Nasze podróże, rok 2016, strona 2

Tag:

Wiślica - historia jak rzeka

Kto nie był w Wiślicy, niech żałuje, oczarowało nas to miasto, nieco dziś senne, ale powracające z niebytu i stające się na powrót ważne ! Wiślica stara jest jak Polska, to miasto nad Nidą istniało już około IX czy X wieku, a największy rozkwit przeżyło w okresie od XII do XIV stulecia. To właśnie wtedy powstało tu najwięcej zabytków, aż dziś ich ilość szokuje na tak niewielkim terenie. A wiemy o nich, bo są ich wyraźne ślady, pokazywane turystom w czasie turystycznego spaceru z przewodnikiem w ramach Muzeum Regionalnego w Wiślicy. Koniecznie przejść trzeba tą trasą, bowiem to co najciekawsze i nacenniejsze, jest w Wiślicy ukryte.

07 sie 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Chotelek i Chotel Czerwony

Okolice Buska są wspaniałe, zarówno przyrodniczo jak i zabytkowo. Kościoły są tak zacne, że nie sposób ich pominąć na trasie, a większość z nich ujętych jest Szlakiem Architektury Drewnianej i Średniowiecznej. W dzisiejszej wycieczce dwie takie świątynie - drewniany kościół Św. Stanisława w Chotelku oraz murowany kościół Św. Bartłomieja w Chotlu Czerwonym. Ten pierwszy znajduje się w odległości 3 km od Buska i jest bardzo stary, pochodzi z 1527 roku, później oczywiście...

07 sie 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Ogród na Rozstajach - cud w Młodzawach Małych

Młodzawy Małe są naprawdę małe 🙂 Leżą na Ponidziu, nieco na południe od Pińczowa i na zachód od Buska Zdroju. Chyba nikt by tu nie zawitał, gdyby nie Państwo Zofia i Tadeusz Kurczyna, którzy to właśnie tutaj stworzyli sobie własny, bajkowy świat. A wszystko rozpoczęło się w 1993 roku i trwa do dzisiaj. Tak przez lata wyrastał Ogród na Rozstajach - jedyny w województwie świętokrzyskim prywatny ogród botaniczno - ornitologiczny udostępniony dla zwiedzających. A turystów faktycznie tu nie brakuje, fakt, byliśmy w niedzielę, kiedy turystyka w Polsce kwitnie, ale i tak zaskoczyła nas mnogość chętnych na zwiedzenie Ogrodu.

Gdy się jednak wejdzie w ten cudowny świat, przestaje to dziwić, bo miejsce jest wyjątkowe. Na lessowych zboczach pagórków, typowych dla Ponidzia, porasta tu dwa tysiące odmian roślin, głównie rodzimych i żyje kilkanaście gatunków ptaków ozdobnych. Widok jest przepiękny, ogród rozległy i co krok zmieniający swe oblicze. Są miejsca zadrzewione, z krzewami, kolorowym kwieciem, oczkami wodnymi, rzeźbami, przeróżnymi tworami rąk ludzkich i sił natury. Warto tu spędzić dłuższą chwilę, by nacieszyć oko przyrodą. W jednym miejscu trzeba wzrok wznosić w górę, w innym znów dobrze spojrzeć w dół, bowiem Ogród ma układ tarasowy, ułożony na kilku piętrach.

To budujące, jak piękne rzeczy mogą wyrosnąć z pasji i jak wielu ludzi może z niej czerpać i korzystać. Dzieci będą zachwycone tym miejscem, nasze dziewczyny biegały tu i tam, przysiadały na ogrodowych rzeźbach i oczywiście podziwiały kolorowe ptaki, nawet zakupiliśmy kolorowe pióra pawia, choć i białe pawie tu chadzały, co było dla mnie niespodzianką. Również i my, dorośli zauroczyliśmy się tym miejscem, dlatego polecam każdemu, kto będzie w tych stronach. Cena biletu nie gorszy absolutnie, "parking" za darmo, więc pieniądze nie są problemem. Jest też gdzie wypić kawę czy skorzystać z toalety.

07 sie 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Busko Zdrój w kilku odsłonach

W Busku Zdroju byliśmy kilka dni, podczas których kilka razy przemierzaliśmy to urokliwe uzdrowisko. Pogoda w sobotę zapowiadała się nie najlepiej, wręcz fatalnie, ale w niedzielę wszystko się odmieniło i upalne Busko pokazało nam swoje piękne oblicze. To wieloletnie uzdrowisko słynie z wód siarczkowych, które mieliśmy okazję próbować, a jeszcze częściej wąchać - zapach jest mocny 😉 Istnieje tu kilka sanatoriów, w których najlepiej zażyć właśnie kąpieli siarczkowych oraz bezpośrednio spożywać wodę zdrowotną, dostępną gratis.

Busko Zdrój najlepiej zwiedzać na własnych nogach, polecam trasę od Parku Zdrojowego, zarówno z jego starą, jak i nową częścią. To tutaj właśnie bije serce Buska, w Sanatorium Marconi - najpiękniejszej budowli w mieście, zaprojektowanej przez włoskiego architekta Henryka Marconi. Można tu wejść i podziwiać piękne wnętrza perełki. W pobliżu stoi też Muszla koncertowa czy kaplica Św. Anny, która została uratowana z ruiny i dziś prezentuje się bardzo ładnie. Również ławeczek, alejek i kwiecia tu nie brakuje.

Stąd ładny i długi deptak wiedzie w kierunku Rynku, po drodze zobaczyć można Dom Kultury z ławeczką literaty Wojtka Belona, Zameczek Dersława - ładny obiekt z dobrą restauracją znajdującą się na Kulinarnym Szlaku. Stoi tu również Galeria Zielona - ciekawa drewniana budowla. Na Rynku znów wśród zieleni turystów przyciąga fontanna, a dalej okazały kościół Niepokalanego Poczęcia NMP.

Będąc w Busku spaliśmy w Hotelu Pod Świerkiem Pana Tadeusza Ury, którego restauracja również znajduje się na Kulinarnym Szlaku. Polecamy 🙂 Busko to piękne, dość zaciszne miejsce, urokliwe i szczególnie przyjazne dla dojrzałych turystów i kuracjuszy.

06 sie 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Księża Góra w Radzionkowie

I znów dowód na to, że najczarniej pod latarnią 🙂 Wycieczka bliska, ale odkrywająca stosunkowo nowe atrakcje, świetne, dla całej rodziny, dla wielu zainteresowań. To Księża Góra w Radzionkowie, a właściwie na granicy z Piekarami Śląskimi. Góra, wiadomo, stoi tu od dawna, wznosi się na wysokość ponad 350 m n.p.m. i wpisała się w krajobraz miasta. Ładnie też pozwala podziwiać panoramy okolicznych miast - Piekar, Bytomia, a nawet Siemianowic. Pisał o Księżej Górze już w XIX stuleciu ksiądz Knosała, jakoby woda strumieniami spływająca powodowała reumatyzm i choroby u ludzi mieszkających w poniższym Radzionkowie. Z tego też powodu m.in. powstał tu pierwszy park w I połowie XX wieku, przed wojną, za sprawą Jerzego Ziętka - burmistrza, który, jak wiadomo, później doświadczenia z tego parku przełożył na Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku w Chorzowie (obecny Park Śląski). Obsadził on górę drzewami, wytyczył alejki zagospodarował przestrzeń. Później w latach 70-tych powstał tu basen. I tak to wszystko niszczało i zarastało aż do roku 2010, kiedy Księża Góra odżyła na nowo. Dziś zachwyca wieloma atrakcjami, piękną zielenią, a najważniejsze jest to, że większość atrakcji jest ogólnodostępnych czyli darmowych. Chwała za to gospodarzom miasta, dzięki nim mieszkańców i turystów tu nie brakuje, zarówno w strefie płatnej, jak i darmowej.

A jest co odwiedzać i z czego korzystać 🙂 Ogólnodostępne są: parkingi, ścieżka rowerowa, alejki, grota z Radziem - dinozaurem, których to ślady tu odnajdywano, plac zabaw, mini park linowy dla dzieci 3-12 lat, stoły do ping ponga, szachów, siłownia na powietrzu oraz całkiem spory Śląski Ogród Botaniczny. To naprawdę bardzo fajny teren, świetnie zagospodarowany, można tu łazikować i spacerzyć do woli. W strefie płatnej są kąpielisko, boiska do piłki nożnej, korty tenisowe i boisko do siatkówki plażowej. Ceny są przystępne.

02 sie 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Olsztyn - zamek, Góry Towarne i Jurajski Giewont

Olsztyn na Jurze to bardzo atrakcyjna miejscowość, szczególnie od kilku lat, kiedy zainwestowano w jego rewitalizację i promocję. Obiektów ciekawych tu nie brakuje, najbardziej znamienne są ruiny zamku na górze wapiennej, u podnóża której ulokował się Rynek. Wyłaniające się zza placu skały przypominają nieco alpejskie pejzaże. Wejście na górę zamkowe jest płatne, ale nie rujnuje, piękne są tu widoki, nie tylko na same ruiny zamku, ale i na liczne okoliczne skałki. Widać stąd również Góry Towarne, Górę Biakło i nieprzebyte lasy jak by się stąd wydawało. Sporo tu turystów, jest też okazja do wydania pieniędzy u podnóża góry zamkowej, jak ktoś chce. Po zamku ruszamy nad jeziorko krasowe w Małych Kusiętach, urocze miejsce i zaciszne, polecam miłośnikom przyrody. Dalej idziemy w Góry Towarne, to również piękne i widokowo zachwycające miejsce, zawsze myślałam, że to głównie Jaskinia Towarna, zwana też Niedźwiedzią, ale jest tu sporo pięknych skał. Jaskinia jest łatwa do zwiedzania, tylko trzeba mieć latarkę, łączy się ona z ciaśniejszą Dzwonnicą.

Na koniec jeszcze postanawiamy zdobyć Biakło, mimo upału i zmęczenia udało się dość szybko, choć z dołu wydaje się to dalsza i trudniejsza droga. Biakło to taki Jurajski Giewont, do złudzenia przypomina mi tę górę, z metalowym krzyżem na szczycie. Nie muszę pisać, chyba że i tu roztaczają się wspaniałe widoki, bo z tego właśnie Biakło słynie! Polecam Olsztyn jurajski każdemu, kto lubi Jurę, ładne widoczki, ruinki, trochę ruchu i przyrodę. My tym razem nie odwiedzaliśmy Pana Wewióra i szopki, ale to również warto zobaczyć.

Ps. Zapomniałam dodać, na górze zamkowej wprowadzono wypas owiec, uroczy widok 🙂

04 cze 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Równica latem

W ostatnich latach odwiedzaliśmy Równicę zimą, ale jeszcze z dziećmi nie byliśmy tu latem, dlatego kiedy w maju były w sanatorium w Górkach Wielkich, to wzięliśmy je podczas odwiedzin na ten popularny szczyt. Można tu wjechać samochodem, gdzie czeka sporo atrakcji, a dalej podejść na sam szczyt. To bardzo fajne miejsce, my byliśmy w niedzielę, to wiadomo, że turystów było sporo, mimo, że to nie był szczyt sezonu 🙂 Widoki bardzo ładne, bo pogoda nam dopisała, polecam Równicę wszystkim, a warto właśnie też kawałek podejść do góry, a nie tylko skupić się na terenie wokół schroniska.

A po Równicy, jakojako że był upał, to sobie przysiedliśmy trochę nad Wisłą, przyjemnie pomoczyć nogi w lodowatej rzece.

22 maj 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Górki Wielkie i Górki Małe

Nasze dziewczyny w Górkach Wielkich spędziły 2 tygodnie, w sanatorium Bucze. Dwukrotnie w niedziele je odwiedzaliśmy, tak więc wspólnie zwiedziliśmy okolicę bliższą i dalszą. Same Górki Wielkie jak i Małe to urokliwe, ciekawe miejsca, zaciszne, acz atrakcyjne. w Górkach Wielkich nad Brennicą warto odwiedzić park rekreacyjny, gdzie powstał mały plac zabaw, ścianka wspinaczkowa i ścieżki spacerowe. Niedaleko jest stary zabytkowy kościół Wszystkich Świętych, a nieco na uboczu zagubił się stary dwór i domek ogrodnika, w którym to ostatnie lata życia spędziła pisarka Zofia Kossak Szatkowska. Obecnie w Domku Ogrodnika mieści się Muzeum Zofii Kossak, które powstało za sprawą jej męża - Zygmunta Szatkowskiego. Opuszczone jeszcze niedawno ruiny starego dworu, spalonego w 1945 roku, dziś zostały ładnie odrestaurowane, zachowane w formie ciekawie zagospodarowanych ruin. Powstało tu, z inicjatywy Fundacji im. Zofii Kossak Centrum Kultury i Sztuki Dwór Kossaków. Dwór otacza zabytkowy park z okazami starodrzewu oraz tablicą pamiątkową poświęconą pisarce.

W Górkach Małych natomiast warto odwiedzić Chlebową Chatę, miejsce, gdzie piec chlebowy nadal stanowi serce domu, gdzie chleb piecze się jak to było onegdaj, a i samemu można tego spróbować. Obok znajduje się natomiast restauracja rewolucjonizowana przez Magdę Gessler Owce i Róża. Smacznie i swojsko...

15 maj 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Brenna

Również podczas pobytu naszych dziewczyn w sanatorium odwiedziliśmy Brenną, bo to rzut beretem od Górek Wielkich. Byliśmy tam w tym roku zimą, a teraz porównaliśmy ją latem 🙂 Bardzo ładne miejsce, jeszcze kilka lat temu Brenna była niezbyt atrakcyjna, a obecnie odmieniła się nie do poznania. Świetnie pomógł w tym Park Turystyki w centrum, z placem zabaw, mini golfem, amfiteatrem, ścieżkami parkowymi, a dalej i parkiem linowym. Wszystko w centrum, w pięknej górskiej scenerii, nad malowniczą wstęgą rzeki Brennicy i pod Starym Groniem, który zimą staje się atrakcyjny dla narciarzy. Za rzeką warto podejść do Koziej Zagrody, zrekonstruowanej zagrody wołoskiej, gdzie prócz żywych kózek zobaczysz też zrekonstruowane elementy zabudowy gospodarczej. Bardzo urokliwe miejsce, fajne dla dzieci i dorosłych, z placem zabaw i jadłem.

15 maj 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Suchogórski Labirynt Skalny i Park Grota

Suchogórski Labirynt Skalny to nasze niedawne odkrycie, najpierw na tabliczkach informacyjny, a wczoraj w terenie 🙂 To bardzo ładny zakątek, kilka lat temu za opatrzony w infrastrukturę turystyczną - bramę, tablice informacyjne z mapami i opisami, ławki, szlaki itp. Jest to Zespół Przyrodniczo Krajobrazowy Piekarskie Doły, który znajduje się na granicy Tarnowskich Gór i Bytomia, w Suchej Górze, po przeciwnej stronie drogi co Kamieniołom Blachówka i nieco dalej w stronę Bytomia. Najlepiej wjechać w ulicę Prywatnę.

Są to dawne tereny pogórnicze, dlatego mają tak ciekawą rzeźbę terenu, pełno tu górek, zagłębień, wąwozów, choć skał już mało odsłoniętych, bo porośnięte są roślinnością. Drzewa za to można spotkać ciekawe, w różnych formach i gatunkach, kształtach, żywe, powalone, pochylone, powyginane i jakie tam chcecie 🙂

Obszar na penetrację świetny, dla naszych małych dzikusków idealny, z psem jeszcze lepszy, ale to za jakiś czas dopiero u nas 🙂 Można tu przejść czerwonym szlakiem lub zieloną ścieżką. Polecam, na pewno jeszcze nie raz się tu wybierzemy i poszukamy lepiej odkrywek skalnych.

02 kwi 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Jasna Góra prawie wiosennie

W Wielki Czwartek rano wybraliśmy się na Jasną Górę w Częstochowie, była piękna pogoda i niewiele ludzi, także spacerek na Jasną Górę i po Wałach udał się wyjątkowo. Przed Cudownym Obrazem było bardzo kameralnie i spokojnie, tworzył się akurat Grób Boży, a my mogliśmy w ciszy się pomodlić. Jasna Góra to miejsce wyjątkowe, pod wieloma względami - duchowo, historycznie, krajobrazowo. Poza Sanktuarium, którego początki sięgają średniowiecza, cenna jest tutaj sama twierdza, która w XVII wieku nosiła nazwę Fortalitium Marianum. To właśnie ta twierdza, przy wielkiej pomocy Matki Bożej, uratowała w słynnej obronie Sanktuarium przed wkroczeniem tu obcej stopy innowierców - Szwedów, podczas potopu. Obroną tą kierował Ojciec Augustyn - Klemens Kordecki, przełożony klasztoru. Na kompleks klasztorny prowadzą dziś 4 bramy: Brama Lubomirskich, Brama MB Królowej Polski, Brama MB Bolesnej i Brama wałowa (Jagiellońska). 

Miejscem najbardziej cennym, a zarazem intymnym, jest tutaj Kaplica z Cudownym Obrazem MB zwaną Czarną Madonną. Ponoć namalował go Św. Łukasz, a w Częstochowie znalazł się za czasów Władysława Opolczyka. Dzisiaj darzony jest ogromnym kultem, słynnym na całym świecie. Elementem natomiast najbardziej znaczącym i widocznym na Jasnej Górze jest Wieża klasztoru, wysoka na ponad 100 m. Jest ona dostępna dla turystów, a z tarasu widokowego rozciąga się cudna i rozległa panorama na miasto i Jurę.

Warto przejść też Wałami, by odwiedzić ołtarz polowy i bastiony twierdzy. Na jednym z nich - Bastionie Św. Trójcy wita pielgrzymów pomnik Papieża Polaka Jana Pawła II, zaś na sąsiednim Bastionie Św. Rocha dostępna jest wystawa militariów z okresu potopu szwedzkiego. Zobaczyć tu można piękne armaty. Wiedzie tędy również Droga Krzyżowa.

24 mar 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Wisła ferie 2016 - zimowa Wisła Czarne

Druga część naszego wyjazdu do Wisły jeszcze bardziej nas zaskoczyła pogodowo 🙂 Pierwszy spacerek nad wodospad odbył się prawie bez śniegu, spacer nad Jezioro Czerniańskie to juz była prawdziwa śnieżyca, a wybraliśmy bardziej dziką drogę wokół zapory 🙂 Następnego dnia wstaliśmy w zasypanej śniegiem Wiśle, bajkowej, z autem totalnie zagrzebanym w śniegu 🙂 Spaliśmy w sportowym, bardzo fajnym hotelu Podium, obok skoczni w Malince z jednej strony i obok wodospadu w Wiśle Czarne...

18 mar 2016
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem
Polskie Szlaki - Inspirujące Pierniki
Copyright 2005-2023
Pobierz naszą aplikację