heroizmie powstańców i cierpieniu Narodu, aby zrozumieli słowa „Bóg Honor Ojczyzna „? – przybyszom z kraju, który po wojnie Północ - Południe cieszy się ponad 200-letnią wolnością a wszystkie wojny odbywają się poza granicami ich kraju.

Dochodzimy do zamku. Zamek robiący wrażenie, często opisywany w różnych informatorach o tarasach ogrodów przypominającymi oglądane ogrody przy Zamku Książ. Dla mojego wnuka przytoczę więc tylko legendę o Pieskowej Skale:

Legenda opowiada, że w baszcie zamku, zwanej niegdyś basztą Dorotki, głodową śmierć poniosła jedna z córek Tęczyńskich. Kochająca lutnistę dziewczyna została siłą wydana za starego Zaprzańca, pana na zamku w Dolinie Prądnika. W grodzie zjawił się jednak kochanek, przebrany w zakonny habit, i wybawił swoją ukochaną. Niestety zbiegów pojmali pachołkowie Zaprzańca. Lutnista zginął na stokach góry włóczony końmi, a Dorotkę wepchnięto do baszty zamkowej, gdzie miała znaleźć śmierć głodową. Na ratunek przyszedł jej jednak ukochany piesek. Wiedziony instynktem wspinał się na skałę, na której sterczała baszta, i przynosił swojej pani rzucane dla niego odpadki jadła, chroniąc tym samymDorotkę od śmierci głodowej. Pamięć o wiernej psinie przetrwała do dziś jako nazwa skały.

Zwiedzając kościół w Giebułtowie zastanowiły nas krzyże ustawione dookoła kościoła na placu przykościelnym z tabliczkami z latami od 1978 roku. W/g informacji mieszkańców w ten sposób Proboszcz kościoła i Parafianie upamiętniają kolejne lata pobytu Papieża Polaka Jana Pawła II na Stolicy Piotrowej.

przed Muzeum im. prof. Władysława Szafera
..i w muzeum... .. ..talks, stories,discussions..... Kamień upamiętniającu Powstańców z 1863 roku... Zamek Pieskowa Slała.. tarasy... ..i ogrody.. ..często Szczęście bierze tutaj swój początek .... Kościół w Giebułtowie.. .. i krzyże na placu kościelnym.. Kapliczka św. Jana Nepomucena XIX w. ..w Slale.... ..Ojcowskie Skałki... ..i powoli człapał konik - ale tylko taki ekologiczny dransport po parku ....
Avatar użytkownika
Zbyszek Mat Krajtroter 17595 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 219837 kilometrów
2011-08-24 23:30:23

Ojców jest przepiękny.Sliczne foty,pozdrawiam:)

Avatar użytkownika
Zbyszek Mat Krajtroter 17595 kilometrów
2011-06-26 12:22:59

 

Witam Moniko i p. Anno

Zgoda, zgoda, ….. jak pisał Aleksander Fredro. Konfliktu w ocenie Ojcowskiego Parku między nami nie ma. Natomiast w pełni zgadzam się z Paniami, że jest to jeden z piękniejszych Parków w Polsce. Każdy z nas pobyt w tych stronach odbiera inaczej, chociaż zawsze z zachwytem nad pięknem przyrody i tajemnicami lat przeszłej historii. Dla nas było to miejsce, z którego mogłem pokazać, choć odrobinę piękna Polski przypadkowo spotkanym gdzieś tam na krańcach świata ludziom, którzy przejechali tysiące kilometrów, aby potwierdzić moje opowiadania o naszej Ojczyźnie. Chciałem, aby nie była to Polska widziana z okien hoteli, ale ta nasza, zwykła, codzienna a jakże wspaniała. Myślę, że opuszczając Polskę wyjechali z takimi wrażeniami. Zapraszam Panie do przejrzenia wycieczki  „Tyniec i Srebrna Góra – U O.O. Kamedułów i Benedyktynów „.

Pozdrawiam Monikę i P. Annę

Zbyszek Mat

Ostatnio edytowany: 2011-06-26 12:24

Avatar użytkownika
Anna Siemomysła Krajtroter 6623 kilometrów
2011-06-25 10:31:09

A dla nas głównym celem zwiedzania w Ojcowie - jak zwykle był zamek.

Pięknie góruje nad okolicą. Piękne są także okolicze wąwozy - jak Dolina Białej Wody, którą podziwialiśmy z siodełek rowerów.

Avatar użytkownika
monika Krajtroter 17658 kilometrów
2011-06-25 09:18:22

Zbyszku !

Rzeczywiście Ojcowski Park Narodowy jest bardzo mały , ale prześliczny . Mnie osobiście podoba się w tym Parku maleńka kaplica na wodzie . Pozdrawiam Monika B.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020