Wycieczka w Beskidy

2009-10-22 - 2009-10-23
2009-10-28 21:19:21
Beata Fabrowska 150 kilometrów



Wspaniała wycieczka w Beskidy

Jezioro Czerniańskie

Dnia 22 października uczniowie klasy V a i b

Skocznia \

ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Hrubieszowie



wraz z opiekunami wyjechali na dwudniową wycieczkę

Wadowice

do Wadowic, Żywca oraz Wisły.

Pierwszego dnia odwiedziliśmy Wadowice.

Zwiedzaliśmy to urokliwe miasteczko w pełnym słońcu,

w tym czasie w Hrubieszowie lało jak z cebra.

Z wielkim zainteresowaniem zwiedziliśmy dom,

w którym mieszkał nasz Papież Jan Paweł II,

byliśmy również w bazylice.

Po zakupieniu drobnych pamiątek udaliśmy się do Żywca,

gdzie na umówiona godzinę mieliśmy zwiedzać muzeum browaru w Żywcu.

To nie było zwykłe muzeum…..tam można było wszystkiego dotknąć,

obejść, pobiegać po labiryncie z lustrami oraz pograć w kręgle.

Pani przewodnik opowiadała nam historie powstania browaru,

przenieśliśmy się wehikułem czasu na XIX wieczna uliczkę w Żywcu.

A na koniec degustowaliśmy pyszny soczek owocowy.

Pełni wrażeń udaliśmy się w dalszą drogę do Wisły.

Tam w ośrodku „Kontakt” po zjedzeniu pysznej obiadokolacji,

zakwaterowaliśmy się w pokojach 2, 3 i 4 osobowych.

Podobało nam się w tym ośrodku, ponieważ warunki były super,

w każdym pokoju telewizor, łazienka i WC.

Wieczorkiem zorganizowaliśmy dyskotekę,

ale nie bawiliśmy się długo, ponieważ byliśmy zmęczeni podróżą.

Wyjechaliśmy przecież o 5 rano z Hrubieszowa!!!!

Na drugi dzień po śniadaniu spotkał się z nami pan S. Solcarz przewodnik,

który w ciekawy sposób opowiadał nam o Beskidach

Najpierw udaliśmy się na letni kulig

Wspaniały przejazd wozami ścieżką przyrodniczą.

Tam zobaczyliśmy wodospad „Wisla”, zaporę i jezioro Czerniańskie

Byliśmy u podnóża Baraniej Góry, czyli w miejscu gdzie ma początek nasza

królowa polskich rzek WISŁA

Potem pan przewodnik pokazał nam wysoki zamek do którego

przyjeżdża prezydent i ważne osobistości ze świata polityki

Porobiliśmy sobie kilka pamiątkowych zdjęć.

Wisla to miejsce gdzie urodził się i mieszka ADAM Małysz. A wiec miejsce gdzie jest wiele skoczni, miedzy innymi niedawno wybudowana skocznia MALINKA,

Na koniec pospacerowaliśmy po centrum Wisły, zobaczyliśmy tez pomnik Małysz z białej czekolady……

Po pożegnaniu z przewodnikiem udaliśmy się na obiadek. Po obiedzie mieliśmy zaplanowany basen w hoteli „Gołębiewski”

Nie mogliśmy się doczekać……….podobaly nam się zegarki, które działały na dotyk i otwieraly się szafki……ale najbardziej sam basen, sztuczna fala, zjeżdżalnie aż cztery no i oczywiście jacuzzi magnezowo-solne i borowinowe morskie.

Po kąpieli udaliśmy się w droge powrotną. Zatrzymaliśmy się tylko na króciutko w Kalwarii Zebrzydowskiej,

aby się pomodlić i podziękować za pogodę, która nam tak dopisała.

Po basenie jak wiadomo apetyt wzrasta, więc poprosiliśmy naszych opiekunów,

aby gdzieś na trasie zatrzymać się w Mc Donaldzie……..w nagrodę, że byliśmy grzeczni panie spełniły naszą prośbę…..

Najedliśmy się duo syta i ruszyliśmy dalej……do Hrubieszowa.

Żal nam było wyjeżdżać z tak pięknych stron, ale trudno….może kiedyś jeszcze tam pojedziemy….

Beata Fabrowska 150 kilometrów

Ostatnie wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy