, Darek

Zamek Chojnik

2009-11-26
2009-11-26 11:34:35
Avatar użytkownika
Darek Krajtroter 21667 kilometrów
Zamek Chojnik stoi na 627 metrowej górze, opierając się od południa na Piekielnej Dolinie. Na zamek najłatwiej dojść od strony Sobieszowa, gdzie turysci mają do dyspozycji trzy szlaki. Najłatwiejszy to szlak zielony prowadzący przez Piekielną Dolinę, lecz wiekszość turystów wybiera szlak czerwony, godnym polecenia jest też szlak czarny przez Zbójeckie Skały.
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Sobieszów > Jelenia Góra

Zamek Chojnik położony jest w granicach administracyjnych Jeleniej Góry, w południowej dzielnicy Sobieszów, obok szosy wiodącej do Szklarskiej Poręby, aby go dojrzeć, wystarczy uważnie przyglądać się szczytom. U podnóża góry Chojnik na przydomowych podwórkach lub otwartym terenie znajdują się liczne parkingi po 5 zł za samochód, do zamku prowadzą trzy dobrze oznaczone szlaki, natomiast tuż po przekroczeniu granicy rezerwatu droga główna dzieli się na dwie mniejsze : w prawo wiedzie dłuższy, ale łatwy do sforsowania szlak czerwony doskonale nadający się dla rowerzystów i w lewo znacznie bardziej malowniczy, lecz wymagający odrobinę więcej aktywności szlak czarny z interesującymi formacjami skalnymi po drodze.



Kamienny zamek wybudował w latach 1353-1364 książę świdnicko-jaworski Bolko II Mały. Zamek jest niezwykle malowniczo położony na szczycie wznoszącej się 627 m n.p.m. góry o tej samej nazwie, której strome zbocza tworzą urwiska opadające w dół pionowymi ścianami, o wysokości do 150 m. Po śmierci Bolka II wdowa po nim księżna Agnieszka oddała zamek w 1392 roku późniejszemu protoplaście potężnego śląskiego rodu - Gotsche Schoffowi i od tej pory zamek pozostał z krótką przerwą w rękach Schaffgotschów do roku 1945. Zamek nigdy nie posiadał studni, a wodę gromadzono w skalnych cysternach, najpierw na zamku górnym, potem kolejna znalazła się na terenie zamku dolnego. W pierwszej połowie XVI wieku dokonano kolejnej rozbudowy. Powstał wtedy otoczony murami trzeci dziedziniec przylegający do zachodniego muru zamku dolnego. Północną część nowego terenu zajmowało mieszkanie komendanta zamku, na nowym dziedzińcu postawiono również stajnie, a w północnym narożniku była wieża z lochem głodowym. W nowej części znalazła się kolejna cysterna na wodę. Prawdopodobnie podczas tej rozbudowy zwieńczono wszystkie mury zamkowe renesansową attyką w kształcie półkoli. W 1560 roku od strony północnej całego założenia dobudowano obszerną basteję. Wojna trzydziestoletnia spowodowała, że zamek umocniono od strony najłatwiejszego dostępu fortyfikacjami i dodatkową bramą wjazdową. Latem 1635 r. wszystkie dobra rodziny, a wraz z nimi zamek Chojnik zostały skonfiskowane. Na zamku osadzono cesarskich żołnierzy. Do rodziny von Schaffgotsch powrócił on w 1648 r. 31 sierpnia 1675 r. po uderzeniu pioruna, na zamku wybuchł pożar, który poczynił olbrzymie zniszczenia. Po tym wydarzeniu budowli już nigdy nie odbudowano. Ciekawostką jest też fakt, że Chojnik ze względu na swoje położenie jest jedynym zamkiem na Śląsku, który nigdy nie został zdobyty. Malownicze ruiny zamku już od końca XVIII w. przyciągają turystów. Dla ich wygody w 1822 r. powstała na zamku gospoda oraz punkt wynajmu przewodników i tragarzy lektyk. Od 1860 r. działa tu schronisko turystyczne, urządzone w przebudowanej w stylu neogotyckim północnej bastei.



Ruiny zamku Chojnik należą bez wątpienia do najbardziej znanych i najpiękniejszych na całym Dolnym Śląsku. Do dzisiaj zachowały się w zakonserwowanej formie ściany zamku wysokiego z cylindryczną wieżą, a także dwa pierścienie murów obwodowych z renesansową attyką, skorupy budynków mieszkalnych oraz relikty urządzeń inżynieryjnych i obronnych. Zameczek stanowi znakomitą atrakcję turystyczną regionu Karkonoszy, co przekłada się w liczbie odwiedzających go osób. W sezonie jest tutaj tłoczno, bardziej przyjazny Chojnik jest poza sezonem, wczesną wiosną lub na jesieni, albo w brzydszą pogodę, kiedy mniej ludzi decyduje się na jego odwiedziny.

Jedną z najpopularniejszych legend związanych z Chojnikiem jest historia Kunegundy, córki niezbyt rozgarniętego kasztelana, który po pijaku chcąc udowodnić innym własną tzw. odwagę postanowił objechać swój zamek konno, co skończyło się jego pogrzebem. Kunegunda była atrakcyjną kobietą i pomimo typowego dla warstw wyższych rozkapryszenia, początkowo była zupełnie znośna w bezpośrednim obyciu. Po śmierci ojca zmieniła się nie do poznania, gdyż stała się oschła, jędzowata i potwornie nieczuła na ludzką krzywdę. Nie zapominajmy jednak, że była też bogata, no i wciąż piękna, kawalerów starających się o jej rękę więc nie brakowało. Przyjmowała ich wszystkich, stawiając jeden warunek, mieli oni dokonać tego, czego nie udało się jej ojcu czyli w pełnym rynsztunku konno mieli oni objechać mury zamku. Wielu śmiałków nie podejmowało tego wyzwania i odjeżdżało, lecz równie wielu decydowało się sprostać temu zadaniu, jednak nie udało się to żadnemu z nich.
Mijały lata, liczba śmiertelnych wypadków wzrastała, a nerwica matrymonialna coraz bardziej dawała się Kunegundzie we znaki. Aż pewnego razu przybył na Chojnik piękny rycerz Adalbert z Turyngii, który tak się naszej Kunegundzie spodobał, że ta gotowa była zrezygnować dla niego z warunku przejścia morderczej próby. Pomimo tej łaski ambitny rycerz podjął wyzwanie i na swym rumaku objechał szczęśliwie warownię, wcześniej wskazanym urwistym szlakiem. Kiedy Adalbert powrócił tryumfalnie na dziedziniec, rozległy się fanfary, zaś szczęśliwa panna wybiegła oddać mu się w całości i bez reszty. Ten jednak zdecydowanie przyhamował jej zapędy, oświadczając oschle, iż nie ma zamiaru wiązać się z kobietą, przez którą zginęło tak wielu niewinnych młodzieńców. Po czym wsiadł na swego konia i odjechał.
Poniżona i niechciana panna rzuciła się w przepaść z murów, z których wcześniej spadali śmiałkowie wysyłani przez nią na śmierć. Do dziś podobno można zobaczyć ducha jednego z rycerzy, który konno objeżdża zamkowe mury w księżycowe noce.

Na zamku od 1993 r. działa Bractwo Rycerskie Zamku Chojnik. Organizuje ono co roku (w drugą sobotę i niedzielę września) Turniej Rycerski "O Złoty Bełt Chojnika". Schronisko turystyczne dysponuje 30 miejscami noclegowymi oraz bufetem turystycznym.



Odwiedzający zamek mogą posłuchać legend, m. in. o Kunegundzie, postrzelać z kuszy, zobaczyć pręgierz i wejść na wieżę skąd rozciąga się malownicza panorama Karkonoszy i Kotliny Jeleniogórskiej. W zamku można również kupić pamiątki, zjeść i przenocować.

Avatar użytkownika
Darek Krajtroter 21667 kilometrów

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020