KIELCE z nieznanej strony

W tę słoneczną listopadową niedzielę na początku miesiąca postanowiłem wykorzystać sprzyjające warunki pogodowe i wybrać się na wycieczkę do kielc.
Wycieczkę miałem zorganizowaną więc o nic nie musiałem się martwić,w wyznaczonym czasie melduje się na miejscu zbiórki i ruszam z całą grupą na wycieczkę.
Mamy zaplanowane zwiedzanie kilku atrakcji w kielcach i w ich okolicach.



Pierwszym punktem naszej wycieczki była jedna jaskinia raj.Po dotarciu na parking mamy do pokonania około 200-stu metrów i jesteśmy na miejscu,o dziwo brak tłumów
zakup biletów przebiegł szybko i już po chwili zostaliśmy podzieleni na 3 grupy(ze względu na regulamin w jaskini),każda z grup zwiedza jaskinię z przewodnikiem w odstępach 15-to minutowych.Znalazłem sie w drugiej grupie i już po pół godzinie ruszam na zwiedzanie jaskini,
początek zwiedzania to wprowadzenie nas przez przewodnika w genezę powstania jaskini,jej historię ślady znalezionych zwierząt i ludzi prehistorycznych.Lekcja histori zajęła przewodnikowi 15-ście minut,a następnie ruszyliśmy wgłąb jaskini,aby zobaczyć różne formy naciekowe
(stalaktyty,stalagmity i stalagnaty),przewodnik opowiadał o mijanych formach naciekowch w interesujący sposób.Całkowita długość zbadanych korytarzy wynosi 240 metrów, a dla ruchu turystycznego udostępnionych jest 150 metrów. 
Zwiedzający poruszają się specjalnie wykonanym w dnie jaskini chodnikiem przechodząc kolejno przez następujące pomieszczenia: Komora Wstępna, Komora Złomisk, Sala Kolumnowa, Sala Stalaktytowa i Sala Wysoka. Jaskinia powstała w silnie skrasowiałych wapieniach dewońskich. 
Wspaniałą szatę naciekową tworzą stalaktyty, stalagmity, kolumny, draperie.Jaskinia raj jest uważana za jedną z najpiękniejszych jaskiń w polsce.Po niespełna 45-ciu minutach nasze zwiedzanie dobieda końca i opuszczamy jaskinię
Mając jeszcze pół godziny zapasu do zbiórki postanawiam zwiedzić centrum neandertalczyka na tutejszym parkingu,przekraczając progi namiotu poczułem się jakby w innym świecie(system audio przeprowadza mnie po poszczególnych wystawach)
centrum Neandertalczyka przedstawia nam jak żył człowiek pierwotny i jakie niebezpieczeństwa na niego czekały( neandertalczycy byli świetnie przystosowani do zimnego klimatu i niebezpieczeństw świata sprzed tysięcy lat.)
 Cztery sale tematyczne przybliżą dzieje i losy człowieka neandertalskiego odpowiadając na pytania: skąd pochodzimy, jak żył i polował Neandertalczyk, i czy wyginął. Dzięki udostępnionym przez Instytut Maxa Palncka z Niemiec najnowszym wynikom badań DNA, dowiemy się, czy i w jakim stopniu jesteśmy spokrewnieni z człowiekiem neandertalskim.
Na sam koniec mamy możliwość zmierzenia się z mamutem (prawdziwych rozmiarów).Zwiedziwszy całe centrum udaje się do autokaru,aby udać się w kolejne miejsce.

Drugim punktem naszej wycieczki okazał się rezerwat przyrody wietrzna,a w nim centrum geoedukacji,gdy dotarliśmy na miejsce moim oczom ukazał się przeszklony obiekt,(pomyślałem sobie co może być tutaj ciekawego do oglądania),gdy zaczeliśmy zwiedzać ten obiekt na własne oczy przekonałem się iż jest co zwiedzać.
Piękny architektonicznie, nowoczesny obiekt. Nie jest łatwo trafić ale warto. Drewno klejone, kamień i szkło, dachy pokryte trawą. Budynek wtapia się w zbocze kamieniołomu. Ciekawa  ekspozycja,dużo wiedzy na temat geologii, kopalni miedzi, skamielin. Kino z filmem z wnętrza ziemi, rekonstrukcje wymarłych gatunków, animacje.
 Do tego zewnętrzna ścieżka widokowa prowadząca na dach a dalej do kamieniołomu.Dzięki eksponatom zgromadzonym w tym budynku możemy zaznajomić się z geologią i zoologią,a także zobaczyć jak na przestrzeni lat kształtowoło sie życie na ziemi.Spędzam tutaj około półtorej godziny,a następnie udaję się na tutejszą ścieżkę edukacyjną w kamieniołomie.
Ścieżka jest poprowadzona dosyć ciekawie a tablice informacyjne ułatwiają zrozumienie struktur ziemi.Obchodze całą ścieżke,sprawia mi to radość,ale trzeba wracać do autobusa i ruszać na kolejne miejsce.



I tak po zwiedzeniu atrakcji w okolicy kielc,nastąpiła kumulacja naszej wycieczki,zawitaliśmy do miasta,nasz przewodnik zaznajomił nas jak będzie wyglądał pozostały czas,i tak po opuszczeniu autokaru podążamy za przewodnikiem w kierunku pomnika marszałka Józefa Piłsudzkiego,po dotarciu pod pomnik kilka słów historii padło z ust naszego przewodnika,
a następnie ruszyliśmy w kierunku pomnika Armii Krajowej,obchodzimy pomnik dookoła aby zobaczyć go z każdej strony.Pomnik robi na mnie niesamowite wrażenie,te szczegóły,po wysłuchaniu przewodnika okazało się iż pomnik stoi w miejscu byłej synagogi.
Idziemy dalej i dochodzimy Bazylika katedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny,gdzie spędzamy krótka chwilę,a następnie udajemy się w kierunku pomnika dzika,gdzie nasz przewodnik opowiada anegdotę o powstaniu kielc.Po jej wysłuchaniu otrzymaliśmy półtorej godziny czasu wolnego,
część wycieczki udała się na obiad,a ja postanowiłem wrócić do tutejszej bazyliki i zobaczyć jej wnętrza,zastany przepych we wnętrzach bazyliki może przytłoczyć,ale mnie się podobało wnętrze.Po opuszczeniu bazyliki postanowiłem zwiedzić pałac biskupów(muzeum),zakupiwszy bilet zwiedzam wnętrza pałacu
gdzie biskupi przyjmowali wysłanników.Zwiedzanie tej części pałacu zajmuje mi około pół godziny,a następnie udaję się do ogrodu włoskiego,znajdującego się z tyłu pałacu biskupów,niestety roślinność zapadła w wegetację,robię kilka zdjęć i ruszam do kolejnego ciekawego miejsca.
W planach miałem zwiedzenie Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego,(niestety okazało się iż jest już zamknięte),więc postanowiłem udać się na kielecki rynek w poszukiwaniu muzeum czterech kultur.Po dotarciu pod muzeum miałem do dyspozycji piecałą godzinę,postanowiłem zasięgnąć języka w muzeum czy starczy mi czasy,
miła pani przewodnik zapewniła mnie iż dysponuję odpowiednim czasem na zwiedzenie tego muzeum.Za namową przewodniczki ruszyłem na darmowe zwiedzanie(okazało się iż w niedzielę są darmowe bilety),idąc z jednego budynku do drugiego po drodze mijam wóz drewniany(pierwsze skojarzenie wóz drzymały),niestety byłem w błędzie,okazało się iż ten wóz jest romski.
Wkraczając na pierwszą wystawę związaną z religią zauważyłem odmienną kulturowość,zwiedzam ten dział z zainteresowaniem,następnie wracamy do głównego budynku aby zwiedzić wystawę archeologiczną,zwiedzam ją pobierznie,a następnie pani przewodnik zabiera mnie na wystawę modelów samochodów,jestem pod olbrzymim wrażeniem,modele z przełomu wieku,
po zwiedzeniu tej wystawy zostałem zaprowadzony do pomieszczenia oddającego charakter tego muzeum,miałem możliwość zapoznania się z kulturą(żydowską,romską,islamską,palestyńską),miejsce to robi na mnie olbrzymie wrażenie.Chętnie spędziłbym tutaj jeszcze jakąś chwil,ale czas zbiórki nieubłaganie się zbliża,wiec ruszam do punktu zbiórki które wyznaczył przewodnik.
Jak się okazało mam do pokonania cały kielecki deptak,aby dotrzeć pod pomnik henryka sienkiewicza,gdy dotarłem na miejsce zbiórki pozostało nm wrócić do autobusu i bezpiecznie wrócić do punktu startowego.
 

Zaznacz dom w profilu by obliczyć odległość

Odwiedzone miejsca

niedziela, 2019-11-03

Ostatnie wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

2019-12-04 08:58:19

I atrakcyjna wycieczka Ci wyszła.

Potencjalnie mam blisko do Kielc, ale niezbyt często to przeze mnie odwiedzany rejon.

 

2019-11-28 19:12:56

[cytuj autor='Anna Piernikarczyk'] Super! To są atrakcje, które mnie interesują :) Kiedyś jeszcze na studiach z kolegą wybraliśmy się do Kielc właśnie do kamieniołomu, wtedy jeszcze nie zorganizowanego w żadną atrakcję, nawet nie wiem jaki to był kamieniołom i właśnie do Jaskini Raj. A można było robić fotki? bo pamiętam, że wtedy było to zakazane Edytowano: 2019-11-28 08:28:16 [/cytuj]

W dalszym ciągu zakaz robienia zdjęć w jaskini raj obowiązuje.Ale czego oko to plus dla zwiedzającego.

 

 

 

2019-11-28 08:27:10

Super! To są atrakcje, które mnie interesują :) Kiedyś jeszcze na studiach z kolegą wybraliśmy się do Kielc właśnie do kamieniołomu, wtedy jeszcze nie zorganizowanego w żadną atrakcję, nawet nie wiem jaki to był kamieniołom i właśnie do Jaskini Raj.

A można było robić fotki? bo pamiętam, że wtedy było to zakazane

Edytowano: 2019-11-28 08:28:16

2019-11-27 20:23:56

Bardzo ciekawa wycieczka.Ja czasami też wolę jechać na zorganizowaną wycieczkę,są zalety i wady.Miejsca które zwiedziłes bardzo mnie ciekawią bo tam jeszcze nie byłem.

Newsletter Wypisz się z newslettera
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje
Copyright 2005-2019
Znajdziesz nas na: