Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
Centrum Poznawcze w Hali Stulecia, Patrycja

Śladami krasnalów= WROCŁAW

2013-04-26
2013-06-08 21:18:08
Patrycja Wędrowiec 200 kilometrów

Pobyt w mieście krasnali, które są na każdym kroku! Doskonała atrakcja przede wszystkim dla dzieci, jak i również dla dorosłych. 

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Dworzec PKP > Ratusz > Punkt Informacji Turystycznej > Kościół pw. Świętej Elżbiety > Jatki > Panorama Racławicka > Muzeum Narodowe > Ogród Japoński > Hala Stulecia > Hostel

Swoją podróż rozpoczęłyśmy 25 kwietnia na Dworcu PKP w Białymsotku, gdzie równo o 19.50 miałyśmy pociąg w kierunku Wrocławia. Przed wejściem do pociągu zrobiłyśmy jeszcze mini zakupy i ruszyłyśmy w drogę. 11- godzinna podróż (z jedną przesiadką- w Warszawie), pomimo tego, że jechałyśmy nocą dość nas wymęczyła. Ok godz. 7.00 byłysmy już u celu naszej podróży- we Wrocławiu. Tak więc bierzemy mapę i ruszamy w kierunku hostelu, który znajdował się tuż przy Starym Mieście. Na nasze szczęście pozwolono nam wejść przed rozpoczęciem doby hotleowej i się ogarnąć. Co jak co, tego nam było trzeba! Nie chcąc tracić wiele czasu, po jakiejś godzinie, wyruszamy na miasto.



Planów miałyśmy bardzo dużo. Na pierwszy ogień poszło oczywiście niedalekie Stare Miasto- Ratusz, fontanny, Plac Solny. Chcąc dopytać się kilku informacji o Wrocławiu w Punkcie Informacji Turystycznej, musiałyśmy poczekać na jej otwarcie około 30 minut. W tym czasie spotkałyśmy pierwsze krasnoludki. Oczywiście nasza reakcja była taka sama- ZDJĘCIA! Tak więc zrobiłyśmy mini sesyjkę z krasnalami i udałyśmy się do IT. Tam dostałyśmy mapki miasta i dowiedziałyśmy się kilku istotnych faktów. 

Rzeźby na Jatkach
Rzeźby na Jatkach


Kolejnym miejscem, które odwiedziłyśmy był dość przypadkowo- Kościół św. Elżbiety. Przez przypadek, bo nie miałyśmy go w planach-  weszłyśmy na jego wieżę. Kosztowało nas to zaledwie złotówkę, a widok z góry zapierał dech w piersiach. Coś pięknego! 

Po pewnym czasie ruszyłyśmy dalej w kierunku Jatek-" uliczki, która z wyglądu oraz swego przytulnego klimatu przypomina Włoską Toskanię."  Tak przeczytałyśmy w przewodniku. I rzeczywiście tak było- jest to uliczka oderwana od rzeczywistości, z klimatem i mnóstwem rzeźb zwierząt (m.in. koguta, kaczki) 

Wieczorne Stare Miasto
Uniwersytet Wrocławski
Nad Odrą

Na Jatkach długo nie pobyłyśmy, bo czas nas gonił, zwłaszcza, że miałyśmy rezerwację w Panoramie Racławickiej. Zatem udałyśmy się do Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie miałyśmy obejrzeć Aulę Leopoldina. Jednak nie udało nam się wejść, ponieważ w tym dniu Uniwersytet był zamknięty.



Dalej idziemy nad Odrę, przechodzimy tuż obok Ostrowia Tumskiego w kierunku Panoramy Racławickiej. Zaszłyśmy tam troszkę wcześniej, ale bez problemu udało nam się przełożyć rezerwację na pół godziny wcześniej. Oczywiście skorzystałyśmy i poszłyśmy. Nie żałowałyśmy. Jest to jedno z głównych miejsc do odwiedzenia we Wrocałwiu. I w sumie teraz nie dziwię się, dlaczego. Na prawdę warto zobaczyć ten obraz na żywo, zwłaszcza iż jest on baaaardzo realistyczny. Po wyjściu jeszcze długo byłysmy z dziewczynami pod wrażeniem!

Park
Park

Po drodze stwierdziłyśmy, że przydałoby się zjeść jakiś obiad, wiec nie zastanwiając się spytałyśmy jakąś przypadkową miłą panią o poradę, gdzie możemy zjeść. Chwilę porozmawiałyśmy, uzyskałyśmy odpowiedź i ruszyłyśmy na pizzę. Bardzo zdrowo i pożywnie🙂

Następnie chcąc się zbliżyć do naszego następnego punktu wycieczki- Hali Stulecia, gdzie miałyśmy być o 16.00, odwiedziłyśmy Muzeum Narodowe( Kupując bilet na Panoramę Racławicką, wstęp do Muzeum był za darmo). Po szybkim zwiedzeniu ruszyłyśmy dalej.

Panorama Racławicka
Panorama Racławicka

Każda z nas chyba najbardziej czekała na odwiedzenie tego miejsca, a mianowicie Ogrodu Japońskiego (wstęp 2 zł). Sam ogród nie jest ogromny, aczkolwiek robi wrażenie. My byłyśmy tam w kwietniu, dlatego jeszcze nie wszystko zakwitło. Jeziorka, kwiaty, drzewa, wodospady, mostki, altany, ścieżki, to wszystko komponowało się przepięknie. Tam na prawdę można poczuć się jak w Japonii.

Zbliżała się godzina 16.00 dlatego udałyśmy sie na 15 min pokaz "efektów specjalnych" w Hali Stulecia. Wewnątrz budynku mogłyśmy zwiedzić kilka pomieszczeń tworzących pewną "ścieżkę poznawczą". Dotykowe ekrany i inne "bajery" sprawiły że trochę czasu tam spędziłyśmy. 

Stare Miasto
Panorama Rcaławicka
Ratusz Wrocławski

Był to nasz ostatni punkt tego dnia wyprawy. Postanowiłyśmy wrócić tramwajem, jednakże miałyśmy problem z kupnem biletów (pozamykane kioski). Dlatego przeszłyśmy pół drogi w poszukiwaniu budki z biletami, aż w końcu znalazłyśmy takową i wróciłyśmy do hostelu około 19.00. 

Po wykąpaniu się, zjedzeniu kolacji, wypiciu gorącej czekolady, obejrzeniu zdjęć i chwilowym odpoczynku, postanowiłyśmy pójść jeszcze na wieczorny spacer po wrocławskiej Starówce. Nie obyło się bez kolejnych zdjęć i oczywiście...lodów z Mc'Donalda!

Panorama Racławicka
Panorama Racławicka

Podsumowując ten dzień, było na prawdę ciekawie! Oczywiście w ciągu tego jednego dnia nie zdążyłyśmy zobaczyć wszystkich atrakcji Wrocławia, aczkolwiek bardzo dużo zwiedziłyśmy, jak na nasze zmęczenie i bóle nóg. Pogoda dopisała nam w 100%, gdyż cały czas świeciło słońce i było cieplutko🙂 Dlatego bez zastanowienia poelcam odwiedzenie tego urokliwego miasta, jakim jest Wrocław.

 

Stare Miasto
Stare Miasto
Muzeum Narodowe Krasnale Hala Stulecia Centrum Informacji Turystycznej Iglica Krasnal Hala Stulecia Ogród Japoński Fontanna na Starym Rynku Ogród Japoński Kościół św. Elżbiety Ogród Japoński Panorama z wieży kościelnej Ogród Japoński Kamieniczki wrocławskie Hala Stulecia Jatki
Patrycja Wędrowiec 200 kilometrów

Ostatnie wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020