Geościeżka na Łuku Mużakowa Unesco

Może to z racji tego, że jestem po geografii, ale z całej Ziemi Lubuskiej najlepszą atrakcją dla mnie była Geościeżka w Geoparku Łuk Mużakowa. To drugi obiekt Unesco w niewielkiej Łęknicy na granicy polskie-niemieckiej. Mnie to miejsce po prostu zauroczyło! Kolorowe jeziorka, cudne widoczki, spacerek rodzinny i foty, foty foty. Czego chcieć więcej :) Ale po kolei.



Po Parku Mużakowskim w Łęknicy zaplanowaliśmy spacer właśnie ścieżką geoturystyczną Dawna Kopalnia Babina, mniej więcej wiedzieliśmy gdzie jechać, ale w Informacji turystycznej koło Parku Mużakowskiego zaopatrzyliśmy się w mapkę i podpytali co i jak. Na geościeżkę są 3 wejścia z dużymi bramami drewnianymi - dwa w Nowych Czaplach i jedno w Łęknicy. Cała trasa jest wygodna, szeroka i utwardzona, można pieszo albo na rowerze. Ma 5 km długości, rózne ławeczki, wiaty i tablice informacyjne. Ścieżka i parkingi są bezpłatne. My wybraliśmy wejście pierwsze w Nowych Czaplach, bo tutaj bliżej do fajnych atrakcji a z maluszkiem nigdy nic nie wiadomo. Od razu za bramą niemal jest pierwsze szmaragdowe jeziorko, z drugiej strony inne bardziej intensywnie zielono zabarwione, a dalej kolejne. Potem jest wysoka wieża widokowa, z której widać wielkie jezioro Afryka, nazwane tak od kształtu swego, który owy kontynent przypomina. Tutaj brzegi są czerwone. No cudnie to wszystko wygląda :) Skąd te kolory? Zalegają tu płytko węgiel brunatny i rózne kopaliny, dawniej ludzie eksploatowali ten teren i dziś efektem jest to antropogeniczne pojezierze. Kopaliny nadają wodzie kwaśny odczyn i różne barwy, mieniące się w słońcu. Cały Geopark natomiast chroni morenę czołową czyli pozostałość po skandynawskim lodowcu. To naprawdę cudne miejsce i gorąco polecam odwiedzić! Zresztą zdjęcia mówią same za siebie :)

Zwiedzając Mużaków spaliśmy w Olszynie, to zaciszna, czysta Agroturystyka Pod Brzozą, z przemiłą Panią Kasią, która robi pyszne śniadanka. Sporo osób zatrzymuje się tutaj w trasie do Niemiec, ale ja polecam zostać tu na dłużej, w celach turystycznych. Najlepszy cel to cały Mużaków (niecałe 20 km od noclegu), ale w okolicy dalszej też jest co zobaczyć.



Komentarze

2019-10-07 13:39:59

[cytuj autor='tomtur'] Miejsce bardzo urokliwe. Chyba z 400 km od Was? Kolorowe jezioro jest też w Bieszczadach (między innymi) Maleństwo z siostrami coraz więcej zwiedza więc Wasze wnuki tez na pewno będą turystami. [/cytuj]

Mam nadzieję ;) A szkoda, że 400 km, bo chętnie bym tam wracała, nawet każdego roku :)

2019-07-30 10:03:48

Miejsce bardzo urokliwe. Chyba z 400 km od Was?

Kolorowe jezioro jest też w Bieszczadach (między innymi)

Maleństwo z siostrami coraz więcej zwiedza więc Wasze wnuki tez na pewno będą turystami.

2019-07-26 19:57:05

Dziękuję Wam :)

2019-07-26 18:06:57

Ale wynalazłaś Aniu śliczności w tym rejonie, co nie miara....

No i rodzinnie i aktywnie spędzacie czas.

Super

2019-07-26 11:00:14

[cytuj autor='allie'] Ale piękne miejsce! I nie ma ludzi - coś dla mnie ;) Widok z wieży super. [/cytuj]

To prawda, tłumów nie było, choć tak całkiem bez ludzi też nie :) W sam raz :)

2019-07-26 09:07:47

Ależ piękna opalenizna u wszystkich Pań:)

2019-07-25 20:08:28

Ale piękne miejsce! I nie ma ludzi - coś dla mnie ;) Widok z wieży super.

2019-07-25 14:33:44

[cytuj autor='marian'] Kolejne bardzo ciekawe miejsce.Ja myślałem że kolorowe jeziorka są tylko na Dolnym Ślasku. [/cytuj]

To nasze pierwsze kolorowe jeziorka :) Chętnie zobaczę kolejne :)

2019-07-25 13:03:06

Kolejne bardzo ciekawe miejsce.Ja myślałem że kolorowe jeziorka są tylko na Dolnym Ślasku.

Newsletter Wypisz się z newslettera
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje
Copyright 2005-2019
Znajdziesz nas na: