Kondracka Kopa.Pierwszy dwutysięcznik zimą

2018-02-26
2018-03-01 20:02:54

Czekałem na zakończenie ferii aby wyjechać w Tatry - jak sobie obiecałem- raz w miesiącu.Od listopada dotrzymuje słowa.



Wjazd kolejką na Kasprowy ok.08:30.Na szczycie ok 09:00.Wcześniej planowałem aby zaatakować Kopę zielonym od schroniska pod Kopą i jak wystarczy sił dotrzeć do przełęczy Kondrackiej (może Giewont :))  .Wieczorem zmieniłem plan aby przejść szczytami od Kasprowego.Pogoda zapowiadała się rewelacyjna.Trawersowanie szczytami dostarczyło niezapomnianych wrażeń.Widoki i ADRENALINA nie do opisania.Szliśmy w pewnej odległości z koleżanką która pracuje w Murowańcu.

Czasy przejść podane gdziekolwiek dotyczą pory letniej.Zimą jest wesoło.Takie wyprawy potęgują szacunek do gór.Były chwile zwątpienia-brak śladów-albo którędy iść?Ale wspinaczka rewelacyjna.

 



Odwiedzone miejsca

poniedziałek, 2018-02-26

Inne wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

2018-03-17 17:34:28

Piękne fotki, śliczne widoki, gratuluję odwagi wędrówki po zaśnieżonych Tatrach! Ja bym się chyba nie odważył...

2018-03-17 00:09:06

Góry robią wrażenie

2018-03-14 21:03:55

Super, widoki jak w bajce! I jakie słońce, jaka pogoda, wooow!

2018-03-12 10:30:18

Wow, widoki wspaniałe! :) Gratki

2018-03-03 09:20:20

Piękne Tatry i pogoda sprzyjająca,

super sprawa

2018-03-02 21:02:19

Dzięki

2018-03-02 18:32:18

No widzę, że i Tobie pogoda dospisała. Piąteczka.

https://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,10993,zakopane-na-szlaku.html

2018-03-02 09:47:26

Góry zimą to nie moje klimaty, ale zdjęcia oglądam z przyjemnością. Robią wrażenie.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2018
Znajdziesz nas na: