Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Janek

Spotkanie Klubu Góry Szlaki - od Murowańca do Czerwonych Wierchów

2009-08-22
2009-10-13 18:57:46
Avatar użytkownika
Janek Krajtroter 9558 kilometrów
Schronisko PTTK "Murowaniec" na Hali Gąsienicowej /1500m n.p.m./ - Kasprowy Wierch /1987m n.p.m./ - Goryczkowa Czuba /1913m n.p.m./ - Suchy Wierch Kondracki /1980m n.p.m./ - Przełęcz pod Kondracką Kopą /1863m n.p.m./ - Kopa Kondracka /2006m n.p.m./ - Kondracka Przełęcz /1725m n,p.m./ - wylot Doliny Małej Łąki /930m n.p.m./ - Gajówka Mała Łąka - Gronik

Rankiem w schronisku "Murowaniec" przywitała nas piękna słoneczna pogoda ale wcześniejsze prognozy nie napawaly optymizmem, ponieważ taki stan miał trwać tylko do około godziny 14. Zjędliśmy więc szybko śniadanie aby jak najwcześniej wyruszyć w dalszą trasę.
Cała 9 - osobowa ekipa wyruszyła rozciągniętą tylarierą z całym ekwipunkiem w stronę Kasprowego Wierchu. już pod samym szczytem pogorszyła się bardzo widoczność, ponieważ wszystkie sąsiednie wierzchołki łącznie ze szczytem kasprowego zalegały w gęstej mgle. na szczycie Kasprowego potwierdziły się wcześniejsze prognozy o załamaniu się pogody w godzinach popołudniowych. Podjęliśmy jednak decyzję, że idziemy dalej przez Czuby w stronę Czerwonych Wierchow. Decyzja okazala się słuszną, ponieważ w okolicah Goryczkowej Czuby wyloniły nam się w miejscach ustępującej mgły wspaniałe widoki na pobliskie i dalsze szczyty oraz doliny. Dopiero na Przełęczy pod Kondracką Kopą tabuny mgły zaczęły się przemieszczać zaslaniając i za moment odslaniając widoki. Doszliśmy bez problemów przy zmiennej widoczności na pierwszy ze szczytow Czerwonych Wierchow Kopę Kondracką. Uznaliśmy tutaj, że załamanie pogody jest kwestią najbliższcych2 do 3 godzin i uznaliśmy za bezsensowne i niebezpieczne zarazem kontynuowanie wędrówki Czerwonymi Wierchami w stronę Małółączniaka, Krzesanicy i Ciemniaka. Zeszliśmy więc na Kopę Kondracką już w bardzo gęstej mgle i wzmagających się porywach zimnego wiatru a następnie w kierunku Doliny Małej Łąki. Czym niżej było cieplej i mgła także rozstąpiła się pozwalając nam na oglądanie wspaniałych widokow z obu stron szlaku. Bez przeszkód dotarliśmy do wylotu doliny Małej Łąki a następnie do gajowki i na przystanek autobusowy na Groniku. Po paru minutach lunął jak z cebra rzęsisty deszcz i w górze rozlegały się groźne pomruki nadciągającej burzy. Już wieczorem z komunikatow w TV dowiedzieliśmy się, że tego wieczora przeszla w godzinach popołudniowych potężna burza z ulewą w okolicach Czerwonych Wierchów.



Czy mieliśmy tego dnia szczęście, czy przewidzieliśmy grożące nam niebezpieczeństwo tego pięknie zapowiadającego się wczesnym rankiem dzionka?



Spotkanie Klubu Góry Szlaki - od Murowańca do Czerwonych Wierchów
Avatar użytkownika
Janek Krajtroter 9558 kilometrów

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020