na wycieczce w browarach tyskich

2019-03-17
2019-03-29 21:00:39

Korzystając z ogólnopolskiej akcjii wekeend za pół ceny,postanowiłem nabyć bilety na zwiedzanie browarów tyskich.Pogoda w niedzielę dopasowała się idealnie.Wyruszamy na wyznaczoną godzinę w drogę aby dotrzeć do browaru,jestesmy na miejscy 20minut przed czasem.Pobrawszy bilety wstępu oraz zapisawszy się na listę oczekujemy na przewodnika.O wyznaczonej godzinie zwiedzania pojawia się pani przewodnik i ruszamy na zwiedzanie,pierwsze kroki kierujemy do tutejszego muzeum,a dokładniej do kina 3D,aby zapoznać się z historią powstania całego browaru.Po prelekcji filmu(który trwał 20minut),ruszamy wraz z przewodniczką na zwiedzanie tutejszego muzeum.Po wysłuchaniu pani przewodnik dowiedzieliśmy się ciekawych rzeczy o piwie i jego składnikach,a także eksponatach tutaj zgromadzonych.Po 40-tu minutach opuszczamy muzeum i udajemy się na teren browaru celem dalszego zwiedzania.Przekraczając bramę nasze nosy wyczuły charakterystyczny zapach(pieczonego chleba),jak się okazało był to zapach ważonej brzęczki.Pierwszym pomieszczeniem które zwiedziliśmy na terenie browaru była warzelnia z charakterystycznymi kotłami warzelniczymi.Nasza przewodniczka w ciekawy sposób opowiedziała nam o tym miejscu,następnie zabrała nas do słodowni(pomieszczenia gdzie przechowywano i suszono zboże).Kolejne miejsce które zobaczyliśmy to olbrzymie pojemniki na piwo.W niedalekiej odległości od zbiorników nasza wycieczka nabrała charakteru historycznego,ponieważ następnym budynkiem który zobaczyliśmy buł dom kawalerów(jak sama nazwa mówi mieszkali w nim kawalerowie zatrudnieni w browarze),ciekawostką jest iż w tym domu znajdowało się kasyno,i kawalerowie mogli w nim grać,a mieli o co(dzienny przydział piwa na głowę wynosił 5L).Następnym budynkiem był dom piwosza(mały skromny domek bez progów w dzwiach).Kolejny budynek na trasie wycieczki to willa mullera,oraz po drugiej stronie ulicy piwnice składowe.W dalszej części trasy zwiedziliśmy stajnie,dworzec kolejowy,smolarnię oraz uwczesną toaletę(tzw.toytoy).Dotarwszy do tego miejsca przewodniczka opowiedziała nam jak przebiegała droga główna w tamtych czasach(mianowicie przebiegała przez browar,a wożnicowie po wjechaniu na teren browaru otrzymywali po kaganku piwa).W tym miejscu opuszczamy historyczną część browaru i udajemy się na drugą stronę ulicy do rozlewni piwa.Po przekroczeniu bramy wstępu wkraczamy na linię produkcyjną,gdzie na naszych oczach rozlewane jest piwo do puszek(linia do rozlewania butelkowego rusza jutro).W tym miejscu nasza przewodniczka oznajmia nam jaki deputat należy się pracowniką(24puszki piwa miesięcznie).Po zwiedzeniu linii produkcyjnej udajemy się w drogę powrotną do muzeum,po dotarciu na miejsce zostajemy zaproszeni do tutejszej restauracji na degustację piwa.W tym miejscu nasza wycieczka dobiega końca miła spędziliśmy 2 godziny na zwiedzaniu browaru.



Odwiedzone miejsca

niedziela, 2019-03-17

Inne wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

2019-04-02 08:41:24

5l to trochę dużo :) Super wycieczka, na nas dopiero czeka to miejsce bo dzieci nie mogą wejść, więc właśnie znów się odroczyła ;)

2019-04-01 17:29:50

BYŁEM WIDZIAŁEM I ZWIEDZIŁEM I BARDZO MI SIĘ PODOBAŁO WIĘC I TA TWOJA WYPRAWA RÓWNIEZ MI SIĘ PODOBA.

POZDRAWIAM

2019-03-30 20:10:42

Fajna wycieczka.Byłem tam chyba trzy lata temu.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2019
Znajdziesz nas na: