, Darek

Zamek Książ

2010-11-11
2010-11-11 14:41:54
Avatar użytkownika
Darek 21667 kilometrów
Zamek Książ co do wielkości jest trzeci w Polsce, jest on przepiękny, pełen atrakcji zarówno turystycznych, jak i artystycznych. Jego historia jest bardzo ciekawa, choć momentami ponura i bardzo tajemnicza. W jego licznych komnatach, jak również w otaczających zamek ogrodach, zobaczyć można niezapomniane widoki. Każdy przybyły tu turysta w tak przepięknym otoczeniu może również się zrelaksować i odpocząć od zgiełku zewnętrznego świata.

W mym zbiorze odwiedzonych zamków nie mogło zabraknąc "Dolnoślaskiej Perełki" czyli Zamku Książ, który wraz z otaczającym go parkiem jest trzecim pod względem kubatury, po Malborku i Wawelu, zamkiem w Polsce. Usytuowany na wysokim skalistym urwisku, z trzech stron otoczony jarem, góruje majestatycznie nad całą okolicą, a na odwiedzających go po raz pierwszy prawie zawsze robi oszałamiające wrażenie. Dzisiaj na zamku swoją siedzibę mają muzeum, restauracja, hotel oraz świetnie zaopatrzony sklep z pamiątkami. Gmach - może trochę na wyrost - słynie z bogato zdobionych, stylowych wnętrz, wśród których wyróżnia się barokowa Sala Maksymiliana. Ponadto prezentowana jest tutaj ceramika artystyczna i porcelana użytkowa produkowana w wałbrzyskich fabrykach, a także przedmioty wystawiane z okazji licznie organizowanych ekspozycji czasowych. Łącznie w zamku znajduje się około 400 lokali o całkowitej kubaturze 150 tys. metrów sześciennych, wykorzystywana jest jednak zaledwie część tego wielkiego potencjału, w niższych partiach na użytek muzeum, w wyższych - jako hotel. Wielką atrakcją pozostaje zwiedzanie wieży głównej, skąd rozciąga się panorama okolicy z podwrocławską Ślężą oraz Górami Sowimi, a gdyby nie sąsiednie wzgórze, możnaby stąd dostrzec Śnieżkę. Otoczenie rezydencji stanowią starannie utrzymane wielopoziomowe tarasy, będące miniaturami ogrodów we francuskim stylu.



Istnieją trzy opcje zwiedzania zamku, z czego dwie pierwsze trasy z przewodnikiem i trzecia opcja to zwiedzanie indywidualne.



Trasa Maksymiliana jest podstawową trasą dla zwiedzających Zamek Książ, przebiega przez salony barokowe, w tym piękną Salę Maksymiliana. Podążając nią możemy podziwiać oddany w stylu rokoko Salon Biały i Salon Zielony, przejście amfiladowe prowadzące do Salonu Chińskiego, Salonu Gier oraz Salonu Barokowego. Następnie korytarz pałacowy prowadzi nas do tajemniczej "skałki szczęścia", skąd Czarnymi Schodami, poprzez karczmę rycerską, przechodzimy na zamkowe tarasy pełne urokliwych zakątków, fontann i rzeźb. Dalej przez winnicę wchodzimy na Dziedziniec Honorowy. Czas zwiedzania wynosi około 30 min.
Trasa druga - Śladami Tajemnic II wojny światowej wzbogacona jest o historię przebudowy zamku będącej elementem planu pod kryptonimem Riese. Zaczyna się ona od przejścia skrzydłem barokowym zamku. Później wchodzimy do części gotyckiej, najbardziej przebudowanej w czasie trwania działań wojennych. Widzimy tajemnicze windy, nieukończone pomieszczenia, ceglane podpory. Przez Salę Balową i Hol Myśliwski udajemy się do Sali Konrada, skąd przechodzimy na tarasy, gdzie zaglądamy do betonowych sztolni wydrążonych w czasie II wojny światowej. Czas zwiedzania około 70 min.
Trzecim sposobem jest Zwiedzanie indywidualne bez przewodnika trasą zbliżoną do Trasy Maksymiliana.

Zwiedzając teren zamkowy trasą nr 1, 2 lub 3 nie sposób się nudzić, gdyż przybywający tu turyści mają możliwość zwiedzania imponujących komnat, z których najpiękniejsze to Sala Maksymiliana, Salon Chiński, Salon Włoski, Salon Zielony i Hall Myśliwski. Na terenie wokół zamku znajdują się piękne ogrody, restauracja i stadnina koni. W zamku prezentowane są wystawy ceramiki artystycznej i porcelany użytkowej, pochodzącej z pobliskich fabryk. Organizowane są również wystawy kwiatów i krzewów oraz pokazy walk i zwyczajów średniowiecznych. Warta zwiedzenia jest również znajdująca się nieopodal palmiarnia, w której rośnie ok. 100 gatunków roślin sprowadzonych z 4 kontynentów. Zamek Książ jest jedną z najwspanialszych atrakcji turystycznych Dolnego Śląska. Firma hotelarska dzierżawiąca część pomieszczeń organizuje najwspanialsze noce sylwestrowe w Polsce. Niestety impreza bije również cenowe rekordy powitania Nowego Roku.

Avatar użytkownika
Darek 21667 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
monika 17658 kilometrów
2010-12-23 07:57:11
Byłam w Książu. Zamek cudowny i okolice wspaniałe.
Avatar użytkownika
Krzysztof 7153 kilometrów
2010-12-08 22:59:52
Podam Ci mój przepis: gdy po raz pierwszy tutaj straciłem gdzieś spory tekst odpowiedzi, zmieniłem taktykę - teraz po napisaniu, ale przed wysłaniem, kopiuję ją, normalnie, funkcją ctrl+c. Dzięki temu gdy nie zostanie wysłana, nie muszę pisać jej ponownie.
Mam nadzieję, że właściciele strony wiedzą o tych nieprawidłowościach.
Avatar użytkownika
Darek 21667 kilometrów
2010-12-08 22:51:42
Próbowałem i próbowałem ale nic z tego nie wyszło. Wstawia mi część tekstu, albo tylko jedno zdanie coś jest nie tak tylko nie wiem co. Kiedyś też miałem na tym portalu podobny problem, ale od jakiegoś czasu było już dobrze. Poddałem się i puściłem Ci cały tekst na pocztę może tą drogą dojdzie on do ciebie w całości ;)
Pierwszy tekst był może troszeczkę dłuższy i bardziej obrazowy, niż ten ostatni, ale zaczynało mi już brakować cierpliwości i z każdym kolejnym pisaniem było tych informacji mniej, mniej i mniej, jednak na portalu nie moglem nadal umieścić całej swojej myśli za jednym razem, za dwoma razami i nawet za trzema razami :(
Avatar użytkownika
Krzysztof 7153 kilometrów
2010-12-08 21:49:22
No właśnie, liczyłem na ciekawe wiadomości od Ciebie, bo widzę, że znasz "Olbrzyma". Jak mnie się udało? Nie wiem, po prostu udało. Urywało mi ostatnie zdania, doklejałem je ze dwa razy, jakoś się dokleiły. Wcześniej parę razy pojawiała mi się informacja o konieczności odczekania z wysłaniem kolejnych wiadomości, a one same znikały, by później pojawić się tam, gdzie powinny. Krótko mówiąc: to i owo nie działa tutaj należycie.
Avatar użytkownika
Darek 21667 kilometrów
2010-12-08 21:35:16
W sumie to miałem przekazać Ci dłuższa informację ale nie wiedzieć czemu, jakoś mi się nie udało. Próbowałem wiele razy i cały czas obcinało mi mój tekst do 1/3 całości. Chyba są tu jakieś ograniczenia :)
Powiedz lepiej jak tobie się udało przemycić taki kawał literatury ?
Ja próbowałem wpisać cala swoją myśl poprzez 3 przeglądarki i nic z tego nie wyszło. Wiec w rezultacie dałem sobie spokój.
Avatar użytkownika
Krzysztof 7153 kilometrów
2010-12-08 19:52:24
Dzięki, Darku. Mam nadzieję wybrać się tam w przyszłym roku. Piszę tak, ponieważ nie jest wykluczone, że wyjadę z długą, bo półroczną delegację od wiosny. Wtedy nigdzie nie pojadę. Plany mam szerokie, a jak będzie z ich realizacją, czas pokaże.
Avatar użytkownika
Darek 21667 kilometrów
2010-12-08 16:26:34
Swoją podróż proponuję Krzysztofie zacząć od Pałacu w Jedlince, którego dość tajemniczy okres przypada na czas II wojny światowej. Przypomnę tylko że w samym Tannhausen - czyli w dzisiejszej Jedlince znajdowała się filia obozu Gross Rossen, a na terenie dóbr pałacowych i folwarku istniał obóz jeniecki. Więźniowie z obozu pracowali w miejscowych zakładach przemysłowych oraz przy budowie podziemnej infrastruktury w Górach Sowich. Przedsięwzięcie to realizowane było w obrębie 7 kompleksów: Rzeczka, Jugowice Górne, Włodarz, Osówka, Soboń, Sokolec i Książ.
Avatar użytkownika
Krzysztof 7153 kilometrów
2010-12-07 21:29:34
Witaj, Darku. Zapewne piszesz o tych podziemnych korytarzach: Włodarz, Rzeczka, Osówka i innych. Czytałem Twoje relacje, a wcześniej, wybierając trasę w Górach Sowich, brałem pod uwagę odwiedzenie tamtych miejsc, tyle że mając jeden dzień, wybrałem to, co na górze, nie w górze. Chciałbym wejść do tych podziemi, pewnie, to w końcu nie tylko tajemnicza i niesamowita budowla techniczna, ale i kawałek naszej, polskiej, historii, bo jak wspomniałeś, mnóstwo ludzi zapłaciło życiem za te korytarze.
Czytając Twoje relacje, byłem zdziwiony brakiem jakichkolwiek informacji o przeznaczeniu tych budowli - olbrzymich w końcu, przy projektowaniu których pracowało dużo ludzi; dziwne, że udało się Niemcom utrzymać w tajemnicy przeznaczenie tych obiektów. A Ty jakie masz przypuszczenia co do ich przeznaczenia?
Przyszło mi też do głowy pytanie, czy Niemcy znali wiek skał Gór Sowich. Czy fakt, iż są to najstarsze chyba góry w Polsce, bo jeszcze prekambryjskie, z wiekiem liczonym na blisko 3 miliardy lat, czy fakt ten miał znaczenie w wyborze lokalizacji. Wiesz, chodzi o stabilność geologiczną.
A swoją drogą to niesamowite! Bo pomyśl: nie tylko ludzi nie było, nie było jeszcze dinozaurów, nie było nawet Europy, nic właściwie nie było na młodej Ziemi poza kotłem wulkanów i pewnie jakimiś małymi żyjątkami - a te góry już były! Już trwała ich historia, już wznosiły się, łyse jeszcze, Wielka Sowa i Kalenica, na które nikt jeszcze nie patrzył, bo nie było jeszcze oczu zdolnych widzieć. Niewyobrażalny czas. Wiek wieków jest synonimem ogromnego czasu, niemal wieczności, a te góry mają kilkaset tysięcy wieków wieków!

[i]Ostatnio edytowany: 2010-12-07 21:31[/i]
Avatar użytkownika
Darek 21667 kilometrów
2010-12-06 14:44:28
Miło mi że udało się trafić w twój gust. Jeśli mogę Ci coś zaproponować to podpowiem że warto odwiedzić wszystkie obiekty związane z ogromnym projektem budowlano-górniczym o kryptonimie "Riese" czyli po Polsku "Olbrzym". Każdy z nich ma swą odrębność, choć razem stanowić miały jedną całość. Zamek Książ jest tylko jedną z wielu części tegoż obiektu. Jeśli ktoś lubi tajemnice, zagadki, a przede wszystkim góry - to powyższa propozycja odpowiada w zupełności tak ustalonemu kryterium . Część wiadomości możesz posiąść z moich relacji, a jeśli temat Cię zainteresuje to mogę go rozszerzyć.
Avatar użytkownika
Krzysztof 7153 kilometrów
2010-12-04 19:05:55
Witaj, Darku. Zachęciłeś mnie do odwiedzenia zamku. W pobliżu byłem parę razy, w samym zamku nie, więc cel jednej z przyszłorocznych wycieczek mam już ustalony.
Avatar użytkownika
Darek 21667 kilometrów
2010-11-11 18:27:55
Dziś przyszedł czas abym zaprezentował zamek do którego często wracam, zamek który ma swój klimat i ma swoją historię. Zamek ten w zależności od pory roku wita nas przepięknymi kwiatami, lub tęczą barw lśniących w słońcu jesiennych liści. Natomiast przepiękne ogrody w stylu francuskim prezentują nam uspokajającą soczystą zieleń, a na rabatach kwitną przepiękne róże.