, marian

Muzeum Chleba w Radzionkowie

2018-11-22
2018-11-28 11:07:08
Avatar użytkownika
marian 44473 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Radzionków

Muzeum Chleba w Radzionkowie koło Bytomia powstało dzięki wielkiej pasji kolekcjonierskiej pana Piotra Mankiewicza.Zgromadzone zostały w nim eksponaty zbierane przez wiele lat,wszystko co służyło wytwarzaniu chleba.Poznajemy tu historie chleba,jego pochodzenie i tradycje z nim związane,proces produkcji pieczywa ale przede wszystkim właściciel pragnie nauczyć nas szacunku do chleba.Wielką przyjemnością dla nas było brać udział w  wyplataniu rogalików,a potem posmakowania ich.W muzeum   możemy zobaczyć tysiące eksponatów,nie tylko związanych z chlebem.Po muzeum oprowadzał nas sam właściciel,który starał się nam wytłumaczyć do czego służyły przedmioty które zostały w muzeum zgromadzone.Oj nad niejednym przedmiotem zastanawiałem się,pomimo że już tyle skansenów zwiedziłem.Bardzo nam się podobało pomieszczenie stylizowane na starą klase.Przyjemnie było usiąść w dawnej ławce z atramentem i powspominać dawne czasy.Naszą wizytę w muzeum bardzo mile będziemy wspominać a słowa właściciela o szacunku do chleba napewno dało nam do wielu przemyśleń.Oby nam nigdy tego chleba nie zabrakło,,,Chleba naszego powszechnego daj nam dzisiaj''



Avatar użytkownika
marian 44473 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski 71113 kilometrów
2018-12-09 12:10:11

Stary dobry Radzionków

Avatar użytkownika
Maciej A 18616 kilometrów
2018-12-01 07:22:13

Miejsce znane mi z relacji mojej cudownej Żonki, która bywała tam na wycieczkach szkolnych.

U podstawy takich miejsc jest człowiek, fajnie że tacy ludzie są i warto ich posłuchać.

Żyjemy w czasach, kiedy w sklepach jest wszystko, przyzwyczailiśmy się szybko do tego. Oby nam nigdy nie brakowało.

Avatar użytkownika
Joanna 66183 kilometrów
2018-11-29 12:21:32

Ciekawe miejsce, które chciałabym kiedyś odwiedzić. Na razie znam tylko wystawę "Od ziarenka do bochenka" o powstawaniu chleba zorganizowaną w skansenie w Ciechanowcu.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1111829 kilometrów
2018-11-29 10:55:30

Marianie tak blisko nas byles :)

A my jeszcze nie dotarlismy tam, planowałam juz ale najpierw dzieci były małe, potem pies a teraz znow dziecie hehe Trzeba bedzie z małym dzieckiem isc, nie czekac az to wszystko zrozumie :)

I u nas w domu rodzinnym krzyz na chlebie zawsze był. Czasem tez robie ale utarło sie ze na całym bochenku a my teraz pół kupujemy :) Jak spadnie to całuje nadal...

Edytowano: 2018-11-29 10:58:26

Avatar użytkownika
kasia ejsmont 12734 kilometrów
2018-11-29 08:28:53

Ciekawe miejsce. I historia ciekawa. Dobrze, że są na tym świecie ludzie zakręceni, że maja takie pomysły jak ten i wprowadzają je w życie. Świat staje się wtedy bogatsz, ciekawszy, a przy okazji ocalony kawałek tradycji i kultury. 

Avatar użytkownika
marian 44473 kilometrów
2018-11-28 21:50:08

[cytuj autor='Marcin_Henioo'] Marian, a żona to spożywa zrobiony przez Was chleb? Nigdy nie byłem w takim muzeum, coś ciekawego. A szacunek do chleba był mi wpajany od dzieciństwa. Wiecie, jak się kroi, znak krzyża na spodzie, jak spadnie na podłogę, pocałować itd... [/cytuj]

To prawda,pamiętam jak moja mama rozpoczynała krajanie chleba znakiem krzyża.Dzisiaj trochę to zaniechaliśmy a szkoda.Wizyta w muzeum dla mnie zrobiła wielkie wrażenie i o to właścicielowi chodziło by każdy miał szacunek do chleba.Niestety w dobrobycie często o tym zapominamy.

Ps Tak,żona je rogalika przez nas uformowanego.

Edytowano: 2018-11-28 21:52:23

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo 50892 kilometrów
2018-11-28 21:23:38

Marian, a żona to spożywa zrobiony przez Was chleb? Nigdy nie byłem w takim muzeum, coś ciekawego.

A szacunek do chleba był mi wpajany od dzieciństwa. Wiecie, jak się kroi, znak krzyża na spodzie, jak spadnie na podłogę, pocałować itd...