Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, kristofhetvenharom

Praděd

2015-08-22
2019-07-22 21:51:40
Avatar użytkownika
kristofhetvenharom Krajtroter 3952 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Vrbno > Karlova studanka

Nie jest to tegoroczna wycieczka, ale myślę, że warto o niej wspomnieć...



Cztery lata temu postanowiłem wziąć udział w Rajdzie Prudnik-Praděd, organizowanym przez PTTK Prudnik. Start między 5.00 a 5.30 z prudnickiego parku, meta najpóźniej o 20.00 na najwyższym szczycie wewnątrz Czech. Trasa 60 km. 

Jesenik
Jesenik


Jeśli dobrze pamiętam, wyjechałem z Katowic ok. 2 godziny przed startem. I to nie wystarczyło - między Gliwicami a Kędzierzynem jest sporo lasów i gdy zobaczyłem na poboczu drogi 10-12 saren, zrozumiałem, że trzeba będzie jechać wolniej. I odpuściłem Prudnik. Pojechałem do Vrbna p. Pradědem, było baaardzo zimno, ale szybko rozgrzałem się marszem. Plan był pójść szlakiem do Karlovej Studanki, ale przeoczyłem odejście szlaku i ostatecznie poszedłem drogą asfaltową. Karlova Studanka - kapitalne wizualnie uzdrowisko, jakiego Polska może pozazdrościć (niestety, zdjęcia gdzieś przepadły). Stamtąd trasa wiedzie przez coś w rodzaju Wąwozu Homole, ale do którejś potęgi. Miałem obawy, czy nie zaskoczą mnie jakieś trudności, zbyt długie drabinki czy wysokość. Na szczęście, wszystko było OK, może jedynie w jednym miejscu niezbyt pewnie się czułem. Rewelacyjna trasa, jednak gdyby szło sporo ludzi w dół, ciężko byłoby się mijać. Potem im wyżej tym ciekawiej, szczególnie w kierunku zachodnim. Doszedłem do miejsca, gdzie można dojechać autem a potem już niezbyt długi spacer szosą asfaltową na szczyt. Który nie jest specjalnie uroczy, a wnętrze budynku wrażenia nie poprawia. Jednak widoki jak najbardziej. Widać, że o wiele ciekawsze od Praděda są szczyty wokoło - mocno skojarzyły mi się te tereny z Bieszczadami.

Wracałem obok schroniska Švýcárna i Malego Děda, przez wieś Vidly, skąd trzeba było iść asfaltem do Vrbna - i tu mijali mnie uczestnicy Rajdu. Potem zdążyłem jeszcze wpaść na chwilę do centrum kolejnego uzdrowiska - Jesenika.

Zamiast 60 km było "tylko" 40, ale i tak to jedna z moich najfajniejszych wycieczek. Mam słabość do tego kraju...



Tutaj kilka zdjęć, których nie udało mi się (nie pierwszy raz) załadować:

http://gorybezgranic.pl/zaproszenie-na-ix-rajd-prudnik-pradziad-vt4697.htm#115054

Tu nie czułem się zbyt pewnie... Miodzio... Szosa na szczyt Do dziś mnie bawi ta tablica :)
Avatar użytkownika
kristofhetvenharom Krajtroter 3952 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19107 kilometrów
2019-07-26 10:26:59

Fakt, góry nigdy nie zawodzą

Avatar użytkownika
allie Krajtroter 7732 kilometrów
2019-07-24 19:17:49

Jesteś niestrudzony w swoich wędrówkach. Widoki piękne, góry nigdy nie zawodzą.

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo Krajtroter 50913 kilometrów
2019-07-23 19:45:05

Ależ tam pięknie! Zazdroszczę!

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125483 kilometrów
2019-07-23 07:09:24

Piękny Pradziad

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 46652 kilometrów
2019-07-22 23:24:21

Bardzo ciekawa wycieczka.Ja również bardzo lubię zwiedzać ten kraj.Pokonałeś tą trase którą planowałem ale jakoś jeszcze nie doszło do skutku.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020