, mokunka

Urwisko nad brzegiem morza - Klif Orłowski i Rezerwat Kępa Redłowska

2017-09-30 - 2017-10-04
2017-10-11 22:06:21
Avatar użytkownika
mokunka 220737 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Gdynia > Gdynia

Jak chyba każdego Krajtrotera, a na pewno większość z nas morski brzeg  kusi swym magnetyzmem, fascynuje. Tak bardzo za nim zawsze tęsknię, toteż gdy już jestem nad Bałtykiem staram się jak najczęściej bywać tam gdzie słychać szum fal i widać bezkresny błękit horyzontu.



Okolice Klifu Orłowskiego , który odwiedziłam po paru ładnych latach -zwane przez miejscowych Riwiera Orłowską ( pod taka nazwa są obecnie stawiane nowe apartamentowce ), w których cena metra kwadratowego może zwykłego śmiertelnika przyprawić nie tylko o zawrót głowy ale wręcz o palpitację serca…



Co tu dużo mówić ,miejsce jest przeurocze. Plaża tam raczej wąziutka i kamienista, zaledwie pół na pół z piaskiem. Nie ważne ! To i tak zakątek wyjątkowej urody. Krajobraz, który tam widzimy mnie wręcz zahipnotyzował. Mogłam stać i patrzeć !

Klif , wielkie urwisko , raz po raz niszczone przez wzburzone morskie fale. Lekko porośnięte lasem. Tuż powyżej Rezerwat Przyrody Kępa Redłowska, na którą wprost z plaży w okolicy klifu wędruje się drewnianymi schodami. 

Przyroda pokazuje nam się tam w całej swej krasie. Jeśli dodamy do tego lekkie promienie jesiennego słonka ,można by naprawdę pozostać długo, bardzo długo w tym miejscu :)



Będąc tam zaledwie przed paroma dniami cieszyliśmy się z tego, iż prognozy pogody dla północy Polski wyjątkowo się nie sprawdziły ! I dobrze,było słonecznie bez  ulewy, sztormu, huraganu. Byliśmy tam zaledwie dwa dni (to znaczy cały nasz pobyt w Trójmieście trwał zdecydowanie dłużej) . Jednak dwa dni były przeznaczone li-tylko na Orłowo.

Molo tam bowiem piękne , nieco mniejsze niż w lekko snobistycznym Sopocie. Drewniane. Z ławeczkami i lampionami, które wieczorami tworzą niezwykły klimat . Tuż u ujścia niewielkiej rzeczki Kacza, która właśnie w Gdyni Orłowie wpada do Bałtyku.

Skwer w Orłowie, z którego pięknie widać klif ,to  miejsce gdzie umieszczono ławeczkę Antoniego Suchana , artysty plastyka, który był nierozerwalnie związany z tym zakątkiem Gdyni. Jego postać na ławeczce przedstawiona jest tak naturalnie z farbami i szkicami ,jakby ów artysta patrząc w morze chciał stworzyć kolejny obraz o marynistycznej tematyce.

Jednak , ktoś o wiele bardziej sławny, związany był z tym miejscem. W latach XX ubiegłego wieku miał tam swój domek, tuż przy plaży, niedaleko klifu. To Stefan Żeromski. W jego dawnym domu obecnie mieści się klimatyczna kafejka, z tarasem widokowym na molo i klif oraz muzeum poświęcone pisarzowi.

Muzeum jednak czynne bywa wyłącznie w sezonie lipiec/sierpień. Jednak w kafejce, na dole obejrzeć można secesyjne meble, podobno repliki tych, które posiadał Żeromski. Sporo zdjęć pisarza, z różnych okresów życia.

Niewielka przystań rybacka umiejscowiona  miedzy molo a klifem, doskonale wpisuje się w pejzaż tego miejsca . Stąd drewniane (!), nierwielkie kutry wypływają w morze. Tuż obok znajduje się Tawerna Orłowska.Serwują tam świeżą rybę „prosto z kutra” oraz tę na miejscu wędzoną.

  Wzdłuż brzegu Bałtyku , w Gdyni Orłowie ciągnie się szeroka promenada nazwana imieniem samej królowej Marysieńki. Zachęcająca do spacerów w tej urokliwej enklawie Trójmiasta, gdzie morza szum , ptaków śpiew...oraz wszelkie opisane ciekawostki okolicy Klifu Orłowskiego. Chciałoby by się tam zostać . Na zawsze :)))

Podsumowując mogę dodać , iż wyczytałam kiedyś  opowieść , iż niegdyś właśnie w okolicy klifu miejscowy karczmarz ,Kaszub a może Niemiec (?) mający na nazwisko Adler nazwał swą karczmę Adlerhorst czyli Orle Gniazdo i stąd nazwa dzisiejszej dzielnicy Gdyni - Orłowo.

 

Avatar użytkownika
mokunka 220737 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
tomtur 600 kilometrów
2018-09-12 08:55:55

A ja , dla odmiany, zazdroszczę tym co w górach, albo blisko gór, mieszkają. Choć mieszkanie w centrum kraju to taka sama, plus minus, odległość od gór, morza czy Mazur. A moja Ania inaczej niż ja. Woli morze choć może też z chęcią jechać do górskiej Krynicy.

[cytuj autor='mokunka'] Dzięki Danusiu :).Wyjazd jak najbardziej udany. Pozwiedzaliśmy troche w Trójmieście, pogoda dopisała. Będe sie starała poopisywać to co widziałam w kolejnych wycieczkach, choć wiesz, jak to u mnie bywa z systematyką pisania. Zawsze jak obiecuję sobie, że zrobię porządek i powstawiam zalegle wycieczki ....to znowu gdzieś pojade , coś zobaczę a foldery z fotami pęcznieją.     Tradycyjnie już zazdraszczam tym, którzy nad morski brzeg mają bliziutko ! [/cytuj]

 

Avatar użytkownika
marian 44473 kilometrów
2017-10-22 19:30:59

Cudowne miejsce.Pięknie obfocone i opisane.Pozdrawiam.

Avatar użytkownika
mokunka 220737 kilometrów
2017-10-17 15:28:59

[cytuj autor='Danusia']Piękna wycieczka. Klif Orłowski zawsze budzi we mnie podziw i poczucie obcowania z siłami natury. Widać,że wyjazd był bardzo udany:-)[/cytuj]

Dzięki Danusiu :).

Wyjazd jak najbardziej udany. Pozwiedzaliśmy troche w Trójmieście, pogoda dopisała. Będe sie starała poopisywać to co widziałam w kolejnych wycieczkach, choć wiesz, jak to u mnie bywa z systematyką pisania. Zawsze jak obiecuję sobie, że zrobię porządek i powstawiam zalegle wycieczki ....to znowu gdzieś pojade , coś zobaczę a foldery z fotami pęcznieją

.     Tradycyjnie już zazdraszczam tym, którzy nad morski brzeg mają bliziutko !

 

Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów
2017-10-17 10:50:44

Piękna wycieczka. Klif Orłowski zawsze budzi we mnie podziw i poczucie obcowania z siłami natury. Widać,że wyjazd był bardzo udany:-)

Avatar użytkownika
mokunka 220737 kilometrów
2017-10-15 09:13:34

[cytuj autor='allie']O, byłaś w moich rewirach, mokunko - super! Orłowo to jedno z najbardziej uroczych miejsc w Gdyni; uwielbiam tam bywać :)A choć jestem urodzoną Gdynianką, nigdy nie słyszałam, by ktoś nazywał tamte okolice Riwierą Orłowską... Ciekawostka, muszę to sprawdzić :)[/cytuj]

Witaj allie :)

O Riwierze Orłowskiej przeczytałam jadąc do Trójmiasta m.in w tym artykule

http://www.locussgroup.pl/portfolio-item/orlowska-riwiera/ .

Postanowiłam , że jak bedę w okolicy klifu, to koniecznie muszę owo osiedle zobaczyć. Nie musiałam daleko szukac! W zasięgu wzroku tuż , tuż ...przy promenadzie Królowej Marysieńki i molo.Ojjj, chciałoby się tam zamieszkać :)

pozdrawiam gdyniankę i już tradycyjnie zazdraszczam mieszkania w tak pięknym miejscu :)))

 

 

Edytowano: 2017-10-15 09:14:47

Avatar użytkownika
allie 6477 kilometrów
2017-10-14 22:39:13

O, byłaś w moich rewirach, mokunko - super! Orłowo to jedno z najbardziej uroczych miejsc w Gdyni; uwielbiam tam bywać :)

A choć jestem urodzoną Gdynianką, nigdy nie słyszałam, by ktoś nazywał tamte okolice Riwierą Orłowską... Ciekawostka, muszę to sprawdzić :)

Avatar użytkownika
mokunka 220737 kilometrów
2017-10-12 10:15:57

[cytuj autor='Anja']Miejsce faktycznie urocze...ale trzeba mieć też dobro OKO żeby je jako takie przedstawić i Ty to masz:) Czasem atrakcyjne miejsca są prezentowane w taki sposób, że niekoniecznie ma się ochotę tam pojechać.[/cytuj]

Dzięki Anju :) za miłe słowa. Podobnie jak Ty staram się krajtroterskim okiem ogarniać miejsca do których dotrę , kompleksowo i tak Wam je przedstawiać.

Sam Klif Orłowski bowiem widowiskowy lecz takie klifowe wybrzeża Bałtyku mamy przecież np Jastrzębiej Górze, Trzęsaczu...

To miejsce nie byłoby tak interesujące gdyby nie Rezerwat na Kępie Redłowskiej ze ścieżką spacerowa  tuż nad klifem, drewnianym molo, Promenadą Królowej Marysieńki, przystanią rybacką czy Domkiem Stefana Żeromskiego .

Tuż nad ujściem rzeczki Kaczej  godny uwagi jest nie tylko Skwer Antoniego Suchanka lecz dawny XIX-wieczny budynek z murowanym parterem a piętrem z pruskiego muru , który stanowi integralną częśc Zespołu Szkól Plastycznych. Tam znajują się tam pracownie artystyczne.

W wycieczce nie wspomniałam aby już nie zanudzać czytających, iż w okolicy klifu znajduje się opuszczony budynek dawnej kultowej wręcz knajpki Maxim. To o niej w jedym z pierwszych putworów zespołu Lady Punk mogliśmy usłyszeć "U Maxima w gdyni , znów cię widział ktoś..." ! Dziś nie pozostało nic z tej trójmiejskiej legendy lat chyba 80-siątych i 90-siątych.Budynek wydaje się skromniutki biorąc pod uwagę jak kultowe było to niegdyś miejsce.

Anju  ,długo mogłabym opowiadać o tym miejscu :) Na fotce do komentarza pozostałości dawnego budynku Maxima .

pozdrawiam :)

 

Edytowano: 2017-11-27 11:43:08

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1112029 kilometrów
2017-10-12 08:45:05

Ślicznie tam, to też zdecydowanie jedno z moich ulubionych miejsc na wybrzeżu polskim :)

Avatar użytkownika
Anja 14965 kilometrów
2017-10-12 08:08:12

Miejsce faktycznie urocze...ale trzeba mieć też dobro OKO żeby je jako takie przedstawić i Ty to masz:) Czasem atrakcyjne miejsca są prezentowane w taki sposób, że niekoniecznie ma się ochotę tam pojechać.