Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
Alpakarnia Poczesna, Anna Piernikarczyk

Jurajskie Szlaki Jesienne - Alpakarnia Poczesna, tor w Biskupicach i Zalew Poraj

piesza, z dzieckiem, dla wygodnych, #polakiNaSzlaki, zwierzyńce, zalew
2020-09-05
2020-09-07 13:26:24
Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1137778 kilometrów

Właśnie rozpoczęliśmy nasz Projekt Jurajskie Szlaki Jesienne. Przez 10 najbliższych tygodni będziemy zabierać Was w różne rejony Jury, żeby pokazać, jak piękny i zróżnicowany jest to rejon, w którym każdy odnajdzie coś dla siebie!

Pierwsza podróż przyniosła rodzinne atrakcje - Alpakarnię w Poczesnej i malowniczy Zalew Poraj. Przeczytaj naszą relację i daj się uwieść pięknej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej 🙂 

Nasze podróże możesz wygodnie przeczytać na naszym nowym blogu. Na chwilę obecną nie ma tam komentarzy i ocen, ale pracujemy nad tym :)
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Alpakarnia Poczesna > Tor moto Biskupice > Zalew Poraj

No i się rozpoczął nasz Projekt Jurajskie Szlaki Jesienne, w którym przez 10 tygodni chcemy pokazać Wam naszą ulubioną Jurę jako ciekawe miejsce dla każdego, od małego po dużego, od aktywnego po wygodnego 🙂 Naszą pierwszą podróż zaplanowaliśmy rodzinnie i takie też wybraliśmy miejsca 🙂



Alpakarnia
Alpakarnia

7-13 września: 

Rodzinne zwiedzanie Jury - Alpakarnia Poczesna, Tor motocrossowy w Biskupicach i Zalew Poraj

Alpakarnia Poczesna

Głównym celem tego dnia była Alpakarnia - AlpakaCafe w Poczesnej pod Częstochową. To świetne miejsce na miły, rodzinny czas, w towarzystwie zwierząt. Twoje dzieci na pewno będą zachwycone, nasze były 🙂 Oczywiście prym wiodą tu alpaki, cudowne zwierzaki garnące się do człowieka, bo przyzwyczajone są, że zakupioną na miejscu karmą wszyscy je tutaj karmią. Ich sierść czy jak to się nazywa, jest tak miękka, że nie dziwię się, że Amelia nie chciała przestawać ich głaskać 🙂  

Alpakarnia
Alpakarnia

Chodzą sobie te alpaki tutaj luzem, po otwartych wybiegach i ścieżkach i bez problemu można do nich podejść, ba.., wręcz nie da się z nimi nie spotkać oko w oko, bo jak wyciągną szyję do góry to właśnie gdzieś na wysokości głowy człowieka ich łeb się znajduje 🙂 Słodki łeb, puchaty i idealny do głaskania.  

Alpakarnia Poczesna
Alpakarnia Poczesna

Ale w Alpakarni nie tylko alpaki zobaczysz, są też kózki (jedna z nich miała dosłownie kilka dni), osły, i to z najwyższej półki, bo to osły rasy Poitou - ośla arystokracja, a przy tym najwyższa rasa, sięgająca w kłębie 1,50 metra wysokości. Jest też zebra i wielbłądy dwugarbne, tzw. baktriany. Jeden z nich jest piękny piaskowy, drugi ciemny brązowy. Również i one, podobnie jak wszystkie inne tu zwierzęta, są bardzo kontaktowe i wyciągają szyje w kierunku człowieka, choć zza ogrodzenia.  



Alpakarnia Poczesna
Alpakarnia Poczesna
Alpakarnia Poczesna
Alpakarnia Poczesna

To niesamowite, jak szybko Alpakarnia w Poczesnej zyskała dużą popularność wśród turystów. Dzieci ulubiły sobie to miejsce, a dorosłym przypadła na pewno też do gustu kawiarnia z pysznymi lodami i deserami, no i wiadomo, z kawami 😉 My skosztowaliśmy wybornej bezy z owocami, mogę polecić z czystym sumieniem 🙂 W ogóle miejsce jest świetne i warto je poznać.

AlpakaCafe Poczesna
AlpakaCafe Poczesna

Biskupice Tor motocrossowy

W drodze nad Zalew Porajski zatrzymaliśmy się na chwilę w Biskupicach, gdzie w lesie dostępny jest tor motocrossowy - fajne miejsce na aktywną rozrywkę, nie tylko męską 🙂 Atrakcji jest tutaj sporo - quady, samochody terenowe, strzelnica łucznicza, paintball, broń ostra czy kolejka tyrolska. My urządziliśmy sobie tylko spacerek, ale przyszła mi ochota na taką przygodę 🙂 Pomyślimy o tym w przyszłości.



Tor moto w Biskupicach
Tor moto w Biskupicach
Tor moto w Biskupicach
Tor moto w Biskupicach

Zalew Porajski

Pomiędzy miejscowościami Poraj, Żarki-Letnisko i Masłońskie, w północno wschodniej części Jury Krakowsko-Częstochowskiej, rozlewa się atrakcyjny dla turystów sztuczny zbiornik zaporowy, powstały na rzece Warcie, nazywany popularnie Zalewem Poraj. Powstało to kilka ośrodków z ofertą noclegową i wypożyczalniami sprzętu, nie tylko wodnego.  

Zalew Poraj
Zalew Poraj

My podjechaliśmy najpierw od północnej części jeziora, do miejscowości Poraj, gdzie zaplanowaliśmy obiad w Pizzerii Lago del Gusto, położonej niemal nad samym jeziorem. Nie dajcie się zwieść nazwie, co prawda pizza jest fantastyczna, ale miejscówka oferuje też inne smaczne dania - pyszny był mój burger i frytki, które w połowie pochłonęła mi Amelia 🙂 Smacznie serwują tu również zapiekanki, żurek i inne dania. Restauracja jest bardzo gustownie urządzona, ale fajnie jest w pogodne dni po prostu na zewnątrz, na drewnianych ławach, z mini placem zabaw. Miejsce jest przyjazne rowerzystom.

W pizzerii
W pizzerii
W pizzerii
W pizzerii

Pod knajpką weszliśmy na chwilę na tamę, gdzie podziwiać można żaglówki na zalewie, ale dłuższy spacer zaplanowaliśmy w południowej części jeziora, w miejscowości Masłońskie, gdzie czeka plaża, kiedyś bardziej piaszczysta, dziś trochę zarośnięta, z łódkami na pierwszym planie. Malownicze miejsce.  

Zalew Poraj
Zalew Poraj

Przy plaży rozpoczyna się wał prowadzący brzegiem zalewu. To urokliwy i spokojny zakątek, im dalej, tym zaciszniej i pojawiają się ptaki, bowiem w głębi na jeziorze wyłania się Ptasia Wyspa. Mnóstwa ptaków to tutaj nie odkryliśmy, ale i tak było przyjemnie. Przy wyspie pływały łabędzie rodziny, a przy wale spotkaliśmy kaczki krzyżówki, sporo pliszek siwych, jaskółki dymówki i najprawdopodobniej biegusa. Pierwszy raz widziałam, dziwny ptaszek, nie za duży, za to z bardzo długim dzióbkiem, jak na jego gabaryty.  

Zalew Poraj - biegus
Zalew Poraj - biegus
Pliszka siwa
Pliszka siwa

Poszperałyśmy z Nalą w necie, książce w domu i wychodzi na to, że to właśnie biegus. Takie małe odkrycie przyrodnicze. Fajnie, bo Nala idealnie wpasowała się w moje zapędy ptasie i ogólnie zwierzęce i chętnie mi w tym towarzyszy 🙂 Nad Zalewem Poraj zawisło nam już słońce dość nisko i to znak, że dzień się chyli i końca dobiegł pierwszy dzień naszego jesiennego projektu na Jurze, w którym towarzyszy nam Jurajska - woda z głębi Jury. Nie mogło być inaczej, wszak to woda stąd!

Zalew Poraj
Zalew Poraj
Zalew Poraj
Zalew Poraj

Informacje praktyczne

Alpakarnia Poczesna|
Kawiarnia Consonni
ul. Sadowa 1, Nowa Wieś
tel. 608-272-890
www.facebook.com/alpakarnia.poczesna
pn-pt 11.30-19.30
sb-nd 10.30-19.30
Bilety: 12 zł/osoby, dzieci do lat 3 bezpłatnie
Parking bezpłatny wzdłuż ulicy

Alpakarnia
Alpakarnia

Biskupice Tor motocrossowy
Jura Park w Biskupicach
694-000-375
www.jurapark24.pl
sb-nd 9.30-18.00
Parking bezpłatny

Biskupice
Biskupice

Pizzeria Lago del Gusto
ul. Armii Krajowej 73, Poraj
tel. 508-950-555
www.facebook.com/lagodelgusto
pn-nd 12.00-22.00
Parking: bezpłatny

Pizzeria Lago del Gusto
Pizzeria Lago del Gusto
Sponsorzy i Patroni
Sponsorzy i Patroni

 

Alpakarnia Poczesna Alpakarnia Poczesna Alpakarnia Poczesna Alpakarnia Poczesna Tor moto w Biskupicach Zalew Poraj Alpakarnia Alpakarnia Alpakarnia Alpakarnia Alpakarnia Alpakarnia Alpakarnia Biskupice W Biskupicach W pizzerii W pizzerii Zalew Poraj Zalew Poraj Zalew Poraj - pliszka siwa Jaskółki Zalew Porajski Zalew Porajski
Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1137778 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
tomtur Uzależniony od podróży 1745 kilometrów
2020-11-14 23:00:48

Jura jest rzeczy samej super. Coraz bardziej nastawiamy się na ten kierunek w 2021 r.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1137778 kilometrów
2020-10-20 10:42:39

[cytuj autor='Anja'] Sama ostatnio odwiedziłam te futrzane słodziaki i nie dziwię się dzieciakom. Warto przy okazji wspomnieć, bo pewnie sporo osób ma w głowie obraz tych zwierząt wykorzystywanych w terapiach i postrzega je raczej jako towarzyskie, że to z natury dosyć płochliwe stworzenia i trzeba dosyć mocno pracować nad zmniejszeniem ich lęku. [/cytuj]

No też słyszałam o tym, że muszą najpierw poznać człowieka, żeby mu zaufać. W Ceglanym Domu w Dolinie Baryczy Goście mogą je wyprowadzać na smyczy, jak psy, ale właśnie najpierw musi się więź jakaś zawiązać, bo to nie jest tak, że one od razu do Ciebie biegną z "uśmiechem" :)

Avatar użytkownika
Anja Krajtroter 15945 kilometrów
2020-10-19 22:05:39

Sama ostatnio odwiedziłam te futrzane słodziaki i nie dziwię się dzieciakom. Warto przy okazji wspomnieć, bo pewnie sporo osób ma w głowie obraz tych zwierząt wykorzystywanych w terapiach i postrzega je raczej jako towarzyskie, że to z natury dosyć płochliwe stworzenia i trzeba dosyć mocno pracować nad zmniejszeniem ich lęku.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1137778 kilometrów
2020-09-09 08:43:20

[cytuj autor='Joanna'] Zazdroszczę. U mnie oprócz różnicy wieku jest też różnica płci, to i zainteresowania bardziej zróżnicowane i trudno dogodzić wszystkim jednocześnie :)  [/cytuj]

Właśnie chcialam to już wcześniej pisać, że dobrze, że płeć ta sama

Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 72480 kilometrów
2020-09-09 08:01:59

[cytuj autor='Anna Piernikarczyk'] Przy trójeczce nie sposób nie wiedzieć ;) Fajnie, że nadal udaje się znaleźć miejsca, które przypaszą wszystkim trzem, mimo różnicy wieku :) [/cytuj]

Zazdroszczę. U mnie oprócz różnicy wieku jest też różnica płci, to i zainteresowania bardziej zróżnicowane i trudno dogodzić wszystkim jednocześnie :)

 

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1137778 kilometrów
2020-09-08 20:47:26

[cytuj autor='marian'] Kolejny ciekawy wypad rodzinny.Wiesz co dzieci lubią. [/cytuj]

Przy trójeczce nie sposób nie wiedzieć ;) Fajnie, że nadal udaje się znaleźć miejsca, które przypaszą wszystkim trzem, mimo różnicy wieku :)

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 47177 kilometrów
2020-09-08 19:27:57

Kolejny ciekawy wypad rodzinny.Wiesz co dzieci lubią.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1137778 kilometrów
2020-09-08 13:29:11

[cytuj autor='Joanna'] My mieliśmy przyjemność nocować w tamtym roku w gospodarstwie z alpakami (w Łutowcu, też na Jurze).  Aż miękko się robi na samo wspomnienie ich miękkiej wełny. Przez dwa tygodnie codziennie było głaskanie, karmienie marchewką itp. Córka wieczorami nie odstępowała gospodyni na krok, żeby nie przegapić karmienia. Szczególnie jedna alpasia była jak duża mięciutka przytulanka, która pozwalała na wszelkie głaskania i przytulania. Rozmarzyłam się ... :) [/cytuj]

O tak, mięciutkie jak ciepła pianka, ciepły polarek puchaty :) Nie wyglądało to aż tak, ale jak się wtopiłam to już koniec :) Alpaki są super i szał na nie trwa :)

Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 72480 kilometrów
2020-09-08 13:05:16

My mieliśmy przyjemność nocować w tamtym roku w gospodarstwie z alpakami (w Łutowcu, też na Jurze).  Aż miękko się robi na samo wspomnienie ich miękkiej wełny. Przez dwa tygodnie codziennie było głaskanie, karmienie marchewką itp. Córka wieczorami nie odstępowała gospodyni na krok, żeby nie przegapić karmienia. Szczególnie jedna alpasia była jak duża mięciutka przytulanka, która pozwalała na wszelkie głaskania i przytulania. Rozmarzyłam się ... :)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1137778 kilometrów
2020-09-07 20:01:14

[cytuj autor='allie'] Mieliście urozmaicony dzień - bardzo fajnie. Te alpaki są szałowe, nie dziwię się, że dzieciom trudno się od nich oderwać :) [/cytuj]

No przyznam, że ja też żałowałam, że już idziemy :) Jak je dotknęłam i były takie mięciutkie to już byłam kupiona :)

Avatar użytkownika
allie Krajtroter 8580 kilometrów
2020-09-07 17:34:34

Mieliście urozmaicony dzień - bardzo fajnie.

 Te alpaki są szałowe, nie dziwię się, że dzieciom trudno się od nich oderwać :)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1137778 kilometrów
2020-09-07 16:36:34

[cytuj autor='Maciej A'] Alpakarnia, to będzie coś dla nas, a i nad Poraj też zajrzymy, tor za jakiś czas.Bardzo mnie ucieszyło hasło Jurajskie Szlaki Jesienne i będę śledził pilnie co "w trawie piszczy".Bo liczę, że uda mi się przynajmniej część z Waszych propozycji wykorzystać tej jesieni. [/cytuj]

Super :) Będę dodawać na bieżąco :) A Alpakarnie polecam gorąco, na pewno Lence przypadnie do gustu, Amelia dostała takiego szału, że przez porę spania aż histerii dostała, bo szkoda jej było alpaki stracić :)

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19196 kilometrów
2020-09-07 16:28:26

Alpakarnia, to będzie coś dla nas, a i nad Poraj też zajrzymy, tor za jakiś czas.

Bardzo mnie ucieszyło hasło Jurajskie Szlaki Jesienne i będę śledził pilnie co "w trawie piszczy".

Bo liczę, że uda mi się przynajmniej część z Waszych propozycji wykorzystać tej jesieni.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020