Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
Jezioro Nakło Chechło, Anna Piernikarczyk

Rowerem dookoła Zalewu Nakło Chechło

łatwa, z dzieckiem, rodzinna, rowerowa, #polakiNaSzlaki, jezioro
2020-05-20
2020-05-22 21:51:46
Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125894 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Jezioro Nakło Chechło

Najbliższe wkoło komina 🙂

Zalew Nakło Chechło rozlewa się około 1 km od naszego domu, toteż bywamy tu naprawdę często, pieszo i na rowerze. Kilka razy w ciągu roku natomiast robimy sobie przejażdżkę rowerową dookoła jeziora, co w sumie daje wycieczkę o długości 10 km. Taka akurat na popołudniową aktywność 🙂



Dokąd tupta nocą jeż

Nie wiem, gdzie tupta nocą, ale w ciągu dnia uciekał do lasu 🙂 Nie od dziś wiadomo, że lubimy rowerki, a z Małą dalekie wycieczki na razie nie wchodzą w grę, więc już drugi rok tak się wozimy po okolicy, wyszukując ciekawostek. Jak nie nowych miejsc, to choć jakiś innych nowinek. I właśnie na tej wycieczce trafiła nam się taka unikatowa sprawa, bo oto pierwszy raz w życiu widzieliśmy z tak bliska jeża, żywego, hasającego najpierw po ścieżce, a potem biegnącego do lasu. Faktycznie nie myślałam, że jeż może być taki szybki 🙂 Nie niepokoilismy go zbyt długo, żeby komfortu mu nie zniżać, ale była to dla nas naprawdę fajna atrakcja 🙂 Nawet Amelka widziała jeża, szkoda że dzieci nie pamiętają po czasie tych wspomnień z podróży. Na szczęście są zdjęcia 🙂 

Jezioro Nakło Chechło
Jezioro Nakło Chechło


Niełatwo się je robi na rowerach, trzeba co chwilę robić przystanki, więc zwykle nie focę dużo i tylko komórką, ale na tej wycieczce więcej razy schodziłam z rowera po zdjęciowe smaczki 🙂

Trochę o samym Jeziorze Chechło

Jezioro Nakło Chechło znam od dziecka i na codzień mówi się o nim po prostu Chechło, najpierw jeździłam tu z rodzicami, potem z bratem na rowerze, a jeszcze później z przyjaciómi. Wtedy miałam nad jezioro około 7-8 km. Dziś 1 km, można więc powiedzieć, że znam je jak własną kieszeń 🙂 Jest to sztuczny zalew, rozlewający się niemal przy trasie wiodącej z Tarnowskich Gór do Miasteczka Śląskiego, nieco na zachód. Powstał w 1973 roku, kiedy zalano tu dawne wyrobisko piasku.

Zalew Nakło Chechło
Zalew Nakło Chechło
Zalew Nakło Chechło

Od początku stało się atrakcyjnym jeziorem, z piaszczystymi plażami, strzeżonymi kąpieliskami, z gastronomią, polem namiotowym i domkami noclegowymi. Przez te wszystkie lata infrastruktura turystyczna się nieco wysłużyła i teraz wszystko pomału się odmładza. Niektóre budki się likwidują inne ładniejsze obiekty powstają. Ciekawym miejscem jest OW Żagiel z prywatną platformą widokową na plaży, ze stolikami, bo dostępne jest tutaj bistro oraz restauracja czynna w weekendy. W pobliżu dostępny jest też Bar u Adika, gdzie zimą skupiają się "morsy". To od strony Nowego Chechła, a od strony Miasteczka fajne jest Costa del Chechło czy Deer Camp z małym zwierzyńcem.



Nad jeziorem dostępne są wypożyczalnie sprzętu wodnego, ale przydała by się też wypożyczalnia rowerów normalych, tym bardziej, że niemal dookoła jeziora prowadzi asfaltowa ścieżka spacerowo rowerowa, a w okolicznych lasach mnóstwo jest ścieżek, a także znakowanych szlaków rowerowych. To wspaniałe miejsce rodziennej rekreacji i wcale nie tylko letniej. Latem to tak właściwie jest tutaj najtrudniej, z perspektywy mieszkańca, bo panują tłumy, oczywiście głównie w weekendy 🙂

 

Jezioro Nakło Chechło Rowerem nad zalew Jezioro Nakło Chechło Zalew Nakło Chechło Rowerowa przejażdżka Jezioro Nakło Chechło Jeż Jeż nad jeziorem
Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125894 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19113 kilometrów
2020-05-27 06:33:22

Może z raz widziałem jeża na żywo...

A przejażdżka bardzo fajna. My też załapaliśmy bakcyla rowerowego i Lenka już sama mnie wyciąga.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125894 kilometrów
2020-05-25 08:18:52

[cytuj autor='MaciejW'] Poważnie u was deficyt jeży?? U mnie jest pełno jeży, i to w dzień czy w nocy. Dwa dni temu widziałem, jak tuptał sobie w centrum miasta. U mnie na osiedlu zamontowali nawet tabliczki, uwaga jeż, żeby wypadków było mniej.  Edytowano: 2020-05-25 07:00:18 [/cytuj]

No my jak dotąd tylko właśnie martwe widzielismy, po wypadkach, smutne to. Ale też nie jest to częsty widok. Takiego tuptającego to pierwszy raz podziwiałam :)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125894 kilometrów
2020-05-25 08:17:39

[cytuj autor='Joanna'] Fajna przejażdżka. Jeża widywałam kiedyś u rodziców na podwórku, ale tylko wieczorem, gdy się ściemniło. Dawało się zauważyć, że przytuptał po zachowaniu psa, który szczekał z nosem w trawie i co chwilę dziwnie odskakiwał. [/cytuj]

hehe nasza Negra też dziwnie reaguje na różne zwierzęta :)

Avatar użytkownika
MaciejW Krajtroter 3077 kilometrów
2020-05-25 06:49:23

Poważnie u was deficyt jeży??

U mnie jest pełno jeży, i to w dzień czy w nocy.

Dwa dni temu widziałem, jak tuptał sobie w centrum miasta.

U mnie na osiedlu zamontowali nawet tabliczki, uwaga jeż, żeby wypadków było mniej. 

Edytowano: 2020-05-25 07:00:18

Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 70623 kilometrów
2020-05-24 16:45:37

Fajna przejażdżka. Jeża widywałam kiedyś u rodziców na podwórku, ale tylko wieczorem, gdy się ściemniło. Dawało się zauważyć, że przytuptał po zachowaniu psa, który szczekał z nosem w trawie i co chwilę dziwnie odskakiwał.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020