Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Ewa

Wycieczka na Giewont

2009-05-14
2009-05-14 18:52:28
Avatar użytkownika
Ewa Uzależniony od podróży 1434 kilometrów
Swoją wyprawę zaczynamy na Krzeptówkach, gdzie jest wejście do Doliny Strążyńskiej. Początkowy etap wyprawy na szczyt wiedzie czerwonym szlakiem wsród lasów. Droga jak na amatora dośc nudna i ciężka. Wysokie drzewa przesłaniają widok szczytów. Dopiero kiedy gęste zadrzewienie się kończy oczom naszym ukazuje się on, szczyt Giewontu. I wtedy chce się iść. Wtedy też droga wiedzie kamienistym szlakiem, niekiedy przy przełęczy trzeba się nieźle pogimnastykować, ale warto. Naprawdę warto. Chwila odpoczynku i w górę. Droga na sam szczyt jest jednokierunkowa, turystów mnóstwo. I wtedy zaczynają się podejścia przy pomocy łańcuchów. I to jest najbardziej emocjonujące. I wreszcie On - szczyt a na nim potężny krzyż. Ciężko opisać co się wtedy czuje. ja wchodziłam na Giewont w pewnej intencji. Warto było. I warto będzie tam wrócić. I na pewno to zrobię. Na szczycie tłok. Chwila na fotki i trzeba schodzić. Ktoś podaje, że idzie załamanie pogody. Schodzimy w pośpiechu, ale ostrożnie. I wtedy rozpętuje się burza. Na wyciągnięcie ręki biją pioruny. Efekt fantastyczny ( jak dla elektryka, którym jestem ). Cudeńko. Telefony brzęczą. Nie odbieramy ich. Szlak przypomina rwący potok. W schronisku na Kondratowej Hali nie ma gdzie się wcisnąć, więć schodzimy dalej, do Kuźnic. Deszcz powoli ustaje. Kiedy schodzimy do Kuźnic już prawie nie pada.
Wrażenia niesamowite. Polecam wszystkim tę trasę - no może bez tej burzy, ale i ona miała swój urok.
Cel osiągnięty.
Wycieczka na Giewont
Avatar użytkownika
Ewa Uzależniony od podróży 1434 kilometrów

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020