Filmowy Piotrków

2017-05-19
2017-06-28 10:46:34

Jadąc na wesele do Buska-Zdroju zatrzymaliśmy się na krótki odpoczynek zjeżdżając z autostrady A1 w Piotrkowie Trybunalskim. Podróżując na południe Polski wielokrotnie przejeżdżaliśmy przez Piotrków . Jednak nigdy wcześniej nie zatrzymywaliśmy się w tym mieście. Tym razem z przyjemnością w piękny, słoneczny dzień, pospacerowaliśmy po piotrkowskim Starym Mieście. Zatrzymaliśmy się tuż przy Zamku. Zamek Królewski to właściwie wieża mieszkalna wybudowana na polecenie króla Zygmunta I Starego. Obecnie mieści się tam muzeum. Potem wolnym krokiem skierowaliśmy się na bardzo zatłoczony tego dnia Rynek. Trafiliśmy na otwarcie wielkiej imprezy , czyli Ogólnopolskiego Festiwalu Folkloru Miejskiego. Z tej okazji na wystawionej na Rynku scenie występowały dziecięce zespoły muzyczne, a wokół niej trwały rozgrywki w koszykówce oraz inne sportowe zabawy plenerowe. Na festiwal ten co roku zjeżdżają kapele podwórkowe z całej Polski. Wiele się działo, było bardzo wesoło i muzycznie, ale scena zasłaniała nam widok na piękne kamieniczki otaczające Rynek. Szkoda, bo nie sposób było zrobić wyraźnej fotki w tym pięknym miejscu.



Piotrków to miasto pełne zabytków, zwłaszcza kościołów i klasztorów. Obeszliśmy całą Starówkę co krok natykając się na ciekawe obiekty. Poza wspomnianym wcześniej zamkiem nie sposób ominąć tutaj kościoła i klasztoru Benedyktynów z cudownym obrazem Matki Boski Piotrkowskiej oraz kościoła św. Ksawerego z cudownym obrazem Matki Boski Trybunalskiej. Jest też kościół Matki Boskiej Śnieżnej przy klasztorze Dominikanek, a sam klasztor otaczają pozostałości dawnych miejskich murów obronnych.

Piękne jest Stare Miasto w Piotrkowie, jednak to miasteczko pozytywnie zaskoczyło mnie jeszcze innym ciekawym faktem. Okazało się, że jest to najbardziej filmowe miasto w Polsce! Ze zdumieniem doczytałam się, że nagrywano tu sceny do wielu filmów, nie tylko polskiej produkcji. Lista tych filmów jest naprawdę długa, przypomnę kilka z nich, tych najbardziej znanych:



„Ewa chce spać” (1957), „Doktor Ewa” (1970), „ Jak daleko stąd, jak blisko” ( 1971), „Vabank (1980), „ Jan Serce „ (1981), „ Akademia Pana Kleksa” (1983), „Nowy Jork, czwarta rano” (1988), „Uprowadzenie Agaty” ( 1997),” Jakub Kłamca” ( 1997), „Pan Tadeusz” (1999),
„Bitwa Warszawska” (2010).

Wspaniałe jest to, że Piotrków wykorzystał swoją niezwykłą „filmowość” także w turystyce. Na ulicach miasta, w miejscach, które stanowiły niegdyś plenery filmowe, można natknąć się na tabliczki informujące o tym fakcie. Tym samym powstał tu szlak turystyczny „Filmowy Piotrków” ,świetna sprawa. Na ulicy , gdzie powstawały kadry do filmu Vabank można dodatkowo przysiąść na ławeczce z klawiszami fortepianowymi z sylwetką Kwinto grającego na trąbce. Taka wisienka na torcie dla miłośników ławeczek.

Ten krótki spacer po centrum Piotrkowa pokazał mi to miasto od najlepszej, zaskakująco pozytywnej strony. Miasto pełne historii, ciekawych zabytkowych obiektów, cudownych obrazów oraz filmowych ciekawostek. Z przyjemnością wspominam ten wypad.
 

 

 



Odwiedzone miejsca

Ostatnie wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

2017-07-09 14:12:43

Ciekawy, niestandardowy temat przewodni na wycieczkę. Świetnie, że miasto zadbało o wykorzystanie takiego potencjału. Dzięki za "oprowadzenie" po Piotrkowie :)

 

 

2017-07-01 19:25:14

[cytuj autor='Roman Świątkowski']Rzekło by się Danusiowe zwiedzanie. Super nie miałem okazji tylko przejazdem ale jak widać nieraz nie warto jak można oczywiście to zatrzymac się i zobaczyć to i owo.pozdrawiam[/cytuj]

"Danusiowe zwiedzanie", dobre określenie:-)  Mój własny rzut oka na to co lubię odwiedzać.

 

2017-07-01 19:20:14

[cytuj autor='Karol119']To zwiedzanie Piotkow trybunalskiego przez Panią danusię było, że tak powiem oględnie bardzo zewnętrzne. Same ochy i achy - a w rzeczywistości to miasteczko, ba miecina, ktora tylko dzięki paru osobom "z głową" broni swego kulturowego jestestwa. Historię rzeczywiście miało wielką i wspaniala - może dlatego, że w Polsce XV-XVI wieku było na skrzyżowaniu drog między Litwą a Koroną (jedyna porządniejsza wówczas siedziba między Wilnem, Poznaiem a Krakowem) , stąd trybunały piotrkowskie, stąd - raz na pół roku zjazd szlachty, a później - cisza, stąd Collegia - pijarskie i jezuickie (kociołów ci tu pod dostatkiem - pamięć dawnej świetności - od XIII wieku poczynając - I. Kraiscki, który był tu przez rok marszałkiem trybunalskim mógł miec wizję wykorzystaną z czasem w "Monachomachii" ("klasztorow siedem i gdzieniegdzie domki") choć inni przypisują tę wizję poety Berdyczowowi. Było tu  (jako mieszkancy tego miasta) paru niezłych tworców literackich (m. in. S. Rembek). Była i piłsudzka tradycja (na której dzisejsi historycy budują znaczenie piotrkowskiej uczelni). Wracając do dzisiejszego Piotrkowa - senne to miasteczko ze slabą władzą, dychawiczną kulturą, zwijającą się powoli uczelnią i raczej słabymi perspektywami na przyszłość - a szkoda. [/cytuj]

Dziękuję za szerokie informacje. Oczywiście ,że moje zwiedzanie było tylko zewnętrzne, zatrzymaliśmy się tam przejazdem,jedynie na krótki spacer, o czym napisałam w swojej relacji.Nie było moim zamiarem opisywanie historii miasta ani analiza jego obecnej sytuacji społeczno-ekonomicznej. Przedstawiam jedynie moje,absolutnie subiektywne , tzw. pierwsze wrażenie miasta.A to było pozytywne,może dlatego,że akurat tego dnia sporo się tam działo. Pozdrawiam.

Edytowano: 2017-07-01 19:22:04

Edytowano: 2017-07-01 19:22:35

Karol119
2017-07-01 10:15:45

To zwiedzanie Piotkow trybunalskiego przez Panią danusię było, że tak powiem oględnie bardzo zewnętrzne. Same ochy i achy - a w rzeczywistości to miasteczko, ba miecina, ktora tylko dzięki paru osobom "z głową" broni swego kulturowego jestestwa. Historię rzeczywiście miało wielką i wspaniala - może dlatego, że w Polsce XV-XVI wieku było na skrzyżowaniu drog między Litwą a Koroną (jedyna porządniejsza wówczas siedziba między Wilnem, Poznaiem a Krakowem) , stąd trybunały piotrkowskie, stąd - raz na pół roku zjazd szlachty, a później - cisza, stąd Collegia - pijarskie i jezuickie (kociołów ci tu pod dostatkiem - pamięć dawnej świetności - od XIII wieku poczynając - I. Kraiscki, który był tu przez rok marszałkiem trybunalskim mógł miec wizję wykorzystaną z czasem w "Monachomachii" ("klasztorow siedem i gdzieniegdzie domki") choć inni przypisują tę wizję poety Berdyczowowi. Było tu  (jako mieszkancy tego miasta) paru niezłych tworców literackich (m. in. S. Rembek). Była i piłsudzka tradycja (na której dzisejsi historycy budują znaczenie piotrkowskiej uczelni). Wracając do dzisiejszego Piotrkowa - senne to miasteczko ze slabą władzą, dychawiczną kulturą, zwijającą się powoli uczelnią i raczej słabymi perspektywami na przyszłość - a szkoda. 

2017-06-30 07:48:15

Rzekło by się Danusiowe zwiedzanie. Super nie miałem okazji tylko przejazdem ale jak widać nieraz nie warto jak można oczywiście to zatrzymac się i zobaczyć to i owo.

pozdrawiam

2017-06-30 07:31:49

[cytuj autor='mokunka']Danusiu wiedziałam, iż w podróży na południe Polski nie odpuścisz jakiegoś zwiedzania. Nie zawiodłam się !!! Nie dalej jak dwa tygodnie temu oglądfałam program o polskiej kinematografii, pokazywano sceny z "Bitwy warszawskiej" i "Vabanku" kręcone właśnie w Piotrkowie. I proszę Danusia nam pięknie opisala i obfociła to "filmowe" miasto.Zazdraszczam, że tam byłas .pozdrawiam :)[/cytuj]

No tak,rzeczywiście, o ile tylko czas pozwoli podczas jakichkolwiek wyjazdów staramy się wykorzystać okazje do odwiedzin  w różnych ciekawych miejscach. W końcu ,jak to mówią, raz nie zawsze:-)  Nigdy nie wiadomo, czy będzie kolejna taka możliwość:-) Tym razem padło na Piotrków i dobrze się stało:-)

 

2017-06-29 23:35:31

Piękne Miasto z piękną historią :)

2017-06-29 22:06:28

Danusiu wiedziałam, iż w podróży na południe Polski nie odpuścisz jakiegoś zwiedzania. Nie zawiodłam się !!! Nie dalej jak dwa tygodnie temu oglądfałam program o polskiej kinematografii, pokazywano sceny z "Bitwy warszawskiej" i "Vabanku" kręcone właśnie w Piotrkowie. I proszę Danusia nam pięknie opisala i obfociła to "filmowe" miasto.

Zazdraszczam, że tam byłas .

pozdrawiam :)

marian.koziel@o2.pl
2017-06-29 20:59:05

Bardzo interesujące miasto zwiedziłaś.Ja jeszcze nie miałem okazji być w tym mieście .

2017-06-29 09:10:25

[cytuj autor='Danusia'] Pamiętam Aniu Twoją relację z Piotrkowa. Daltego też byłam zaskoczona  filmową odsłoną tego miasta. Doczytałam się,że trasa filmowa powstała zaledwie rok temu,taka piotrkowska świeżynka:-)[/cytuj]

A to fajnie, że byłaś i że to odkryłaś :)

2017-06-29 08:56:21

[cytuj autor='Joanna']Super wycieczka. Dużo ciekawych informacji i zdjęć. Wcześniej zupełnie nie wiedziałam, że Piotrków jest taki "filmowy".[/cytuj]

Ja także o tym nie wiedziałam. To było miłe zaskoczenie:-)

Edytowano: 2017-06-29 08:56:36

2017-06-29 08:55:51

[cytuj autor='Anna Piernikarczyk']Super Danusiu, a to chyba nowinka z tymi tablicami i ławeczkami, bo byliśmy kilka lat temu, miasteczko mi się spodobało ale tych rzeczy nie widzieliśmy :([/cytuj]

Pamiętam Aniu Twoją relację z Piotrkowa. Daltego też byłam zaskoczona  filmową odsłoną tego miasta. Doczytałam się,że trasa filmowa powstała zaledwie rok temu,taka piotrkowska świeżynka:-)

2017-06-29 08:26:14

Super Danusiu, a to chyba nowinka z tymi tablicami i ławeczkami, bo byliśmy kilka lat temu, miasteczko mi się spodobało ale tych rzeczy nie widzieliśmy :(

2017-06-28 15:15:38

Super wycieczka. Dużo ciekawych informacji i zdjęć. Wcześniej zupełnie nie wiedziałam, że Piotrków jest taki "filmowy".

Newsletter Wypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2019
Znajdziesz nas na: