, Kinga

Skansen w Kolbuszowej - śladami Lasowiaków i Rzeszowiaków

2009-09-06
2009-09-06 17:48:02
W kolbuszowskim skansenie, położonym 3km na południe od centrum, eksponowane jest budownictwo dwóch grup etnograficznych -Lasowiaków i Rzeszowiaków, zamieszkujących tereny środkowej i północnej części województwa podkarpackiego.
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki

Jest lipcowa pogodna niedziela. Zmierzamy na dworzec autobusowy skąd zabieramy się do Kolbuszowej. Z kolbuszowskiego dworca do naszego celu mamy około 3km, upewniamy się jeszcze dokładnie co do właściwego kierunku trasy, przy czym słyszymy, że to strasznie daleko, widocznie nie wyglądamy na zaprawione w długich marszach. Ale rzeczywiście na trasie nie widać innych piechurów, prócz nas, za to parking przed skansenem cały zapełniony samochodami. Kierujemy się do budynku kasy, zakupujemy bilety i już wkraczamy w inny świat. Przepadamy tu na kilka godzin, bo skansen rozciąga się na powierzchni 26ha, więc obejście całego wciąga nas na dłużej. Spacerujemy pomiedzy zagrodami, zaglądamy w okna chałup,(gdyż wejścia są w wiekszości okratowane) i podpatrujemy jak wyglądała dawna wieś. Widać, że skansen ciągle się powiększa o nowe zagrody, bo niektóre są w trakcie budowy. Oprócz zwyczajowych zagród wiejskich jest tu też młyn wodny, budynek szkoły, karczma, remiza strażacka, kuźnia i wiatraki. Oglądamy starodawne sprzęty i wnętrza oraz ekspozycje, takie jak dawne stroje ludowe, charakterystyczne dla Lasowiaków i Rzeszowiaków, lalki i rzeźby ludowe. W trakcie zwiedzania dokarmiamy się żurkiem, który serwują Panie w jednej z zagród, pierogi niestety już się skończyły. Choć plastikowe jednorazowe kubki dziwnie kontrastują z otoczeniem - taki współczesny akcent w skansenie.Późnym popołudniem zbliżamy się już do wyjścia - czas wracać do współczesności. Pędzimy na dworzec bo już mało czasu do odjazdu naszego wozu i wracamy.



Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy