SANDOMIERZ, BARANÓW SANDOMIERSKI, UJAZD/KRZYŻTOPÓR

2009-05-16
2009-05-16 17:35:47
Justyna J. Uzależniony od podróży 1256 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Sandomierz > Baranów Sandomierski > Ujazd
Majowy weekend 2009. Nie można siedzieć w domu, bo nuda zabija... Więc zorganizowaliśmy ekipę pod silnym wezwaniem i postanowiliśmy ruszyć w kierunku Sandomierza. W Radomiu dołączyła pozostała grupa i na dwa samochodziki pojechaliśmy zobaczyć Sandomierz, Baranów Sandomierski i Ujazd.
Sandomierz jest ślicznym miastem ... Pierwszy przystanek w bramie opatowskiej. Oczywiście wdrapaliśmy się na nią, by podziwiać panoramę miasta. Wejście na bramę kosztuje chyba jakieś 2-3 zł. Z wysokości do podziemia... Niestety musieliśmy zaczekać na swoją godzinę wejścia więc postanowiliśmy pospacerować troszkę... Obeszliśmy ratusz, kilka fotek przy "uchu igielnym" czyli furcie dominikańskiej i trafiliśmy do zamku. Nie wchodziliśmy do niego, bo nie mieliśmy aż tyle czasu. Wstąpiliśmy jednak do kościoła lub katedry po drugiej stronie zakmu. Śliczny. Szkoda, że nie można fotografować.
Zbliżał się czas zejścia do poziemii sandomierskich. Wejście kosztowało chyba ok 5-6 zł. Pani, która nas oprowadzała miała wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia... gdyby nie Jej znudzony ton głosu... Początkowe zainteresowanie gdzieś uleciało i niektórzy znudzeni zastanawiali się ile czasu jeszcze tam spędzimy...
Trasa zajęła nam ok 30-40 minut. Wyskoczyliśmy jeszcze szybciutko na lody i do Baranowa. Zamek wygląda ślicznie ale dziedziniec.... Wejście na teren zamku kosztowało ok3-5 zł (przepraszam - zweryfikuję wszystkie ceny po odszukaniu biletów wstępu) Wejście na dziedziniec i do sal zamkowych to dodatkowy koszt. My jednak ubłagaliśmy Panią, żeby pozwoliła nam wejść tylko na dziedziniec zrobić kilka fotek. Bardzo miła obsługa :) Weszliśmy i na szybciutko sesja. Nie mogłam się oprzeć i mam fotki każdej maszkary, które widniały na filarach :) Posililiśmy się kiełbaską z grila i na spacerek po parku. Ciche, spokojne miejsce na niedzielne spacerki (my byliśmy w piątek ;) )
Zostało nam ostatnie miejsce - Ujazd z ruinami Krzyżtopór. Powiem tak - najlepsze na koniec! Ogromne wrażenie. Niesamowity widok. Przypomniały mi się zamki ze szlaku orlich gniazd. Wchodziliśmy w każdy zakamarek... Spędziliśmy tam bite dwie godziny aż do zachodu słońca. Piękne zdjęcia. Polecam !!!! Ten zamek został dopisany do moich ulubionych i z całą pewnością wrócę tam jeszcze raz. Albo dwa...
Generalnie wyjazd bardzo udany... Wszyscy zadowoleni :) A ja wdzięczna, że mogłam zobaczyć kolejne cudowne miejsca polskiej ziemii :)
Justyna J. Uzależniony od podróży 1256 kilometrów

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 20 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 000 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020