49°59'24" N, 18°53'33" E
Godziny otwarcia i informacje praktyczne
  • poniedziałek: 16:00–23:00
  • wtorek: 16:00–23:00
  • środa: 16:00–23:00
  • czwartek: 16:00–23:00
  • piątek: 12:00–23:00
  • sobota: 12:00–23:00
  • niedziela: 12:00–23:00

W dzielnicy Pszczyny - Porębie, stoi uroczy klasycystyczny pałacyk nazywany Bażantarnią, znajduje się 3 kilometry na zachód od Zamku Pszczyńskiego , przy szosie żorskiej i wodzisławskiej. Główną rezydencją właścicieli Wolnego Pszczyńskiego Księstwa Stanowego był zamek, stojący przy północno-zachodniej pierzei rynku w Pszczynie. Po przejęciu pókińskich rodzin drogą Anhalt-Cóthen (z jej gałęzi Anhalt-Zerbst pochodziła inicjatorka rozbudowy Polski- carykowej Katarzyny Drugi) wiodła odbudowa i rozbudowa spalonego w 1737 r. Zamku pszczyńskiego. W wyniku przebudowy powstała okazała barokowa siedziba. W końcu XVIII wieku powstała omawiana Stara Bażantarnia w Porębie, czyli w XIX wieku kilka innych budowli: tzw. Pałac księcia Krystiana, dwór Ludwikówka, dwór myśliwski przy ul. Żorskiej i Promnice.



Pomysł zakładania w Porębie hodowlanej hodowlanej bażantów, powstał wiele, bo już w 1770 roku pocznie się starania na towarzyszących potrzebnych do tego terenu. Służyło temu wykupywanie leżących tam gruntów chłopskich, drogą wymiany dokonanej z sołtysem Poręby - Greycarkiem, akurat do obszernego lasu brzozowego. W drodze zabiegów rekultywacyjnych i melioracyjnych dokonano zmian stosunków wodnych, wytyczając miejsca pod stałą i potokami oraz układ dróg i ścieżek. Poza tym, poprzez planowe nasadzenia, nadano ostateczny kształt utworzyć parkenie-leśnego.



Poprzez dziedziny terenów z okolicznościami rolniczymi, rozbiórką terenów łączących przyszłe gospodarstwo z traktem brzegowym z Pszczyny do Żor . Mając gotowe grunty pod założeniem przystąpiono do realizacji zamysłu gospodarczo-krajobrazowego, którego projekt przygotowano w 1792 r. książęcy architekt Wilhelm Pusch. Powstały potem malownicze, krzyżujące się ze sobą promenady, ale także z najbardziej utalentowanymi, nasypami, jaziami, zabudowaniami gospodarczymi, domek dla opiekuna bażantów oraz drewana willa zwana "Źródłem Henryka".

Do naszych czasów zachował się tylko sam zamek, zwany później Pałacem "Fasanerie" - Bażantarnia. Fryderyk nie dał się zmierzyć, zmarł się w 1797 r., Budowę ukończył syn Fryderyka Ferdynanda. Bażantarnia, jest typową budowlą na planie prostokąta, z wysokim dachem czterospadowym, krytym dachówką; murowanym, usytuowanym frontem na południe, z pięcioosiową elewacją frontową, ozdobiony portykiem o czterech kolumnach poprzedzonym schodami.

W XX wieku budynek został rozbudowany o jedno skrzydło w kierunku płn.-zach, w miejscu drewnianej kuchni. W skrajnych partiach elewacji znajdują się arkadowe płyciny mieszczące okna: dolne – prostokątne, w końcówce XIX wieku były to balkoniki (jak na poniższej widokówce), górne - półkoliste. Salon posiada sufit z fasetą (i plafonem ze scenami mitologicznymi - przypis autora), a na wysokości piętra znajdują się balkony dla orkiestry i chóru oraz dla publiczności pozostającej w sali kroksztynowej. Drzwi wejściowe i okna posiadają płaskie obramowania z kluczami. Do dziś zachował się czytelny układ wewnątrzny: dwutraktowy, z szeroką płytką sienią i piętrowym salonem na osi ze ściętymi narożnikami, w których owalnych zagłębieniach kiedyś stały piece.



W archiwum pszczyńskim zachowały się opisy XIX-wiecznych wnętrz. Na parterze mieściły się: przedpokój, czyli sień ze stojącymi w nim stołami, krzesłami, ławą i biurkiem, wspomniany już piętrowy salon z balkonem, wyposażony w osiem ławek wyściełanych czarnym płótnem, okrągłą sofę, dwa duże lustra, żyrandol, jedenaście kandelabrów ściennych oraz okrągły piec: pokój dam z sofą, sześcioma krzesłami, stołem, weneckim lustrem i parawanem przy kominku; palarnia z sofą, jedenastoma trzcinowymi krzesłami oraz pokój bilardowy. Kilka pomieszczeń znajdowało się na pierwszym piętrze. Pałac w Porębie służył głównie imprezom rozrywkowym. 

W odróżnieniu od dostojnych i reprezentacyjnych wnętrz zamku pszczyńskiego był prawdziwą świątynią zabaw i niczym nie zmąconej radości. Sala balowa Bażantarni podczas takich okazji dekorowana była festonami owoców i licznymi bukietami kwiatów. Na bale, odbywające się z okazji urodzin członków rodziny książęcej, zapraszano gości z miasta i jego najbliższych okolic. Szczególnie uroczysty charakter miały zawsze urodziny księżnej Augustyny Esperanzy Fryderyki von Reuss - żony Henryka Anhalta (rządzącego księstwem w latach 1818 - 1830 i 1841 - 1846), której data urodzin zbiegała się z datą urodzin króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III. Pałac w Porębie i zamek pszczyński były podczas takich imprez rzęsiście oświetlone .

Uroczystości te rozpoczynały się z reguły w samo południe wystawnym obiadem, przerywanym toastami, zaś po obiedzie rozpoczynała się wielogodzinna zabawa, trwająca czasem do czwartej nad ranem. Podczas przyjęć przygrywały orkiestry głównie smyczkowe, chociaż podczas wznoszenia toastów, dodatkowo, często, wtórowało im bicie w kotły i muzyka trąbek. Na imprezach bawiło się od 120 do 3,5 tys. osób! Nawet wtedy gdy zjawiało się kilka tysięcy ludzi, wszystkich podejmowano kawą, winem i ciastem, a bale odbywające się w wielkiej ciasnocie trwały do północy.

Należy przypuszczać, że prawdziwe powodzenie Bażantarni skończyło się z Anhaltami. Po przebudowie zamku pszczyńskiego w latach 1870-1874 (już za panowania Hochbergów) reprezentacyjne imprezy dworskie odbywały się w zamku. Ciekawym epizodem jest okres I wojny światowej, gdy w Pszczynie (określanej w tym czasie jako „mały Berlin”) znajdował się sztab generalny niemieckich wojsk cesarskich (obecnie tzw. Paleja). W tym czasie Bażantarnia na nowo odżyła jako miejsce wizyt cesarza Niemiec i wielu oficjeli, którym miejscowe bażanty smakowały wybornie. 

W 1922 roku Książę Jan Henryk XV pozwolił na funkcjonowanie pałacu jako elegencakiego zajazdu, gdyż sprzedał go na raty miejscowemu restauratorowi- Kubickiemu. W Bażantarni wielokrotnie zatrzymywali się między innymi Prezydent Ignacy Mościcki, budowniczy Gdyni - Eugeniusz Kwiatkowski oraz elita Śląska i Warszawy. W otaczającym pałac parku był zorganizowany teren sportów zimowych między innymi znana skocznia narciarska, trasy zjazdowe i biegowe na nartach, ślizgawki na stawach a w okresie letnim służył biegom sportowym, cyklistom i przejażdżkom konnym oraz na terenie strzelnicy sportowej ćwiczyła się młodzież i bractwo kurkowe.

Do czasu wybudowania nowej drogi do Bielska, Bażantarnia była popularnym miejscem wycieczek weekendowych. W 1937r Jan Henryk XV sprzedał ostatecznie pałac. Końcówka II wojny światowej, to okres funkcjonowania obiektu jako sztabu pułku Wehrmachtu. W 1945r. wkraczający sowieci rujnują częściowo Pałac.Później służy repatriantom jako punkt przystankowy. Od 1947r. w Bażantarni mieszka kilka rodzin pracowników byłych dóbr książęcych. Dopiero w latach siedemdziesiątych Kopalnia Węgla Kamiennego „Pniówek” przejęła obiekt na własne potrzeby socjalne. Wyburzono wówczas oficyny i odrestaurowano wnętrza na siermiężny styl z lat 70-tych.

Służył wielu karczmom piwnym oraz innym uroczystościom barbórkowym. Nawiedzili to miejsce również kilkakrotnie prominenci PRL-u m.in. Edward Gierek i Zdzisław Grudzień z czym wiązało się asfaltowanie okolicznego parku, wycinanie drzew i... malowanie trawy na zielono. Obiekt jest znany prawie każdemu mieszkańcowi Pszczyny z racji niezliczonych weselisk, uroczystości komunijnych i styp, które odbywały się w jego wnętrzach. Wraz z piękną aleją starych lip, prowadzącą do szosy żorskiej do pałacu, stanowi Bażantarnia piękny akcent w Województwie Śląskim, jakże ubogim w zabytki.

W chwili obecnej w Pałacu nocnym w jednym z pomieszczeń urządzonych, a także zasymakować wybornych dań przy świecach i lampce wina. W każdym dokumencie są organizowane koncerty fortepianowe, które gromadzą nie tylko entuzjastyczną muzykę klasową ale i smakoszy tutejszej kuchni.

Pałac Bażantarnia - Restauracja
ul. Barbórki 47, Pszczyna-Poręba
tel. 601-406-352 
biuro@bazantarnia.com
www.palacbazantarnia.pl

Pszczyna noclegi

Pszczyna to zdecydowanie interesujące miejsce, do którego warto się wybrać. Klikając w ten link wyszukasz noclegi w tym miejscu. Możesz również skorzystać z wyszukiwarki noclegów znajdującej się poniżej.
Zamawiając nocleg za naszym pośrednictwem wspierasz nasz portal, za co z góry dziękujemy!

Booking.com
Bażantarnia Wędrowiec 200 kilometrów
Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1121217 kilometrów

Anna Piernikarczyk to absolwentka Geografii na Uniwersytecie Śląskim. Autorka przewodników turystycznych Polska rodzinna (wyd. Pascal) oraz Jura. Od Częstochowy do Krakowa (wyd. Compass). Fotograf i łazik z natury. Zakochana w polskich krajobrazach i atrakcjach.

Noclegi w okolicy

Wasze opinie

Nie znalazłem żadnych opinii. Kliknij tutaj, by dodać pierwszą
Pobierz naszą aplikację
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020