wystawa: Kobieta Dwudziestolecia, Magdalena

Powróćmy jak za dawnych lat, czyli lata '20. w gliwickim muzeum i inne przyjemności.

miejska, rodzinna
2018-11-24
2019-09-15 17:08:56
Avatar użytkownika
Magdalena Krajtroter 71526 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Gliwice

Tym razem troszkę kultury, bo samymi dzikimi krzakami człowiek żyje ;) Postanowiliśmy wybrać się do Muzeum w Gliwicach przede wszystkim z okazji wystawy „KOBIETA DWUDZIESTOLECIA. UBIORY DAMSKIE Z LAT 20. I 30. XX WIEKU” ze zbiorów Adama Leja, historyka sztuki, jednego z największych w Europie kolekcjonerów mody dawnej (jego kolekcja liczy ponad 5000 obiektów od połowy XIX wieku) oraz znawcy sztuk dekoracyjnych okresu Art Déco. Wystawa miała zaprezentować ten okres historii, w którym nastąpił rozwój emancypacji kobiet. Kobieta zabrała głos, zaczęła głosować, podróżować, pracować. Ta zmiana mentalności i stylu życia nie mogła nie mieć wpływu również na zmianę mody damskiej, która musiała stać się wygodniejsza i bardziej praktyczna, co nie znaczy, że mnie kobieca, ale z pewnością nie było tu już miejsca na krynoliny i gorsety, stroje stały się też bardziej odważne, zwłaszcza te wieczorowe – kojarzymy doskonale przecież cekinowe sukienki z lat '20, które odkrywały więcej niż kostki, pokazywały dekolty i ramiona. Oczywiście daleko im do obecnych ;) Stroje te uzupełniły gabloty z wszelkimi niezbędnymi kobiecie dodatkami: puderniczki, lustereczka, kosmetyczki oraz obowiązkowa biżuteria. Wystawa nie była zbyt obszerna, dawała jednak obraz sytuacji opisanej powyżej i z pewnością była warta uwagi.



Muzeum oferuje również wystawę stałą: Dziewiętnastowieczne wnętrza mieszkalne willi górnośląskich przemysłowców. Takiej wystawy nie mogło zabraknąć w tym miejscu, ponieważ cały czas znajdujemy się w Willi Caro. Jest to mieszkalno-reprezentacyjna willa miejska, która została wybudowana w latach 1882-1885 na zamówienie śląskiego przemysłowca Oscara Caro. Willa jest główną siedzibą Muzeum w Gliwicach i należy do unikatowych przykładów dziewiętnastowiecznych obiektów z niemal całkowicie zachowanym wystrojem wnętrz. Wyposażenie pomieszczeń (zabytki ruchome) jest wtórne i pochodzi ze zbiorów własnych Muzeum.

wystawa: Kobieta Dwudziestolecia

Stąd jedziemy do Oddziału Odlewnictwa Artystycznego. Ta część znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki. Zbiory odlewnictwa artystycznego Muzeum są na stałe prezentowane w Centrum Edukacji i Biznesu „Nowe Gliwice” w budynku maszynowni zrewitalizowanej dawnej Kopalni Węgla Kamiennego „Gliwice”. Wystawa nie jest tradycyjną muzealną ekspozycją. Jest to przestrzenna aranżacja, dzięki której zwiedzający mogą aktywnie poznawać nie tylko historię odlewnictwa artystycznego w Gliwicach, ale również dzieje tutejszego przemysłu oraz samego regionu i miasta. Muzeum spełnia najwyższe wymogi muzealnicze. Co możemy tam zobaczyć? Wszystko! Od przypinek, biżuterii, przez przyciski do papieru, figurki, po obiekty użytkowe takie jak lusterka wyposażone w misternie uformowane metalowe ramki.

Teraz nasze kroki kierują się do gliwickiej Palmiarni – tak, jednak znów lądujemy między krzakami – jednak zew wzywa ;) Może nie są one aż tak dzikie, ale jednak namiastka jest. Co możemy w takich miejscach zobaczyć każdy dobrze wie, jednak ta jest warta uwagi, ponieważ jest trzecim co do wielkości tego typu obiektem w Polsce. Palmiarnia powstała w XIX wieku, a obecnie liczy już ponad 6000 okazów, a jej zwiedzanie zajmuje wg wytycznych ok. 1,5h. My spędzamy tam ponad dwie godziny, ponieważ odkrywamy miłą niespodziankę na końcu – kawiarenkę z przepyszną gorącą szekoladą i szarlotką :)

Tym miłym akcentem kończymy nasze zwiedzanie. Możnaby pomyśleć, że ciężko spedzić miły dzień w mieście typowo śląskim, gdzie tylko przemysł i kominy, a jednak można – trzeba tylko udac się w odpowiednie miejsca. Zresztą architektury wartej uwagi też tutaj nie brakuje.



Avatar użytkownika
Magdalena Krajtroter 71526 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo Krajtroter 50913 kilometrów
2019-09-19 21:18:07

Śląsk w naszych planach - po Twojej wycieczce chciałoby się tam być zaraz, już! Palmiarnia - piękna sprawa, śliczne storczyki. Zazdraszczam :-)

Avatar użytkownika
Magdalena Krajtroter 71526 kilometrów
2019-09-16 20:34:04

[cytuj autor='mirosław'] Palmiarnia zaliczona,Willa Caro również(wystawa przypomina tą którą widziałem w Lodzi w Białej fabryce),a muzeum odlewnicze jeszcze przedemną.Super zwiedzanie. [/cytuj]

Z tego, co czytałam, może nie identyczna wystawa, ale podobne z tej kolekcji, były organizowane w różnych Muzeach w Polsce w tym w Polsce więc zgadzałoby się

Avatar użytkownika
mirosław Krajtroter 46845 kilometrów
2019-09-16 19:58:21

Palmiarnia zaliczona,Willa Caro również(wystawa przypomina tą którą widziałem w Lodzi w Białej fabryce),a muzeum odlewnicze jeszcze przedemną.Super zwiedzanie.

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 44642 kilometrów
2019-09-16 10:50:38

Ciekawe muzeum. Nie wiedziałem że takie jest w Gliwicach a palmiarnia ta jeszcze czeka na mnie. 

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1117961 kilometrów
2019-09-16 10:05:47

[cytuj autor='Magdalena'] Krzaki krzakami, ale prawda jest taka u mnie, że jednak muzea i sztuka to również tematy mi bliskie (inaczej nie pracowałabym w tej branży), ale ciężko mi tak do końca się zrelaksować zwiedzając muzeum nawet przy najlepszej wystawie, kiedy na co dzień w nim przesiaduję, bo nadal czuję się jak  w pracy i mam poczucie, że powinnam wszystko dokładnie przeanalizować i wyciągnać wnioski, które mogą się przydać ;) [/cytuj]

Każdy ma swoje zboczenie zawodowe ;) Ja to na wszystko patrzę okiem robiącego zdjęcia i znów nie mogę zwyczajnie cieszyc się widokami, a odkąd jeszcze komórka doszła to w ogóle brak rąk i oczu ;) Tak by sie chciało siąsć bez aparatu i nacieszyć się widokiem, ale ja siądę, to za 2 minuty znów focę... ;)

Avatar użytkownika
Magdalena Krajtroter 71526 kilometrów
2019-09-16 09:48:15

[cytuj autor='Anna Piernikarczyk'] I dla mnie Palmiarnia bliższa sercu i krzaczory, ale cywilizacji też trochę trzeba zażyć ;) [/cytuj]

Krzaki krzakami, ale prawda jest taka u mnie, że jednak muzea i sztuka to również tematy mi bliskie (inaczej nie pracowałabym w tej branży), ale ciężko mi tak do końca się zrelaksować zwiedzając muzeum nawet przy najlepszej wystawie, kiedy na co dzień w nim przesiaduję, bo nadal czuję się jak  w pracy i mam poczucie, że powinnam wszystko dokładnie przeanalizować i wyciągnać wnioski, które mogą się przydać ;)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1117961 kilometrów
2019-09-16 09:02:47

I dla mnie Palmiarnia bliższa sercu i krzaczory, ale cywilizacji też trochę trzeba zażyć ;)

Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 68189 kilometrów
2019-09-16 07:44:00

To rozumiem. Każde zwiedzanie jest lepsze, jeśli kończy się krzakami.

Avatar użytkownika
Anja Krajtroter 14965 kilometrów
2019-09-16 07:39:25

Alee zdjątka z palmiarni dominują:)

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 18668 kilometrów
2019-09-15 20:46:25

Inna bajka,ale moje dziewczyny mogłoby zaciekawić. A między krzakami zawsze poczuję się lepiej :-)

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 20 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 000 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020