Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Łukasz

Muzeum Auschwitz - Birkenau (Oświęcim)

2009-08-19
2009-08-19 23:07:42
Avatar użytkownika
Łukasz Krajtroter 3788 kilometrów
Drugi wyjazd do Muzeum w Oświęcimiu.. Warto napisać, żeby pamiętać... W dzień zwiedzania było upalnie...
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Oświęcim

Początek wyjazdu, to godz. ok. 7.00 na dworcu PKS w Katowicach. Stamtąd bezpośredni przejazd do Oświęcimia na przystanek oddalony o kilkaset metrów od wejścia na teren Muzeum. Już wtedy zapowiadało się na upalny dzień... i tak zostało do samego powrotu...

Pierwszym punktem zwiedzania było Auschwitz I. Przeliśmy przez punkt "obsługi klienta" i weszliśmy na teren obozu. Przed bramą z napisem "Arbeit macht frei" oczywiście tłum ludzie. Zrobiłem kilka zdjęć, tak na wszelki wypadek. Jak się potem okazało, był czas, by wrócić w to miejsce popołudniu, by w mniejszym tłoku i przy lepszym świetle zrobić kilka ujęć...

Na wyjazd pojechałem z 4 osobami. Jedna z nich była naszym nieoficjalnym przewodnikiem. Mogliśmy w spokoju chodzić po terenie byłego obozu, a dodatkowo nic nie tracąc z wiedzy merytorycznej.

W pierwszej części zobaczyliśmy wszystkie ważniejsze miejsca "Jedynki", m.in.:

* Brama „Arbeit Macht Frei”
* Plac apelowy
* Blok 11
* Wejście na dziedziniec Ściany Śmierci
* Cele w podziemiach bloku 11
* Blok 11 — cele do stania
* Cela Edka Galińskiego
* Cela ojca Maksymiliana Kolbe
* Krematoria
* Wystawy narodowe


Po opuszczeniu terenu Auschwitz I udaliśmy się przed głowne wejście, by posilić się w oczekiwaniu na autobus, który bezpłatnie zawiezie nas przed bramę do Birkenau.

Na tym terenie upał dawał się we znaki, gdyż jest to całkowiecie otwarty teren. Prześliśmy wzdłuż baraków, dotarliśmy do końca obozu, zwiedzając Meksyk, ruiny krematoriów, "Saunę", Pomnik, rampę, staw z prochami...

Wykończeni drogą i pogodą usiedliśmy przed bramą obozu w oczekiwaniu na powrotnego busa w stronę Auschwitz I. Stamtąd udaliśmy się na dworzec kolejnowy, by dojechać do Katowic...


I tak minął kolejny dzień prawdziwej histori... Niech miejsce to pozostanie na zawsze w takiej postaci, by przyszłe pokolenia mogły znać ten kawałek histori i zwiedzać miejsca tak prawdziwe, jak tylko to możliwe. By mogli chodzić po tych samych kamieniach, co kilkadzisiąt lat temu więźniowie...



Brama Muzeum Auschwitz - Birkenau (Oświęcim) Ściana śmierci Szubienice Druty Uwaga! Wysokie napięcie. Niebezpieczeństwo życia. Świeczka na ruinach krematorium Tablica bok Pomnika Rampa
Avatar użytkownika
Łukasz Krajtroter 3788 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Grzegorz Binkiewicz Krajtroter 8728 kilometrów
2009-09-09 20:38:53
Jak cos to dodalem swoje wrazenia z wycieczki do Oświęcimia a przy okazji do Wadowic :) ... jak cos to zapraszam do lektury ... :) starałem sie napisac mniej wiecej wszystko co zapamiętałem z tego co mówił przewodnik.

http://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,2034,oboz-kl-auschwitz-w-oswiecimiu-oraz-wadowice.html
Avatar użytkownika
annqaa Wędrowiec 274 kilometrów
2009-08-24 14:44:38
To co udało mi się przypomnieć:
1.Ucieczka z obozu - sprawdź jaka jest odległość między Bobrkiem a obozem Brzezinka. Gdy ktoś uciekł z obozu, włączano od razu (oczywiście gdy zauważono) syreny, które były bardzo głośne. Jednocześnie włączano światła reflektorów, które oświetlały pobliskie łąki, docierając do Bobrka
Avatar użytkownika
annqaa Wędrowiec 274 kilometrów
2009-08-21 10:40:14
Wiele lat temu byłam na zorganizowanej wycieczce do Auschwitz. Na szczęście nie szkolnej, bo nigdy bym nie wybrała się na taką. W busie były tylko 3 młode osoby, w tym ja. Reszta to osoby, które pamiętały tamten okres... Przewodnika mieliśmy własnego, starszego pana mieszkającego w młodości niedaleko Oświęcimia, bo w Bobrku.

Jego relacja i innych uczestników wycieczki była niesamowita, nawet nauczony przewodnik o takich rzeczach nie wie, jakich dowiedziałam się podczas kilku godzin.

Więcej już nie byłam w Obozie, to co usłyszałam i zobaczyłam na własne oczy, wystarczyło mi.

Jeśli ktoś byłby zainteresowany, mogę coś opowiedzieć. Oczywiście nie informacji jakich można znaleźć w książce...

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Łukasz Krajtroter 3788 kilometrów
2009-08-21 10:06:46
Dokładnie, podobno z przewodnikiem nie zobaczy się wszystkiego w jeden dzień. Są różne możliwości zwiedzania (np. dwudniowa) wtedy można dostosować do swoich potrzeb.
Ja nie wynajmowałem przewodnika i z tego, co mi opowiadano, nie żałuję, gdyż mogłem spokojnie zobaczyć wszystkie miejsca jakie chciałem. Czytałem tablice umieszczone obok budynków i miejsc, a poza tym mój "przewodnik" opowiadał mi dużo ciekawostek, gdyż interesuje ją ta tematyka :)
Avatar użytkownika
Grzegorz Binkiewicz Krajtroter 8728 kilometrów
2009-08-21 06:55:58
Niesamowite miejsce, każdy powinien zobaczyc by naocznie uświadomic sobie ogrom tego miejsca masowego ludobójstwa, by uświadomic sobie co się działo i co już nigdy nie powinno się powtórzyc. W tym roku byłem tam z wycieczką zorganizowaną przez jedno z Zakopiańskic B.P. i fajnie bo było przejście z przewodnikiem mowiącym sporo ciekawostek ale niestety nie zwiedzilismy przez to Brzezinki :(, obejście KL Auschwitz zajęło lekko ponad 2 godziny.
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020