Wielkanoc idzie wielkimi krokami

Wielkanoc idzie wielkimi krokami

Atrakcje
2015-03-31

Święta Wielkanocne to malowanie pisanek, święcenie pokarmów, pieczenie babek i mazurków. Zapraszamy jednak do wędrówki po Warmii i Mazurach, gdzie jeszcze niedawno żywe były zupełnie inne zwyczaje. Tam Wielkanoc zwana Wielganocą trwała 3 dni, a kumulacja następowała jeszcze podczas Wielkiego Tygodnia. W Niedzielę Palmową święcono w kościołach palmy z witek wierzbowych. Całe bukiety wieszano pod strzechą, by chroniły domostw. Wielki Czwartek wiązał się z sadzeniem roślin, zaś w Wielki Piątek i Niedzielę Wielkanocną nie należało się czesać, by kury nie grzebały w ogrodzie. W Wielki Piątek po wsiach wędrowali chłopcy śpiewając postne pieśni, w zamian otrzymując ciasto lub jajka od gospodarzy. Zdobienie pisanek to obrzęd głęboko zakorzeniony w tym regionie. Zajmowały się nim wyłącznie kobiety. Mianem pisanek określano jajka dekorowane techniką ciepłego wosku, były też skrobanki. Wierzono, że jajka mogą chronić przed nieszczęściami, dlatego zakopywano je w fundamentach, rozsypywano w polu przed wiosennymi pracami, a nawet podawano zwierzętom do karmy. Na śniadanie wielkanocne podawano jajka na twardo, masło, twaróg i koniecznie słone ciasteczka w kształcie ptaków mających przynieść wiosnę.



Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1112229 kilometrów

Anna Piernikarczyk to absolwentka Geografii na Uniwersytecie Śląskim. Autorka przewodników turystycznych Polska rodzinna (wyd. Pascal) oraz Jura. Od Częstochowy do Krakowa (wyd. Compass). Fotograf i łazik z natury. Zakochana w polskich krajobrazach i atrakcjach.