Turcja - 2015r cz. VI. - Pobyt w Alanyi

2015-05-25 - 2015-05-27
2015-05-31 10:03:35
Turcja - 2015r cz. VI. - Pobyt w Alanyi
Popołudniowy spacer po plaży - 40oC
Aleja wzdłuż plaży
Góry i zabudowania Alanyi
Twierdza w Alanyi
Zabudowania obok twierdzy
Kleopatra - pomnik i plaża
Ciekawe drzewo i owoce
Kolczasty pień tego drzewa
Biała kula
Morze Śródziemne
Morze Śródziemne
Jaszczurka
Morze Śródziemne
Mały port
Mały port
Fale rozbiją się o brzeg
Poranek na plaży
Fale rozbiją się o skały
Fale rozbiją się o brzeg
Poranek na plaży
Poranek na plaży
Poranek na plaży
Poranek na plaży
Fale rozbiją się o skały
Poranek na plaży
Mój hotel - baseny i restauracja
Mój hotel - baseny
Mój hotel - baseny
Nasz hotel
Mój hotel - Premier Hotel
Nasz hotel
Muzyczna restauracja
Muzyczna restauracja
Mama i córka
Liczne sklepy z chińszczyzną
Wodospad
W porcie
W porcie
W porcie
W porcie
W porcie
W porcie
W porcie
W porcie
W porcie
Ważka
Miasto Alanya
Zapraszamy do nas
Miasto Alanya
Miasto Alanya
Pomnik
Zieleń Alanyi
Lunch
Taksówki Alanyi
Zieleń Alanyi
Miasto Alanya
W oddali góry
Miasto Alanya
Hotele
Hotele
Główna ulica Alanyi

25- 26.05.2015r.



 

Dwa dni na plażowanie i kąpiele morskie w hotelu w Alanyi. Dużo turystów, przeważnie z Niemiec. Piękne plaże, mnóstwo hoteli i restauracji. Temperatura bardzo wysoka i do tego wilgotność. Jedzenie w naszym hotelu wspaniałe śniadanie, lunch i kolacja. Do tego dwa baseny. Przechodząc przez drogę jestem na plaży nad Morzem Śródziemnym. Czas kończyć wizytę w Turcji. Przejechaliśmy autokarem około 5000 km. Przeszedłem  około 120 km. Pieszo, na wycieczkach oraz indywidualnie w czasie wolnym. Polecam ta trasę – Turcja fascynująco różnorodna Z Rainbow Tours. W nocy wylot do Katowic z Antalyi. 

Komentarze

2015-07-25 06:25:36

Też się wybieram, w grudniu. Mąż na odpoczynek, ja na zwiedzanie:) 

2015-06-11 08:18:53

Mnie smakowała...soczewica w jakimś dziwnym sosie,świeżutkie pieczywko,placki na słodko i oczywiście świeże soki pite hektolitrami. Ociekające słodkościa ciasteczka były pyszne,ale nie dało się ich wiele zjeść...tak były słodkie. ja to ogólnie zbyt dużo nie jadłam,piłam tylko wodę butelkowana,a i tak...trochę to odchorowalam.

2015-06-10 13:34:10

:) My też pilismy dużo soków, tych wyciskanych przy nas, pyszne, tam były one tanie, do tego obżarliśmy się tam bakłażanami, mieliśmy swoją kuchnię więc codziennie prawie robilismy bakłażany, mięsa unikalismy raczej idąc za ostrzeżeniem "miejscowych". Dobre były też chlebki podawane przed posiłkiem w knajpkach. Oliwek też nie jemy :)

2015-06-10 12:34:44

Danusiu i Aniu, jadłem sery .... ulubione ... mojej Rodziny .... potem były sałatki - bez oliwek .... nie lubię. Soki .... też dobre .... . Ale temperatura 40 o C. daje .... siedzę na balkonie .... i piszę relację wyciecki z piwem Efez. 

2015-06-10 10:14:10

Ale pięknie,przypomniał mi się nasz pobyt w Alanyi, my też mieszkaliśmy 10 km od Alanyi

2015-06-10 09:35:18

Odpocząć po trudach objazdu też kiedys trzeba. Fajnie,że padło na Alanyię:-) Ja mieszkałam 10 km dalej w miejscowości Konakli,na pewno mijałes to miejsce jadąc na lotnisko w Antalyi. Na wycieczce fakultatywnej byliśmy raczej na północ od Riwiery Tureckiej, by zobaczyć słynne Pamukkale. A kulinarnie Turcja Ci odpowiadała Tadziu?

"nadziany Tadziu " to tylko niewinny zart 

z usmiechem powitaj dzien

 

Pozdrawiam Karol 

2015-06-01 23:05:21

To mi się bardzo podoba . Zwiedzanie plus trochę odpoczynku .

ladna i ciekawa wyprawa  Tadzie  

no kto nie moze jak  "nadziany" Tadziu 

 

Pozdrawiam karol 

 

PS

ja nie lubie  arabow ( tych swirnietych grożnych co  scinaja glowy niewinnych)  wiec nie wyjezdzam do nich wogole.

 

 

Newsletter
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2017
Znajdziesz nas na: