Jura Krakowsko-Częstochowska. Co warto zobaczyć, ciekawe miejsca?

Jura Krakowsko-Częstochowska. Co warto zobaczyć, ciekawe miejsca?

Artykuły
2016-09-20

Chciałem zaprosić na pierwszą część mojej rowerowej wycieczki po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, gdzie przez trzy dni zwiedzaliśmy najciekawsze miejsca Jury znajdujące się w części województwa śląskiego. Niesamowity to region, dziesiątki zamków, świetnie przygotowane trasy zarówno rowerowe jak i piesze, cisza, spokój, piękne widoki - to wszystko sprawia, że Jura Krakowsko-częstochowska i jej czerwony szlak są jednym z najpiękniejszych szlaków turystycznych w całej Polsce. Jurę, jej część położoną w granicach woj. śląskiego odwiedziliśmy w weekend. Zaraz po pracy w piątek wyjechaliśmy z centrum aglomeracji śląskiej, z Katowic w stronę Pustyni Błędowskiej. Stamtąd udaliśmy się na północ odwiedzając mnóstwo niesamowitych miejsc, które nawet mnie – osobę mieszkającą od urodzenia nieopodal bo w Rudzie Śląskiej, a teraz w Katowicach – mocno zaskoczyły. Oczywiście pozytywnie. Wycieczkę skończyliśmy w niedzielę późnym popołudniem w Częstochowie, skąd pociągiem wróciliśmy już do Katowic. To był zdecydowanie jeden z lepszych weekendowych wypadów rowerowych na jakich byliśmy. Odwiedzić udało nam się na początek Pustynię Błędowską, gdzie przespaliśmy się w namiocie, a nad głowami latały nam wojskowe helikoptery, gdyż obszar ten jest poligonem wojskowym. Następnie podjechaliśmy pod Zamek Orgrodzieniec i niedoceniony, leżący nieopodal, znacnzie żadziej odwiedzany Gród Birów. Świetne miejsce, gorąco polecam. Dalej rowery poprowadziliśmy w kierunku północnym, w stronę Włodowic, aby zobaczyć zaszyty w lesie zamek Bąkowiec. Zamek dość średni, nie wiem czy polecam... Następnie złapała nas już noc i zmuszeni byliśmy nieopodal rozbić namioty. Następne dni opiszę w drugim poście.



Avatar użytkownika
Karol Werner 6 kilometrów