Ustronie Morskie

2007-08-27 - 2007-08-31
2008-06-23 07:33:21
Pod koniec sierpnia nad morzem jest jeszcze całkiem przyjemnie
Ustronie Morskie
Ustronie Morskie
Ustronie Morskie
Ustronie Morskie - na molo
Ustronie Morskie
Ustronie Morskie
Pani Ratownik w Ustroniu Morskim
Ustronie Morskie
Ustronie Morskie
Ustronie Morskie -centrum kwiatów
W drodze do Bolesława
W drodze do Bolesława
Bolesław
Bolesław
Bolesław
Bolesław
Kołobrzeg
Bolesław
Gąski
Gąski
Gąski
Gąski
Gąski
Rusowo
Rusowo
Rusowo
Rusowo
Rusowo
Rusowo
Mielno
Mielno
Mielno
Grzybnica
Grzybnica
Grzybnica
Grzybnica
Grzybnica
Grzybnica
Grzybnica
Grzybnica
Grzybnica
Ustronie Morskie
Ustronie Morskie
Ustronie Morskie
Pod koniec sierpnia ,gdy wszyscy uciekają znad morza ,dla nas rozpoczynały się krótkie wakacje. Jest to pora dla ludzi , którzy lubią spokojne i ciche wakacje. Ceny opadły a atrakcje pozostały. Pierwszy dzień nad morzem i oczywiście kąpiel. To nic że ludzie poubierali się jakby już była jesień. Nas to nie zraziło. Następnie spacer po uroczym miasteczku i czas na odpoczynek. Dzień drugi to wypad do lasu na zwiedzanie a raczej podziwianie najstarszego dębu w Polsce ( a czy to prawda niech się spierają naukowcy). Kilometr dalej rośnie 160 lat młodszy dąb, ale ponieważ dębów w tym roku obejrzałem bardzo dużo w Rogalinie więc Warcisława sobie darowałem. Bolesław majestatycznie stoi sobie w lesie i godnie się starzeje. Bardzo łatwo tam trafić. Przy stacji kolejowej Bagicz zostawiamy samochód i po dwóch kilometrach oznaczoną drogą trafiamy na miejsce. Ponieważ było wcześnie pojechaliśmy do Kołobrzegu pospacerować po deptaku i oczywiście po molo. Wieczorny spacer i kąpiel oczywiście w Ustroniu Morskim. Dzień trzeci to odwiedziny latarni morskiej w Gąskach. Widok z wysokiej latarni jest fantastyczny. Po obiedzie spacer po Ustroniu i karmienie mew, których jest tu bardzo dużo. Następnego dnia krótki wypad do Rusowa. Zabytkowy kościółek i obok pozostałości po parku i pałacyku . Po drodze w Kukini mijamy przetwórnię ryb i można tam zaopatrzyć się w rybki pod różnymi postaciami. Do domu posmakować zakupione rybki i oczywiście nad morze na długi spacer. Wieczorem dziennik i pogoda i spanko. Rano wypad nad morze, spacer po piaszczystej plaży i na świeżą rybkę do sklepu na plaży i niestety czas do domu. Po drodze mijamy Mielno. Krótka przerwa nad morzem i dalej. 40 kilometrów dalej w Grzybnicy następna przerwa. Kamienne kręgi podobne do tych które zwiedziłem w Węsiorach i Odrach, ale warto je zobaczyć. Do domu jeszcze kilka godzin jazdy i niestety - koniec wakacji.

Odwiedzone miejsca

poniedziałek, 2007-08-27
  • Ustronie Morskie
    • Ustronie Morskie
wtorek, 2007-08-28
  • Ustronie Morskie
    • 800 letni Dąb Bolesław
    • 640 letni Dąb Warcisław
    • Latarnia morska w Kołobrzegu
    • Molo w Kołobrzegu
środa, 2007-08-29
czwartek, 2007-08-30
  • Rusowo
    • Kościół z XIVw.
    • Pozostałości po parku i pałacyku
piątek, 2007-08-31

Inne wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

2012-02-22 22:48:59

Krótko, ale treściwie :) Widzę, że wycieczka usłana zwiedzaniem, a czas urlopu w pełni wykorzystany :) Ustronie Morskie jest bardzo fajne. To jedna z tych miejscowości, które nie rozwijają się zbyt prężnie, co w mojej ocenie jest jej ogromnym atutem - nadal pozostaje kameralnie i rodzinne, nie tak zalane betonem jak popularne kurorty. Wciąż czuć tu morską bryzę, a nie spaliny i rozgrzany aswalt. 

Newsletter
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2017
Znajdziesz nas na: