w drodze na Giewont - łańcuchy, Katarzyna Jamrozik

Tatrzańskie szlaki - nasz śpiący rycerz

1999-07-20
2008-05-05 19:22:33
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23752 kilometrów

Czerwone Wierchy Doszliśmy, jesteśmy na szczycie, w błękicie, wpatrzeni w góry, doliny, rozpadliny, ścielące się przed nami jak rozłożona mapa, co szarzeje na grzbietach a w miejscu lasów się zieleni... ty wskazujesz, wymieniasz uczenie: Krywań, który się wznosi jak wyśniony mit, Hruby Wierch, Rysy, Mięguszowiecki Szczyt - a tam znów Zakopane, Obidowa i Galicowa Grapa - a ja jestem tak niebem bliskim upojona i pędem wichrów zuchwała, iż mi się wydają te imiona jako miłości słowa, te właśnie, których zawsze czekałam, których byłam najbardziej spragniona... ***** Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Zakopane > Zakopane > Giewont
GIEWONT Nie mam słów żeby opisać co tak bardzo przyciąga mnie do Tatr. Dużo ludzi mówi że ich nie lubią bo są zadeptane. To prawda że najczęściej trzeba czekać w kolejce żeby dostać się na szczyt. Ale jak się już tam dojdzie po kilku godzinnej wędrówce, to zapomina się że jest trochę tłoczno. Przez tą chwilę kiedy stoi się na szczycie, mając u stóp cały świat, widząc jaki człowiek jest malutki w porównaniu z tym co go otacza, widząc morze szczytów po sam horyzont, to przez tą chwilę można się czuć najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Nasze wędrówki prze Tatry zaczęły się od wejścia na Giewont, to był mój pierwszy zdobyty szczyt i było to już dziesięć lat temu. Wszystkie nasze wyjścia w góry trwały cały dzień. Wychodziliśmy gdzieś o godzinie ósmej a wracaliśmy około dziesiątej. Zdarzało nam się nawet schodzić ze szlaków już po ciemku. Mieliśmy wtedy nocleg koło dworca PKP, więc do miejsca gdzie zaczyna się Dolina Strążyska skąd zaczęliśmy wędrówkę na Giewont mieliśmy już kawałek drogi. Gdy wkroczyliśmy na teren Tatrzańskiego Parku otoczył nas las, usłyszeliśmy ciszę i szum potoku. Po chwili mogliśmy zobaczyć w całej swojej okazałośći Giewont i śpiącego rycerza z Polany Strążyskiej. Zboczyliśmy także ze szlaku żeby zobaczyć oczywiście wodospad Siklawice. Po jakimś czasie szlak wychodzi z lasu i można w końcu podziwiać góry i sylwetkę szczytu na który zmierzamy. Pamiętam że szlak prowadził już wtedy wzdłuż urwiska, z jednej strony skała, z drugiej miejscami przepaść. Ciekawym miejscem na szlaku jest tzw. Szczerbinka, wcięcie skalne, przez które przechodzi ścieżka i gdzie trzeba być także ostrożnym. No i stąd już niedalego do szczytu, który nie jest jednak tak łatwy do zdobycia jak wcześniejsza droga. Są tu już łańcuchy, strome podejście i jedno miejsce już prawie na szczycie, gdzie trzeba przekroczyć szczelinę w skale. Dobrze to pamiętam bo gdy już prawie dotarliśmy do naszego celu wyczerpującej wędrówki na jakieś piętnaście minut został zatrzymany ruch przez dziewczynę, która zastanawiała się jak to przekroczyć. Zakonnice , które widzieliśmy z dołu jak wchodziły na szczyt lepiej sobie poradziły i to w habitach. Nie będę znowu opisywać wrażenia jakie wywarło na mnie zobaczenie okolic z tej wysokości. Ten kto tam był wie jakie to uczucie. A ten kto jeszcze nie doświadczył takich przeżyć niech po prostu zwiedzi tatrzańskie szlaki.
na szczycie Giewontu - nad przepaścią na szczycie Giewontu widok Tatr Tatrzańskie szlaki - nasz śpiący rycerz
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23752 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
martyna jurczak Domator 8 kilometrów
2009-05-19 20:11:58
ja to nie narzekam ;]
moze i wysoko ale za to niezapomniane widoki na szczytach gór 😉
Avatar użytkownika
Teresa Nowak Krajtroter 6160 kilometrów
2008-05-06 16:09:13
Czekam niecierpliwie na dalszy ciąg...
Avatar użytkownika
Teresa Nowak Krajtroter 6160 kilometrów
2008-05-06 16:07:49
Uczucie wspaniałe. Trudnoo uwierzyć ale jednego razu byłam na Giewoncie sama z koleżanką. Cały szczyt był dla nas. No cóż było to już przedwieczorową porą.
Konto usunięte
2008-05-06 11:53:42
Konto użytkownika zostało usunięte
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23752 kilometrów
2008-05-05 23:08:09
Nogi bolą ale dusza rada.
Konto usunięte
2008-05-05 19:30:04
Konto użytkownika zostało usunięte
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2021