, piotr

Rowerowa Gdynia - Sopot - Gdańsk

2008-08-04
2008-08-04 10:01:18
Avatar użytkownika
piotr Uzależniony od podróży 1367 kilometrów
Witam, dziś chciałem przedstawić wycieczkę rowerową z Chwarzna, pięknej i spokojnej dzielnicy Gdyni w której mieszkam do mola w Brzeźnie czyli dzielnicy Gdańska, wjazd do Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego znajduje się około 100m od mojego domu i tam zaczyna się ta wycieczka.
Przejazd przez TPK z jednym postojem w rezerwacie "Kacze Łęgi".
Utworzony w 1983 roku na powierzchni 8,97 ha. Obejmuje część lesistej doliny Kaczego Potoku, zwanego też rzeką Kaczą, rozcinającej krawędź wysoczyzny morenowej w sąsiedztwie Gdyni. Chroni dobrze zachowany łęg wiązowy z okazałym drzewostanem i bogatym runem. Wśród drzew wiodącą rolę pełnią tu olsza czarna i jesion wyniosły. Na obszarze rezerwatu stwierdzono 210 gatunków roślin naczyniowych, spośród których 1 podlega ochronie ścisłej (przylaszczka pospolita) i 6 ochronie częściowej (kalina koralowa, konwalia majowa, kruszyna pospolita, marzanka wonna, porzeczka czarna, bluszcz pospolity). Na uwagę zasługuje stosunkowo duża ilość roślin górsko-podgórskich. Rosną tu między innymi bniec czerwony, kozłek bzowy, przetacznik górski i tojeść gajowa. Wartość przyrodniczą rezerwatu podkreśla obecność 6 gatunków znajdujących się na liście ginących i zagrożonych roślin naczyniowych Pomorza Zachodniego i Wielkopolski. Są to: kozłek bzowy, przetacznik górski, szczaw gajowy, wiechlina odległokłosa, wyka leśna i żywiec cebulkowy. Przy omawianiu tego rezerwatu trudno nie wspomnieć o zagrożeniu dla jego walorów ze strony rzeki Kaczej i potoku Źródło Marii, które stały się odbiornikiem wód opadowych z szybko powiększających się terenów zabudowanych.
Po krótkim postoju ruszamy dalej w dół w stronę morza do Orłowa.
Orłowo to jedna ze starszych i piękniejszych dzielnic Gdyni. Legenda mówi, iż nazwę swą zawdzięcza dramatycznej walce dwóch orłów, jaka została zauważona nad tym miejscem w XVII w. Do głównych atrakcji Orłowa należy spacerowe molo i okolice klifu, umożliwiające spacery i wycieczki widokowe. Przypomnijmy, że molo w Gdyni Orłowie powstało w 1934 roku i miało 430 metrów. Jednak z biegiem czasu kurczyło się. Aktualnie ma 180 metrów i obok bulwaru jest to ulubiona trasa spacerowa gdynian Latem część plaży zajęta zostaje przez scenę letnią Teatru Miejskiego w Gdyni.
Scena Letnia Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza w Gdyni – działająca od 1996 roku jedyna w Polsce coroczna letnia (sezon trwa w lipcu i sierpniu) prezentacja spektakli teatralnych na plaży.
Repertuar Sceny Letniej stanowią głównie spektakle Teatru Miejskiego w Gdyni. Oprócz przedstawień teatralnych odbywają się także wieczory kabaretowe, recitale piosenek i inne plenerowe imprezy artystyczne.
Nie daleko plaży znajduje się też klub 'Maxim', o którym śpiewał zespół Lady Pank. Dziś niestety nie wygląda zbyt imponująco, mam nadzieję że ten legendarny klub odzyska kiedyś swoją świetność sprzed lat.
Po odwiedzeniu orłowskiego mola kierujemy się trasą rowerową w stronę Sopotu. Jeszcze kilkaset metrów po plaży (brakuje ścieżki) i jesteśmy w Sopocie. Piaszczyste plaże rozciągają się na przestrzeni 4,5 km całego brzegu Sopotu, wzdłuż którego porozstawiane są zjeżdżalnie wodne, wypożyczalnie sprzętu wodno-plażowego, prysznice, a także urokliwe małe puby i kawiarenki. Jeden muszę opisać gdyż uważam iż ma szczególny urok i zawsze się tam zatrzymuje na „coś na ząb” i grzane piwko lub winko.
Bar Przystań: niesamowity widok od Klifu Orłowskiego do Portu Gdańskiego. Przy dobrej widoczności widać Hel i część Półwyspu Helskiego, wieczorem można podziwiać wyjątkowe i romantyczne wschody księżyca zza horyzontu morza.
Stojące na redzie statki handlowe, a także wchodzące do portu pilotowane przez holowniki, pływające statki Białej Floty, liczne żaglówki i windsurfingi, to wszystko widoczne jest z okien i tarasów Baru. Poza tym można obserwować trud pracy sopockich rybaków, moment ich powrotu z łowisk i suszenia sieci. Stojąc tyłem do Baru Przystań widzimy po lewej stronie sopockie molo, a po prawej stronie Molo gdańskie na Zaspie.
We wnętrzach lokalu zachowany jest morsko-rybacki klimat. Elementem wiodącym wystroju są sieci rybackie i płótna żeglarskie zawieszone na ścianach i pod sufitem. Oryginalne lampy nawigacyjne: czerwona i zielona, będące częścią wystroju, nie jednemu rybakowi wskazały kierunek i drogę powrotu. Eksponaty rybackie takie jak: pływaki - szklane kule, żaki, liny, kotwice, lampy naftowe z początku XX wieku, oryginalne koło ratunkowe, muszle i zęby ryby piły - one wszystkie mają swoją historię, a we wnętrzach Baru dają klimat wyjątkowy.
Więcej na temat Sopotu z opisem mola, „monciaka” i wielu innych atrakcji Sopotu jest w innej mojej wycieczce zatytułowanej SOPOT, więc nie będę się powtarzał.
I tak wzdłuż całego Sopotu ścieżką rowerową kierujemy się w stronę Gdańska, oczywiście często zatrzymując się w atrakcyjnych miejscach, których na tej trasie nie brakuje.
Ostatni odcinek pokonujemy taką nieformalną ścieżką rowerową i dojeżdżamy do mola w… i tu oczywiście odwieczny problem… Czy to molo w Brzeźnie czy na Zaspie. Ja osobiście jestem przyzwyczajony do nazwy molo w Brzeźnie, więc przepraszam Mieszkańców Zaspy ale pozostanę przy swoim.
Molo w Brzeźnie znajduje się w nie najlepszym stanie. Część mogąca pełnić funkcję cumowniczą, która prowadzi nad samą wodę, jest od jakiegoś czasu zamknięta. Wzbudza ponadto wątpliwe wrażenie estetyczne – zejścia są zabite mało gustownymi deskami, a niższe pokłady mola zanieczyszczają mewy. W kiepskiej kondycji znajdują się również żelazne belki podtrzymujące konstrukcje mola. Rdzewiejące fragmenty odchodzą od nich całymi płatami i wydają się wymagać remontu. Nie najlepsze wrażenie sprawiają również przeżarte rdzą słupy konstrukcyjne. Molo liczy obecnie 149 m długości.
Krótka historia mola
Stare molo w Brzeźnie powstało pod koniec XIX wieku, w tym samym roku, co nieistniejąca już dziś Hala Plażowa - 1900. Było przedłużeniem ul. Zdrojowej. Dziś pozostały po nim tylko betonowe szczątki przy wejściu na plażę przy Parku Haffnera. Początkowo liczyło ok. 100 metrów długości, potem 215 m (ok. 170 m długości od linii brzegowej) i było szerokie na 6 metrów. Jeszcze przed I wojną światową istniała linia tramwajowa, która docierała bezpośrednio nad molo. Uległo ono jednak zniszczeniu. Nowe wzniesiono w ramach budowy kąpieliska w Brzeźnie w latach 1993-1996. Zostało zbudowane jako przedłużenie w głąb morza ciągu pieszego znajdującego się przy ulicy Czarny Dwór.
Ostatnio wyczytałem że planowane jest przedłużenie mola w Brzeźnie o 209 m. Po pracach remontowych będzie mierzyło łącznie 358 m (dla porównania molo sopockie liczy 511 m). Oprócz rozbudowy pomostu głównego spacerowego, powstaną pomosty boczne, które będą służyły zarówno do spacerów, jak i do cumowania statków żeglugi białej oraz jachtów. Pomost główny zostanie zakończony głowicą i masztem. Zostanie przebudowany także plac centralny przed wejściem pod kątem planowanej tam małej architektury. Powstanie w tym miejscu m.in. fontanna. Prace nad koncepcją przebudowy zostaną ukończone w połowie br. Projekt przygotowuje JM Architekci. Zanim zostanie ukończony, muszą zostać przeprowadzone badania nas stanem wód i gruntami położonymi w okolicy mola oraz głębokością akwenu.
Właśnie tu na molo kończy się pierwszy etap mojej wycieczki, gdyż został jeszcze powrót, tą samą drogą więc nie będę powtarzał opisu. Wycieczka na cały dzień wyjazd rano około 10-tej powrót na kolację około 17-tej.
Avatar użytkownika
piotr Uzależniony od podróży 1367 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Ola Dzitkowska Krajtroter 5993 kilometrów
2009-08-17 22:02:24
W restauracji z fotki nr 3 - Bar Przystań -nigdy nie ma miejsca :) Jak z resztą w większości knajpek w Sopocie.
Tomek Njegosz Domator 6 kilometrów
2009-05-08 08:39:40
W okolicach Trójmiasta można jeździć kilkoma nieźle pomyślanymi trasami rowerowymi. Do tego można darmowo przewieźć rower kolejką, jeśli ktoś już się zmęczy. Szczegóły: http://www.poznaj3miasto.pl/pl/gdansk_przewodnik/turystyka_aktywna/trojmiejski_rowerowy_raj
Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1122729 kilometrów
2008-08-04 13:01:25
No :) i fajne zdjęcia, szkoda że mało :)
Avatar użytkownika
Monika Pawlak Krajtroter 9349 kilometrów
2008-08-04 11:50:42
Dziękujmy Bogu za wynalezienie rowera :-),uwielbiam takie wypady,to ogormna frajda,trochę męcząca ale ze świetnymi efektami,z okien auta nie wszystko się w biegu zobaczy, rowerkiem jest wolniej ale ciekawiej :-)
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020