Wycieczka na Mazowsze - dzień 4. Płock.

2017-08-06
2018-02-08 22:17:00
Wycieczka na Mazowsze - dzień 4. Płock., Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo

Wycieczka nasza na Mazowsze była tak zaplanowana, żeby w ostatni dzień, w niedzielę, pojechać z powrotem do domu przez Płock.



I udało nam się ten Płock nawet zwiedzić, a że dzień święty święcić, to nawet byliśmy na mszy w katedrze. Tak więc poza wzgórzem katedralnym, jak i samą świątynią, widzieliśmy chyba to wszystko (a przynajmniej większość), co w Płocku warto zobaczyć. Zamek książąt mazowieckich, Dom pod trąbami, kamienicę biskupów płockich, Rynek kanoniczny, Odwach, Starówkę z Rynkiem, ulicami Grodzką i Kozią, Ratusz, pomnik Bolesława Krzywoustego, kościół św. Bartłomieja, ławeczkę Wacława Milkego, katedrę Mariawicką i dużo, dużo więcej, nie da się tego wszystkiego spamiętać, tyle atrakcji jest w tym mieście. Chyba trochę niedocenianym turystycznie mieście. Po tym łazikowaniu należał nam się dobry obiad który zjedliśmy w obleganej restauracji na Grodzkiej. Jak się później dowiedzieliśmy, dzień, a właściwie noc wcześniej, zakończył się w mieście jakiś festiwal muzyki elektronicznej, czy coś takiego, stąd też takie tłumy we wszelkich „jadłodajniach”. Dla odpoczynku postanowiliśmy jeszcze przejechać się miejską kolejką, której trasa prowadzi przez Starówkę i nad Wisłą (widzieliśmy to, co po tym festiwalu zostało – widok jak po wojnie), ale szczerze mówiąc, nieco się zawiedliśmy. Raczej nie polecałbym tej atrakcji, no chyba że dla młodszych dzieciaków. Potem już tylko krótki spacerek w stronę ulicy Tumskiej, która jest obecnie chyba najbardziej reprezentacyjną ulicą miasta, w okresie wiosenno-letnim w porze wieczorowej mieniąca się tysiącami barw, z licznymi restauracjami i kawiarniami.

Bardzo nam się spodobał Płock, pozytywnie nas zaskoczył – musimy tu kiedyś przyjechać na jakiś 2-3 dniowy wypad. Naprawdę warto.

Komentarze

2018-02-16 08:33:55

Śliczne miasto, nie znam w ogóle, fajnie to zaplanowaliście

2018-02-15 12:05:08

W Płocku byliśmy tylko przejazdem i zwiedziliśmy tylko ZOO (takie uroki podróżowania z dziećmi). Widzę, że warto kiedyś poświęcić temu miastu więcej czasu.

2018-02-12 20:04:33

Płock-zapomniana stolica Polski 1079-1138.Fajnie pozwiedzałeś.

2018-02-09 22:42:36

Płock z pewnością jest wart zwiedzenia, a na tych zdjęciach wygląda bardzo zachęcająco.

2018-02-09 08:17:33

Podobają mi się Twoje wyprawy skupiające się na danym regionie. Jak się wybierałam w  Kotlinę Kłodzką i Jeleniogórską też podglądałam Twoje wycieczki. Zawsze można się zainspirować.

Newsletter
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2018
Znajdziesz nas na: