Rynek w Z艂otym Stoku, mokunka

Rynek w Z艂otym Stoku to niewielki plac po艂o偶ony na pochy艂ym terenie, co niew膮tpliwie dodaje mu uroku. Wy艂o偶ony jest w du偶ej mierze star膮 kostk膮 granitow膮. Po艣rodku rynku posadowiony jest budynek Ratusza, a obok skwer i pomnik w postaci lwa, upami臋tniaj膮cy ofiary I wojny 艣wiatowej z lat 1914-1918. Napisy na pomniku s膮 w j臋zyku polskim i niemieckim.



Rynek otoczony jest kamienicami, a w艂a艣ciwie domami bardzo wiekowymi. Niekt贸re z nich pochodz膮 nawet z XV wieku. W wi臋kszo艣ci s膮 to niewielkie budynki, dwukondygnacyjne. S膮 te偶 i wi臋ksze kamienice, a wszystkie zadbane i kolorowe. W obr臋bie rynku s膮 te偶 tablice informacyjne dotycz膮ce Marianny Ora艅skiej, kt贸ra w Z艂otym Stoku bywa艂a.



Rynek
Z艂oty Stok

Avatar u偶ytkownika
mokunka 221037 kilometr贸w
Avatar u偶ytkownika
Anna Piernikarczyk 1111422 kilometr贸w

Anna Piernikarczyk to absolwentka Geografii na Uniwersytecie 艢l膮skim. Autorka przewodnik贸w turystycznych Polska rodzinna (wyd. Pascal) oraz Jura. Od Cz臋stochowy do Krakowa (wyd. Compass). Fotograf i 艂azik z natury. Zakochana w polskich krajobrazach i atrakcjach.

50°26'35" N, 16°52'28" E
Dolno艣l膮skie
2017-03-30
2020-01-28 13:46

Noclegi w okolicy

KOLONIA LE艢NA

Wasze opinie

Avatar u偶ytkownika
kubarek23 1616 kilometr贸w
Krajtroter oceni艂 to miejsce 2015-07-21 na

Bieg na Jawornik.
W okresie letnim nast臋puje wysyp – jak grzyb贸w po deszczu – bieg贸w g贸rskich. Po przeprawie w Jedlinie Zdr贸j wybra艂em p贸艂maraton w G贸rach Z艂otych. Co prawda m贸j g艂贸wny cel to Wroc艂awki maraton ale taki ma艂y sprawdzianik formy nie zaszkodzi. Jest to r贸wnie偶 debiut Ma艂gorzaty w marszu na 5,8 km. Ma trem臋, ale mobilizuj膮c膮. Wje偶d偶amy do miasta i tu pierwsze mi艂e zaskoczenie. Parking w sercu miasta na uroczym z艂otostockim rynku. Odbieramy numery i pakiet startowy. Kr贸tki spacer po rynku, zak艂adamy stroje i rozgrzewka w okolicy kopalni z艂ota. Pogoda jak na t膮 por臋 idealna. Meta i start w rynku. Ja startuj臋 pierwszy, Ma艂gorzata rusza 10 minut p贸藕niej. Ruszamy uliczkami okr膮偶aj膮c rynek i lekko pod g贸rk臋 w stron臋 Kopalni Z艂ota. Mijamy kamienio艂om ska艂 metamorficznych kt贸ry robi wra偶enie, pensjonat Z艂oty Jar i w g贸ry. Pierwsze kilka kilometr贸w to dukty i drogi le艣ne. Potem coraz bardziej stromo. S膮 odcinki 偶e maszeruj臋. Miejscami punkty widokowe, cho膰 widoczno艣膰 ograniczona mg艂膮. Podej艣cie pod Jawornik to niesamowity widok. Wida膰 grup臋 biegaczy w odst臋pach maszeruj膮cych pod g贸r臋 oraz grup臋 biegaczy kt贸rzy jak na „z艂amanie karku” unoszeni duchem g贸r p臋dz膮 w d贸艂. Jeszcze kilkana艣cie minut i ja r贸wnie偶 „unoszony” p臋dz臋 krzycz膮c z rado艣ci w szale艅czym zbiegu z pod Jawornika Wielkiego (872m n.p.m). Punkt nawadniania i ju偶 praktycznie do mety z g贸rki. Przy ostatnim punkcie czuje zm臋czenie. Dogania mnie Pawe艂 i razem gaworz膮c biegniemy ku mecie. Na marginesie Pawe艂 przyjecha艂 na bieg ze Szczecina. Serdeczne pozdrowienia. Na wysoko艣ci kopalni mam problemy ze skurczem. Ju偶 wida膰 rynek. Pusto, bez kibic贸w tylko Ma艂gorzata dopinguje nas na ostatnich metrach. Meta. Czas 02.22.50. Mog艂o by膰 lepiej. Teraz posi艂ek, rozci膮ganie, szatnia i zimny prysznic zlokalizowany na uroczo po艂o偶onym basenie „pod go艂ym niebem”. W punkcie informacji PTTK dobra kawa. Tu na spokojnie pierwsze relacje Ma艂golki z jej marszu. To jej pierwsze zawody. Jest r贸wnie偶 oczarowana i rozpalona emocjami ju偶 w g艂owie snuje plany, 偶e za rok wyd艂u偶y膰 dystans. B臋dziemy si臋 mobilizowali nawzajem. Ceremonia dla najlepszych i losowanie nagr贸d. Na koniec wsp贸lne foto uczestnik贸w i sympatyk贸w Pro-Run. 
Podsumowuj膮c, bardzo dobrze zorganizowany bieg. 艢wietny prowadz膮cy imprez臋. Trasa dobrze wytyczona i oznakowana. Dla ka偶dego kto przebieg艂 p艂askie 21 km a chce spr贸bowa膰 si艂 w g贸rkach. Punkty nawadniania uwa偶am 偶e w odpowiednim miejscu, cho膰 ja skorzysta艂em r贸wnie偶 z plecaczka buk艂aczka. Samo miasto ma taki kameralny urokliwy klimat kt贸ry udzieli艂 si臋 biegaczom. Rozczarowanie – praktycznie brak miejscowych kibic贸w, tylko zawodnicy i osoby towarzysz膮ce. Z艂otostoczczanie zmobilizujcie si臋 za rok! Miasto to dobry punkt na wypady turystyczne. Wsz臋dzie blisko i jest gdzie chodzi膰, biega膰, wspina膰 si臋 i je藕dzi膰 rowerem oraz wypoczywa膰. 
W jednym zdaniu – profesjonalny, kameralny bieg, wr臋cz „elitarny”.