Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
Śnieg sprzed tygodnia, Adam Prończuk

Październikowe ostatki

2010-10-31
2010-10-31 18:03:21
Avatar użytkownika
Adam Prończuk Krajtroter 16443 kilometrów
Odrabiamy beskidzkie zaległości. Mały wypad na Soszów w niedzielne popołudnie.
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Beskid Śląski

31 października, jutro święto, pora obiadowa, a na termometrze 18 C na plusie i błękitne niebo. Szkoda by było nie skorzystać z tego zaproszenia. Mały plecak, w auto i w góreczki . Lekko śpiesznie, bo po zmianie czasu przed 17 będzie szarzało. Kierunek Wisła Jawornik. Drogi puste o tej porze i zapewne przez wcześniejsze wyjazdy na groby bliskich, więc po 40 minutach parkujemy u Lusi. Zaczęło mocno dmuchać, zapinamy bluzy pod brodę i dobrym tempem wchodzimy czarnym na Beskidek. Krótka przerwa, łyk mineralnej, zdjęcie i czerwonym na Soszów. Ostatnie przymrozki ogołociły buki ze złotych liści, a coraz mocniejszy wiatr rozwiewia je po lesie. W drodze zbaczamy nieco ze szlaku czerwonego, podchodząc na Mały Soszów. Z polany widać Skoczów i czeskie strony. Dalej, utrzymując tempo dochodzimy do stacji wyciągu narciarskiego. Nowa kanapa i trasy wyglądają zachęcająco - może zaglądniemu tu zimą na narty - robię zdjęcie mapki tras narciarskich. W schronisku Czesi i Polacy, zostały dwa wolne miejsca, siadamy na chwilę, odpocząć od wiatru, a bardzej wzmocnić się ruskimi i z mięsem. Czekając na przekąskę gaworzymy z gospodarzem schroniska (wcześniej prowadził Chatę na Orłowej). Pierogi znikają w kilka chwil. Żegnamy się i dalej czerwonym na szczyt. Po lewej stronie Karczma Lepiarzówka, którą warto odwiedzić. Naszą uwage przyciągnęły misternie rzeźbione, zdobione drzwi i miły klimat otoczenia drewnianych chat. Po kilku minutach jesteśmy na Soszowie. Resztki śniegu bronią sie przed halnym. Niespodzianka, powietrze nie jest idealnie przejrzyste, a widać Tatry, niewyraźne, przybielone kuszą na horyzoncie. Szybkie zdjęcia i uciekamy z wydmuchowiska. Przed schroniskiem skręcamy w prawo i niebieskim , w poprzek tras narciarkich schodzimy do Jawornika. Miły spacerek za nami. Szlaki szerokie, czyste, uprzątnięte, dobrze i często oznakowane. O 16.00 jesteśmy przy samochodzie, wracamy do domu. W Wiśle i Ustroniu wiekszy ruch, koreczek na dwie zmiany świateł. Na S1 w lusterku zachodzi słońce. Chmury od Czech i halny malują ognisty widnokrąg, więc zbaczamy na Trzy Lipki pożegnać Bekid.



Na Beskidku Soszów Wlk. Słupki graniczne z 1920 r. Ostatnie listki Buki już gołe Czantoria W dali Skoczów Zachód słońca z Trzech Lipek Czeskie strony Trzy Lipki Beskid Śląski Wisła Jawornik Październikowe ostatki Sezon zimowy tuż, tuż. Czesi zapraszają Soszów schronisko Przy schronisku Jedne z wielu pięknie zdobonych drzwi Lepiarzówki Przed Lepiarzówką Karczma Lepiarzówka Tatry na czwartym planie Trzy Lipki Mapka z atrakcjami Wisły Wiało mocno
Avatar użytkownika
Adam Prończuk Krajtroter 16443 kilometrów

Ostatnie wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

Avatar użytkownika
Monika Pawlak Krajtroter 9349 kilometrów
2010-11-02 14:49:30
Witam, mam zamiar zrobić wypad po wszystkich bunkrach w okolicy,niestety zdaję sobie sprawę z tego,że do niektórych będzie ciężko się dostać (łażenie po krzakach,przez czyjeś podwórka itp). Ogólnie sam temat jest niezmiernie interesujący zważywszy na historię,a takich wielbicieli w/w obiektów jest mnóstwo. Szkoda tylko,że dla niektórych jest to miejsce spotkań alkoholowych,
i nierzadko traktowanych jako WC ;-/
Avatar użytkownika
Adam Prończuk Krajtroter 16443 kilometrów
2010-11-02 14:31:31
Szukając co to jest kochbunkier (miałem bardziej skojarzenie z alkową:)) trafiłem na miłośnika tych budowli www.werttrew.fora.pl/bunkry-burzy,62/kochbunkry-i-zapory-przeciwczolgowe-na-poludniu,3619.html
Avatar użytkownika
Monika Pawlak Krajtroter 9349 kilometrów
2010-11-01 17:08:04
Podobny przypadek z przerobionym bunkrem jest na ul.Kaskadowej (Wapienica),od tej ulicy zaczyna się szlak bunkrów ,kolejny na ul.Regera również Wapienica. Następne na okolicznych wzgórzach między Leroy Merlin a Macro ,aż po Trzy Lipki. Bunkrów jest zaznaczonych 21,w tym jeden już nie istniejący. Ciekawostką jest odkryty rok temu kochbunkier odkryty podczas budowy obwodnicy w okolicach Lipnika.
Avatar użytkownika
Adam Prończuk Krajtroter 16443 kilometrów
2010-11-01 16:58:58
Ponownie dziękuję. W szczenięcych latach zwiedzanie schronów i bunkrów, ze swieczką to było coś. Pamiętam miejsca zabaw w Czechowicach z lat 70 - dwa schrony przeciwlotnicze i 1 bunkier (przy 1 Maja - teraz Leginów, koło Starej Gminy) Schrony później zasypano. Bunkier jest na prywatnej działce i chyba przerobiony na pomieszczenie gopodarcze.
Avatar użytkownika
Monika Pawlak Krajtroter 9349 kilometrów
2010-11-01 10:26:34
Oto zapis oraz mapa bielskiego obszaru http://www.armiakrakow.fortyfikacje.pl/gl_bielsko.html
Avatar użytkownika
Adam Prończuk Krajtroter 16443 kilometrów
2010-10-31 22:22:40
Dziękuję - nie znałem historii. Prawie, że jestem okolicznym mieszkańcem:), nawet mieszkałem przez 5 lat w Aleksandrowicach, ale nie było wtedy krzyża i wzgórze nie wyrózniało się. Zapytam żonki o bunkry - uczyła w szkole na Sarnim Stoku i często zabierała dzieci na spacery na TL. Dobrej nocy.
Avatar użytkownika
Monika Pawlak Krajtroter 9349 kilometrów
2010-10-31 21:34:08
To popularne miejsce wśród okolicznych mieszkańców, Trzy Lipki mam wśród moich wycieczek,nazwa pochodzi od lip które tu posadzono na cześć upamiętnienia bitwy ze Szwedami w 1645 roku,lipek było cztery,ale jedną spalił piorun ,od tego czasu taka właśnie nazwa.W okolicy jest kilka polskich bunkrów polowych.
Avatar użytkownika
Adam Prończuk Krajtroter 16443 kilometrów
2010-10-31 21:04:03
Cel - spacerek po Beskidzie.W drodze powrotnej krzyż na Lipkach błyszczał w zachodzącym słońcu. A na Trzech Lipkach pierwszy raz byłem.
Avatar użytkownika
Monika Pawlak Krajtroter 9349 kilometrów
2010-10-31 18:43:25
Jak widać wycieczka po trochę tu,trochę tam ;) od Starego Bielska (Trzy Lipki) po Wisłę.
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020