Magiczne opowieści o Karpatach

Magiczne opowieści o Karpatach

Artykuły
2017-12-07

Przemierzając Karpaty nie sposób oprzeć się wrażeniu, że rejony te mają w sobie wiele magii. Na każdym kroku przemawia do nas karpacka, mistyczna przestrzeń, pełna tajemnic i niezwykłych miejsc, które kryją w sobie burzliwe historie. Właśnie taki charakter regionu stara się pokazać marka Carpathia, opierająca swoją ideę na tym, co w Karpatach najistotniejsze. Wsłuchajmy się w opowieści sprzed lat i dawne wierzenia, by nieco lepiej poznać ten region; zajrzyjmy w czasy, kiedy światem rządzili królowie, a w lasach i górach kryły się niezwykłe stworzenia...



Wędrując karpackimi ścieżkami niekiedy ma się wrażenie, że w każdej chwili na swojej drodze możemy spotkać leśnego duszka, który bacznie obserwuje nas zza drzewa, a zanurzając dłonie w chłodnym strumieniu niemalże usłyszeć możemy szepty rusałek. Spotkać się oko w oko z bugajem (zwanym też inaczej leśnym dziadem) – opiekunem lasów – raczej nie byłoby możliwe, ponieważ stworzenia te działały (a być może nadal działają?...) z ukrycia. Zdarza się, że zagubionemu wędrowcowi wskażą drogę przez las lub pomogą odnaleźć trzodę. Mieszkaniem osobliwych stworzeń były także strumyki i jeziora – tutaj spotkać można było rusałki, które uwodziły przystojnych młodzieńców. Przed ich urokiem trudno było się obronić i niestety spotkania z nimi nie kończyły się zbyt szczęśliwie, ale to już może opowieść na inną okazję...



Leśne duchy, duchy gór, nimfy wodne – nie sposób ich wszystkich wymienić z nazwy, warto jednak pamiętać o ich istnieniu. Nigdy bowiem nie wiadomo, kto nam pomógł odnaleźć właściwy szlak, kiedy cały był zasnuty mgłą...

Wiemy już, kto zamieszkiwał karpackie lasy i rzeki, ale nie wiemy jeszcze, skąd w ogóle wzięły się te niezwykłe góry? Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, sięgnijmy znacznie głębiej, w jeszcze bardziej tajemniczą przeszłość... Działo się to na pograniczu kraju Wiślan, w którego sąsiedztwie znajdowała się rozległa kraina, mlekiem i miodem płynąca. Rządził nią król Karpus, a mieszkały w niej Olbrzymy. Było ich siedemdziesięciu siedmiu, każdy z nich opiekował się siedemdziesięcioma siedmioma osadami. Olbrzymy były bardzo mądrymi istotami, znały się na łowiectwie, rybołówstwie, astronomii, miały także magiczną moc: każde wypowiedziane przez nich słowo „tak” sprawiało, że powstawały góry, natomiast słowo „nie” tworzyło przepaść. Olbrzymy jednak potrafiły panować nad swoimi mocami – ustalone było, że jedno uderzenie w stół będzie oznaczać zgodę, a dwa – sprzeciw. Dobrze rządziły one swoimi podwładnymi, wszyscy żyli w szczęściu, ale niestety pewnego lata ich krainę nawiedziła susza. Rzeki wyschły, plony zwiędły, a mieszkańcy zaczęli przymierać głodem. Król Karpus i Olbrzymy byli bezradni. Władca zarządził spotkanie i zaproponował, aby napaść kraj Wiślan – był on bogaty i urodzajny, a mieszkańcy nie posiadali zbyt wielkiej armii. Wśród zebranych znajdował się pewien młody Olbrzym, który dopiero objął władzę nad swoją osadą. Nie miał on zbyt dużego doświadczenia w rządzeniu, ale bardzo spodobał mu się pomysł bitwy i w wielkiej euforii wykrzyknął: „tak!”. W tym momencie powinny wzrosnąć góry, ale z racji tego, iż nic takiego się nie stało, rozochoceni Olbrzymi zaczęli się przekrzykiwać: „Tak, tak!”, „Tak!” - krzykom nie było końca. Decyzja była jednogłośna i Olbrzymy wyruszyły w drogę. Będąc już u granic kraju Wiślan napotkali wielkie góry, które nie sposób było przejść. Rozzłoszczone Olbrzymy zaczęły krzyczeć „Nie, nie!” i wtedy ziemia rozstąpiła im się pod stopami, tworząc ogromne przepaście. W taki właśnie sposób powstały Karpaty, których wzniesienia i doliny podziwiać możemy do dziś. Nazwa ich oczywiście pochodzi od imienia króla Olbrzymów – Karpusa.

CARPATHIA to coś więcej niż marka terytorialna, to sposób myślenia o Karpatach. Przyłącz się do nas, aby współtworzyć gospodarczy znak jakości Karpat, który skupia najlepsze produkty, atrakcje i usługi o charakterze karpackim.



Więcej informacji: Stowarzyszenie Euroregion Karpacki Polska
www.karpacki.pl
www.visitcarpathia.com
www.wedrowaniebezplecaka.visitcarpathia.com

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1121215 kilometrów

Anna Piernikarczyk to absolwentka Geografii na Uniwersytecie Śląskim. Autorka przewodników turystycznych Polska rodzinna (wyd. Pascal) oraz Jura. Od Częstochowy do Krakowa (wyd. Compass). Fotograf i łazik z natury. Zakochana w polskich krajobrazach i atrakcjach.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020