Muzeum Indian w Wymysłowie

2018-08-27
2018-09-12 08:46:43

Muzeum Indian w Wymysłowie,na terenach Borów Tucholskich,powstało dzięki sympatyków Kultury Indian a zwłaszcza StanisławaSupławicza(Sat-Okh-Długie Pióro),naszego rodaka i jednocześnie syna indiańskiego wodza szczepu Shawnee.Jego bardzo ciekawą historie przybliżył nam oprowadzający nasz po muzeum Jan Kłodziński,właściciel gospodarstwa agroturystycznego przy którym muzeum powstało.Matka Sat-Okha polska nauczycielka była uciekinierką z Sybiru i po wielu tułaczkach dostała sie do Kanady,gdzie zaopiekowali się nią Indianie.Tam właśnie urodził się Sat-Okh i był synem wodza plemienia Shwanee Leoo Karko-Ono-Ma(Wysokiego Orła).Do Polski wrócili pod koniec lat 30 ubiegłego wieku.W czasie II wojny światowej był działaczem Armi Krajowej.Nieustanna tęsknota za miejscem urodzenia objawiła się między innymi pisaniem wielu powieści.W ostatnich latach swego życia założył wraz z przyjaciółmi Muzeum Indian Ameryki Północnej.Dzisiaj w muzeum możemy zobaczyć wiele ciekawych eskponatów przybliżających codziennie życie oraz kulture pierwotnych Amerykanów. 



Odwiedzone miejsca

poniedziałek, 2018-08-27

Inne wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

2018-10-02 19:24:00

Niezwykle ciekawee miejsce. Ostatnio przejeżdżaliśmy w pobliżu z zamiarem zajrzenia ,ale czas nam nie pozwolił tym razem. Jednak mamy to w planach:-) Dzięki za relację z tego miejsca.

2018-09-13 12:35:20

[cytuj autor='marian'][cytuj autor='tomtur'] Filmy o Indianach były też w telewizji. Inspirowały do zabaw na podwórkach.[/cPrawda,tylko w tamtych latach nie było tyle puszczanych filmów w telewizji i ekran był czarno biały a w kinach filmy te robiły dużo większe wrażenie.[/cytuj]

Masz rację. Filmy były czarno-białe. I zdecydowanie liczebnie przeważały ruskie filmy o drugiej wojnie światowej.

Edytowano: 2018-09-13 12:36:09

2018-09-13 07:12:35

[cytuj autor='Maciej A']Też czytałem dużo. Także tego fantastę May'a. Sentyment do Indian mam do dziś, historia ich potraktowała bardzo brutalnie i mało romantycznie.[/cytuj]

Zgadzam się.Jednak dawniej tego nie rozumiałem i myślałem że to Indianie są żli.(piszę o moich bardzo młodych latach-z czasem zmieniłem zdanie)

 

Edytowano: 2018-09-13 07:17:32

2018-09-13 07:08:45

[cytuj autor='tomtur'] Filmy o Indianach były też w telewizji. Inspirowały do zabaw na podwórkach.[/c

Prawda,tylko w tamtych latach nie było tyle puszczanych filmów w telewizji i ekran był czarno biały a w kinach filmy te robiły dużo większe wrażenie.

2018-09-13 05:42:16

Też czytałem dużo. Także tego fantastę May'a. Sentyment do Indian mam do dziś, historia ich potraktowała bardzo brutalnie i mało romantycznie.

2018-09-12 22:27:04

[cytuj autor='marian'] Pamiętam młode lata jak nie mogliśmy się doczekac kolejnego filmu indiańskiego w kinach. [/cytuj]

Filmy o Indianach były też w telewizji. Inspirowały do zabaw na podwórkach.

2018-09-12 18:49:05

Fajne muzeum z nutą historia

2018-09-12 10:08:29

[cytuj autor='Anna Piernikarczyk']Ale fajna historia, z nutą autentyczności... Miejsce też szczególne, za dziecka chłonęłam ksiązki o tej tematyce i w ogole zawsze Indianie mi sie podobali, nie mialam okazji jeszcze odwiedzić takiego miejsca, a szkoda[/cytuj]

Pamiętam młode lata jak nie mogliśmy się doczekac kolejnego filmu indiańskiego w kinach.

 

2018-09-12 09:41:32

Ale fajna historia, z nutą autentyczności... Miejsce też szczególne, za dziecka chłonęłam ksiązki o tej tematyce i w ogole zawsze Indianie mi sie podobali, nie mialam okazji jeszcze odwiedzić takiego miejsca, a szkoda

Newsletter Wypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2018
Znajdziesz nas na: