Pustynia Błędowska - Kraków, Magdalena

Pustynia Błędowska - Kraków (Klucze, rabsztyn, rudno - zamek tenczyn)

2009-05-03 - 2009-05-05
2011-12-10 18:28:44
Avatar użytkownika
Magdalena Krajtroter 71330 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Pustynia Błędowska > Rabsztyn > Rudno > Kraków > Góra Czubatka > poniemieckie bunkry > Rabsztyn > zamek Tenczyn > Kraków

Ostatni dzień weekendu majowego 2009. Najpierw czeka nas nużący dojazd z Częstochowy do Kluczy, z których trzeba znaleźć dojazd do pierwszego miejsca na trasie wyprawy. Trochę komplikacji w szukaniu aż w końcu jest - Góra Czubatka (inaczej Wzgórze Jałowce) o wysokości 382 m. z widokiem na pustynię błędowską - od tej strony już jednak znacznie zalesioną, nie tak jak od strony Chechła, gdzie jeszcze trochę oznak pustynności pozostało. Jednak panorama warta uwagi. Możemy popodziwiać całą leśną pierzynkę z góry - drzewa z tej perspektywy wydają się niewielkie, jednak wystarczy zejść w dół góry, a okaże się zupełnie coś innego ... Stąd też jest widok na pobliskie domy, a obok znajduję się lasek. Na tym terenie znajdują się poniemieckie bunkry obserwacyjne: 1. Na Wzgórzu Dąbrówka w Chechle - poniemiecki bunkier obserwacyjny 2. Na Wzgórzu Jałowce w Kluczach - prawdopodobnie schron wojska polskiego.



Sama Pustynia Błędowska nazywana jest "Polską Saharą" i położona między Błędowem, Kluczami i Chechłem. Stanowi największy w Polsce obszar piasków lotnych, a zarazem największy w Europie obszar występowania piasków śródlądowych. nagromadzenie pokładów piasków czwartorzędowych jest wynikiem zlodowaceń sprzed 2,3 mln. lat ! Po ociepleniu klimatu obszar ten pokrył się borem sosnowym. Od XIII wieku datuje się rozwój górnictwa srebra i ołowiu oraz hutnictwa w rejonie Olkusza, co zainicjowało wycinkę drzew. W wyniku intensywnej eksploatacji, wykarczowane zostały znaczne połacie lasu. Wówczas znajdujące się tu grube pokłady piasku zostały odsłonięte, uruchamiając procesy eoliczne, czyli przewiewanie piasku, spowodowane siłą wiatru. Zmiany w środowisku, spowodowały powstanie tu specyficznego mikroklimatu i można było obserwować tu zjawiska charakterystyczne dla naturalnych pustyń: fatamorgana (obserwowana w okresie międzywojennym), burze piaskowe (obserwowane w latach 50). wydmy, na których można było spotkać roślinność typową dla wydm nadmorskich. obecny wygląd pustyni to efekt obsadzenia jej w latach 60 XX wieku sosną pospolitą, dębem czerwonym i wierzbą kaspijską, wg tablicy informacyjnej w celu ustabilizowania piasków, które zdarzało się, że zasypywały dorobek okolicznych mieszkańców. Z Pustyni poprowadzona została magistrala piaskowa, przez którą zniszczona została znaczna część pustyni, w celu dostarczania piasku na podsadzkę do pobliskich kopalń. Do innych osobliwości tego miejsca należą również fulguruty, czyli stopione piaski pod wpływem uderzeń piorunów. Od 1995 roku, 684 ha chronione są jako zabytek ekologiczny

Po nasyceniu się zielenią i spokojem, czas na coś innego ... Udajemy się niewiele dalej, bo do zamku w Rabsztynie, położonego przed Olkuszem. Tam zdobywamy wzniesienie uwieńczone pozostałościami zamku, częściowo zrekonstruowanymi. przechodzimy jak za dawnych czasów przez most nad dawną fosą i przez wieżę bramną, czyli wjazdową wchodzimy na teren zamku. Ruinki całkiem sympatyczne do zwiedzenia, zwłaszcza dla kogoś, kto lubi obejrzeć każdą skałkę i zakamarek. Wśród nich zachowały się charakterystyczne dla tego zamku zębate mury, które niegdyś tworzyły ścianę budynku mieszkalnego. Stąd również możemy podziwiać ładną panoramę okolicy i poczuć siłę tego miejsca, zwłaszcza, gdy uda nam się wspiąć namury i spojrzeć w dół i przed siebie.

Drewniany zamek stał tu już w XIII wieku i władał nim ród Toporczyków. Zamek murowany został wybudowany przez Kazimierza Wielkiego. Pierwsza wzmianka w dokumentach pochodzi z końca XIV wieku. W średniowieczu zamek obejmował tylko najwyższą część wzgórza na skale i składał się z wieży i budynku mieszkalnego, którego pozostałości zachowały się do dziś. Można tu również oglądać części późniejsze - mury zamku dolnego, który kiedyś był okazałą rezydencją możnowładczą. Renesansową pozostałością zamku są resztki bamy wjazdowej, do której prowadził most ponad fosą. W czasach świetności zamek składał się z trzech skrzydeł mieszkalnych, zamku górnego z wysoką wieżą na skale, dwóch dziedzińców.

czubatka
Czubatka


Po dokładnym zwiedzeniu zamku i zasileniu swych energii, ruszamy dalej w kierunku Krzeszowic, a stamtąd prosto do wsi Rudno, gdzie znajduje się sypiąca się ruina zamku Tenczyn - coś wspaniałego !!! (tzn nie to, że się sypie jest wspaniałe :P ). na wstępie mega zachęcająca tabliczka powitalna: "Wstęp na własną odpowiedzialność" :] ale co tam :P Wielki teren, równy zamkowi w Ogrodzieńcu, tylko mniej zagospodarowany, a właściwie w ogóle,a wstęp na własna odpowiedzialność (tak było dwa lata temu). Zamek Piękny ! teren piękny ! Potężna wieża bramna robi wrażenie ... a tuż obok punkt widokowy z panoramą na zamek i okolice - można by tu spędzić wieeeele czasu, ale właśnie czas na to nie pozwala, więc trzeba ruszać dalej.

zamek został wybudowany w pobliżu najbliższego wzniesienia - Garbu Tenczyńskiego (411m.), na spłaszczonym wierzchołku krateru wulkanicznego (403m.) w poł. XIV wieku, przypuszczalnie przez kasztelana krakowskiego Jędrzeja Nawoja z Morawicy, z rodu Toporczyków. Był on protoplastą rodu Tęczyńskich. w 1319 roku założył on wieś Tenczyn, natomiast zamek zaczął budować syn Nawoja ok. 1350 roku. W 1570 roku Jan Tęczyński uczynił ze zamku wspaniałą rezydencję w stylu renesansowym. Rożne były koleje zamku, właścicielami byli: Opalińscy, Lubomirscy. W roku 1656 podczas najazdu szwedzkiego zamek został spalony ale odbudowano go później. W XVIII wieku opuszczony zaczął sie stawać malowniczą ruiną. Są to ruiny jednego z największych polskich zamków. Kompleks powstał na planie nieforemnego wieloboku o wymiarach 140 na 130 m. Wjazd do zamku prowadził przez bramę wjazdową i barbakan, a następnie przez zasklepioną sień przejazdową, w której w ścianie zewnętrznej usytuowano wiele otworów strzelniczych. Sień ta, to jedyny w Polsce przykład zastosowania takiego unikatowego systemu wjazdowego. Legenda mówi, że podczas księżycowych nocy na wieży nawojowej, widać ukazującą się pośród płomieni postać płaczącej kobiety. Słychać też szczęk żelaza. Postać ta znika dopiero, gdy zabrzmi dzwon w pobliskim klasztorze. Inna mówi o skarbach, znajdujących się w najgłębszej kondygnacji lochów zamkowych pod dawną kaplicą. bogactw strzegą diabły pod postacią wielkich psów. Można je wykraść tylko przez dwa dni w roku: nocą w Boże Narodzenie i Wielkanoc. Należy jednak się wystrzegać cienia tajemniczego rycerza, który nocą krąży po zamku, ponieważ kto go ujrzy już nigdy nie wraca.



Teraz już prosto autostradą do Krakowa. Ponieważ już wieczór, postanawiamy odwiedzić tym razem tylko słynny Zakrzówek z jego zalewem. skały starego kamieniołomy również robią ogromne wrażenie, zwłaszcza, gdy patrząc daleko w dół widzi się lazurową wodę sztucznego zbiornika i te pionowe skalne ściany pod stopami. A jeszcze, gdy do tego wszystkiego dorzuci się zachód słońca ... efekt murowany !

Zakrzówek to dzielnica Krakowa słynąca z zalewu i Skałek Twardowskiego. Zalew, a właściwie dwa, połączone ze sobą, powstały w 1990 roku w wyniku zalania starego kamieniołomu wapienia, wykorzystywanego w czasie II Wojny Światowej. Pracował tu również Karol Wojtyła. Pływanie jest zabronione, jednak jest on udostępniony do nurkowania i dzierżawi go Centrum Nurkowe Kraken. Najgłębszy punkt akwenu, to 32 m., widoczność pod wodą, sięga 15 m., powyżej 23m. utrudniona jest przez występowanie siarkowodoru. Pod wodą można oglądać obiektów, a należą do nich: duży fiat, autobus, furgonetka i przebieralnia pracowników kamieniołomu oraz tablica upamiętniająca Karola Wojtyłę. Skały Twardowskiego, to grupy skałek i ścian skalnych, które do 1990 roku były eksploatowane do pozyskiwania wapienia. Wg legendy, między urwiskami miał swą szkołę magii i czarnoksięstwa mistrz Twardowski. W wyniku eksplozji laboratorium, powstały skały, nazwane jego imieniem. Skały zaczęto kojarzyć z Twardowskim dopiero w XIX wieku. Są one wykorzystywane jako atrakcja wspinaczkowa - znajduję się tu wiele tras wspinaczkowych, wyposażonych w stałą asekurację.

pustynia błędowska
pustynia błędowska

Życzę pięknych widoków !!!

Pustynia Błędowska w Kluczach ruiny zamku w Rabsztynie wieża bramna rabsztyńskiego zamku
Avatar użytkownika
Magdalena Krajtroter 71330 kilometrów

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2021